W styczniu kinowych premier nie brakowało. Chociaż luty jest nieco krótszy, nie oznacza to, że nie będzie czego oglądać na dużym ekranie. Na ciekawe propozycje mogą liczyć zarówno rodziny z dziećmi, młodzież, jak i fani kina z dreszczykiem!
Premiery kinowe w lutym
21 lutego po raz pierwszy będziemy mogli zobaczyć najnowszy film autorów "Cudownego chłopaka". "Jeden na milion" to idealna propozycja na rodzinny wypad do kina. Opowiada historię młodego Austina Lorette'a. Chłopiec ma autyzm i cierpi na wrodzoną łamliwość kości, przez co nierzadko pada ofiarą przykrości ze strony rówieśników.
- Co gorsza jego ukochani rodzice zaczynają tracić radość życia i oddalać się od siebie. I tu do akcji musi wkroczyć Austin, który jak nikt inny potrafi znajdować jasne strony każdej sytuacji. Czy uda mu się nauczyć swoich bliskich wiary w to, że każdy dzień może być najlepszy? - czytamy w zapowiedzi.
Również 21 lutego na wielki ekran wejdzie "Nosferatu". Tej postaci nie trzeba przedstawić prawdziwym fanom horrorów. Nowa produkcja Roberta Eggersa to kontynuacja współpracy z Focus Features.
- Tym razem będzie to gotycka opowieść o obsesji nawiedzonej, młodej kobiety a przerażającym, zauroczonym nią wampirem - czytamy w opisie filmu.
28 lutego będzie dniem pełnym premier!
Pierwszym z filmów, który będzie można obejrzeć jest "100 dni do matury". To pierwsza długometrażowa produkcja, która wyjdzie spod szyldu najsłynniejszej grupy youtuberów i influencerów EKIPA.
- To wciągająca opowieść o pierwszych ważnych wyborach, przyjaźni i gotowości do zmian. Zabawne i mądre kino dla nastolatków łączące ważne przesłanie z jakościową rozrywką. Film porusza tematy związane z dojrzewaniem, przyjaźnią, pasjami, a także presją, z jaką mierzą się młodzi ludzie - opisują producenci.
Głównym bohaterem będzie Kapsel, który postanawia włamać się na serwery Ministerstwa Edukacji, aby zmienić wyniki matur i zatrzymać przyjaciół na jeszcze jeden dodatkowy rok beztroski. Film został objęty honorowym patronatem minister edukacji Barbary Nowackiej.
Drugą propozycją będzie hit ostatniego festiwalu w Cannes oraz oscarowy faworyt "Emilia Perez".
- To rozgrywające się w Meksyku porywające widowisko, które nieustannie transformuje: z thrillera w klasyczny melodramat, z musicalu w pełną emocji opowieść w duchu Almodóvara. Bo nieustraszona i roztańczona „Emilia Pérez” jest opowieścią o wolności od wszelkich konwencji i o spektakularnej przemianie, jakiej potrzebuje dziś świat - czytamy w zapowiedzi.
Ostatnią premierą, która odbędzie się w lutym jest "The Brutalist". To opowieść o uciekającym z powojennej Europy architekcie, który przybywa do Ameryki, by odbudować swoje życie, karierę i małżeństwo. Mężczyzna zostaje jednak wystawiony na próbę. Pomimo tego, że jego talent zostaje odkryty przez wpływowego przemysłowca, a "lepsze życie" stoi przed nim otworem, główny bohater szybko przekonuje się, iż wszystko ma swoją cenę.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.