Styczeń 2026 roku był niezwykle zimny i tak samo zaczyna się luty. Temperatura powietrza spada do kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu stopni Celsjusza poniżej zera. Taki mróz prowadzi do wielu problemów - posłuszeństwa odmawiają niektóre diesle i inne urządzenia elektorniczne. Opóźnione są pociągi, niektóre szkoły zawiesiły zajęcia, choć w przypadku Płocka wszystkie placówki pracują akurat normalnie.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej nie ma dobrej wiadomośc. Silny mróz zostanie jeszcze z nami przez jakiś czas. Właśnie został wydany kolejny alert.
- Prognozuje się temperaturę minimalną w nocy od -16°C do -13°C. Wiatr o średniej prędkości od 10 km/h do 20 km/h
- ostrzega IMGW.
Najnowszy alert ma ważność do środy 4 lutego do godz. 10:00. Prognozuje się, że w nocy temperatura powietrza może spaść nawet do -11 stopni Celsjusza, ale człowiek będzie odczuwał nawet -20 stopni Celsjusza.
Wszystko wskazuje jedak na to, że silne mrozy odpuszczą. Przynajmniej na chwilę.
Z modeli IMGW wynika, że ocieplenie przyjdzie już w środę 4 lutego. Temperatura zacznie rosnąć i w czwartkowy (5 lutego) poranek będzie wynosić ok. -2 stopni Celsjusza. W ciągu dnia jest nawet szansa, że wskaźnik termometra nieśmiało przekroczy 0 stopni Celsjusza.
Z modelu ECMWF na 10 dni wynika, że takie ocieplenie (maksmalanie 2 stopnie Celsjusza) potrwa do soboty. Później mróz jeszcze raz zaatakuje i temperatura spadnie nawet do -16 stopni Celsjusza.
Komentarze (0)