reklama

Pożar hali w Płocku. Trwa szacowanie strat

Opublikowano:
Autor:

Pożar hali w Płocku. Trwa szacowanie strat - Zdjęcie główne
Autor: Michał Wiśniewski

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościTrzy tygodnie temu w hali przy ulicy Rembielińskiego 9 wybuchł pożar. Nikomu nic poważnego się nie stało, ale budynek doszczętnie spłonął. Trwa śledztwo prokuratury i szacowanie strat. Nie ma większych wątpliwości, że pójdą one w miliony złotych.
reklama

Mijają trzy tygodnie od pożaru przy hali biurowo-usługowej przy ulicy Rembielińskiego 9. Ogień pojawił się około godziny 19:00 i w bardzo szybkim tempie rozprzestrzenił się. Mimo błyskawicznej reakcji strażaków, ognia nie udało się okiełznać - pożar strawił całą halę. Akcja strażaków trwała kilkanaście godzin, a obraz zniszczeń można było zobaczyć rankiem nastepnego dnia. Z budynku niewiele zostało, przez dłuższy czas nie było pewności czy można do niego bezpiecznie wejść. Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego musiał określić czy nie grozi zawaleniem.

Prokuratura Rejonowa w Płocku wszczęła śledztwo, a prawdopdobony przebieg zdarzenia ustalono już po kilkudziesięciu godzinach. Zarzut nieumyślnego sprowadzenia pożaru usłyszał 66-letni mężczyzna. Jak mówi prokuratura, materiał dowodowy jest obszerny, obejmuje nagrania amatorskie, z monitoringu czy zeznania świadków. 

reklama

21 dni później 

Po 3 tygodniach wciąż nie wiemy wiele więcej. Prokuratura przesłuchuje kolejnych świadków, kompletuje materiały potrzebne w śledztwie. Chodzi m.in. o rozmiar strat. 

- Ustalany jest rozmiar szkód, jakie ponieśli poszczególni najemcy lokali. Z budynku korzystało kilkunastu najemców - mówi nam prok. Bartosz Maliszewski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Płocku. 

Straty zapewne pójdą w miliony złotych. 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo