reklama

Ledwo zatrzymała auto i ruszyła do parkometru, a za szybą już było wezwanie. Firma radzi, co zrobić w takiej sytuacji

Opublikowano:
Autor:

Ledwo zatrzymała auto i ruszyła do parkometru, a za szybą już było wezwanie. Firma radzi, co zrobić w takiej sytuacji - Zdjęcie główne
Autor: mars

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościZapomnieli pobrać darmowy bilet lub spóźnili się zaledwie kilka minut, a już naliczono dodatkową opłatę - to powtarza się na płatnych parkingach niemal codziennie. Niektórzy kierowcy alarmują jednak, że potrafi dochodzić do jeszcze bardziej abstrakcyjnych sytuacji. Czasem wezwania lądują za szybą niemal od razu po wyłączeniu silnika i wyruszeniu do parkometru.
reklama

Podobna sytuacja miała miejsce przy markecie Carrefour na ul. Przemysłowej. Przypomnijmy, że parking ten obsługuje prywatna sieć APCOA.

Czytelniczka zgłosiła nam, że kilka dni temu, chwilę po godz. 15:30 zaparkowała samochód i wyszła, aby pobrać darmowy bilet. Gdy wróciła, czekała ją niemiła niespodzianka. 

- Kontroler wystawił wezwanie do zapłaty. Byłam w szoku. Podobnie jak kilka innych osób, które widziały, że dopiero co przyjechałam i od razu szłam do parkametru - relacjonuje. 

Oczywiście, zgodnie z regulaminem parkingu wymagane jest pobranie darmowego biletu lub zapłacenie za postój, jednak nie sprecyzowano, ile czasu ma na to kierowca. W jednym z punktów możemy za to przeczytać, że jeśli nie akceptuje on regulaminowych zasad, ma prawo odstąpić od umowy w ciągu 10 minut. Można więc przypuszczać, że to maksymalny akceptowalny czas na podjęcie decyzji - stajemy i płacimy/pobieramy darmowy bilet lub nie płacimy i odjeżdżamy. 

reklama

W tym konkretnym przypadku czytelniczka podkreśla, że nie minęło nawet 5 minut od zatrzymania auta do wystawienia wezwania.

Co na to firma?

Aby zapytać o tę kwestię, zadzwoniliśmy do biura obsługi klienta sieci APCOA. 

Konsultant odpowiedział, że po bilet kierowca powinien udać się niezwłocznie po zaparkowaniu - przedział czasowy wyznaczył na "od 5 do 10 minut". 

Następnie dopytaliśmy, co jeśli dla kontrolera "niezwłocznie" to wciąż "zbyt wolno"? 

- Oczywiście w takiej sytuacji klientowi przysługuje możliwość złożenia reklamacji, a my takie wezwanie anulujemy. Jeżeli sytuacja pojawia się nagminnie, szczególnie przez jednego kontrolera, klientom przysługuje również prawo do złożenia skargi. Numer kontrolera można znaleźć na wezwaniu - usłyszeliśmy. 

reklama

Eksperci radzą też, by weryfikować otrzymane dokumenty. Część "wezwań" to w praktyce nowy sposób oszustów na wyłudzenie pieniędzy i danych osobowych. Szczególną ostrożność należy zachować w przypadku, gdy na wezwaniu pojawia się kod QR kierujący na fałszywą stronę płatniczą.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo