Reklama

Płock chce do strefy. Na wstępie oferuje…

Opublikowano:
Autor:

Płock chce do strefy. Na wstępie oferuje… - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Płock szuka kolejnych inwestorów i próbuje kolejnych możliwości. Teraz przyszedł czas na patronat Warmińsko-Mazurskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Zarzucamy w ten sposób wędkę, a może nawet jednorazowo całą sieć. Ale uwaga, na efekty być może przyjdzie długo poczekać.

Płock szuka kolejnych inwestorów i próbuje kolejnych możliwości. Teraz przyszedł czas na patronat Warmińsko-Mazurskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Zarzucamy w ten sposób wędkę, a może nawet jednorazowo całą sieć. Ale uwaga, na efekty być może przyjdzie długo poczekać.

W poniedziałek w płockim Ratuszu postawiono pierwszy krok ku szerszej współpracy miasta z Warmińsko-Mazurską Specjalną Strefą Ekonomiczną. Pierwszy, ale bynajmniej także nie ostatni. We wtorek przyjdzie czas na radnych, aby wyrazili zgodę w drodze uchwały podczas kolejnej sesji na objęcie wyznaczonych terenów inwestycyjnych granicami strefy. A to dopiero początek wieloetapowej ścieżki, która nas czeka.

Specjalne strefy ekonomiczne to łakome kąski dla sporej rzeszy przedsiębiorców. Wabików jest tu kilka, chociaż to transakcja wymienna. Z jednej strony inwestorowi przysługuje preferencyjne traktowanie w przydzielaniu pomocy publicznej, czyli zwolnienie od podatku dochodowego (CIT lub PIT, w Płocku dużym przedsiębiorstwom przysługiwałoby 35%) w zakresie prowadzonej w strefie działalności gospodarczej (wcześniej odgórnie określonej), a z drugiej to lokalny samorząd firmuje działania prorozwojowe, licząc na nowe inwestycje (a co za tym idzie, wyższe dochody), innowacyjność, czy też, tak jak w Płocku, wygenerowanie nowych miejsc pracy. Dlatego na początek, bo już 17 września, podpisano umowę o współpracy między WM SSE a Płockim Parkiem Przemysłowo-Technologicznym.

Jednakże strefy (zgodnie z obecnymi przepisami) będą działały do końca 2020 roku, co absolutnie w niczym nie przeszkadza, aby z takiej możliwości nie skorzystać. Inwestycyjne łowy zaczynamy od ustanowienia patronatu przez Warmińsko-Mazurską SSE nad trzema lokalizacjami w dwóch obszarach, zajmującymi łącznie 43 hektary gruntów (chodzi tu o południowy fragment lotniska, zachodnio-północną część Trzepowa wraz z przyległym 3 ha obszarem w obrębie kombinatu oraz o tereny na północ od węzła komunikacyjnego, jaki powinien powstać w ramach budowy trzeciego etapu obwodnicy wewnętrznej).

Prezes WM SSE, Marek Karólewski nie ukrywał podczas poniedziałkowego spotkania w Ratuszu, że zależy mu na pozyskaniu nowych i atrakcyjnych terenów w okręgu płocko-ciechanowskim, a - jak dopowiedział wiceprezydent Cezary Lewandowski, celujemy w firmy zarówno małe, średnie, jak i duże, czyli nasza wędkę zapuszczamy na bardzo szerokie wody. Nie nastawiamy się także na żadne szczególne branże. – Przy prowadzonej działalności muszą być spełnione obowiązujące standardy środowiskowe - jednocześnie zastrzegał wiceprezydent Lewandowski. Szkopuł jednak w procedurach, które wcale nie trwają krótko. Średnio to około 6, może 8 miesięcy, a nawet bywa, że i 1,5 roku.

Nadzieje jednak są spore po obu stronach. – W pierwszym półroczu wydaliśmy 16 zezwoleń, przedsiębiorcy zadeklarowali stworzenie ponad 800 miejsc pracy i nakłady inwestycyjne na kwotę przewyższającą 800 milionów złotych – wyliczał prezes Karólewski na zachętę. – Zaproponowane nam lokalizacje są bardzo korzystne z punktu widzenia przedsiębiorców - dopowiadał. - Niedaleko biegnie przecież autostrada.

Zanim jednak nastawimy się na wymierne efekty (naturalnie przy aprobacie radnych wyrażonej stosowną uchwałą, jako warunku rozpoczęcia dalszej procedury), musimy uzyskać zgodę Zarządu Województwa, później stosowny wniosek trafi do Ministerstwa Gospodarki (być może nastąpiłoby to w grudniu tego roku), a na koniec do Rady Ministrów, która podejmie ostateczną decyzję, czy dane tereny staną się faktycznie częścią składową Warmińsko-Mazurskiej SSE, co może uczynić w terminie od 5 miesięcy nawet do 3 lat. Zawiązanie bliższej współpracy WM SSE nie oznacza jednak rezygnacji z relacji z Łódzką Specjalną Strefą Ekonomiczną.

W Polsce funkcjonuje 14 stref ekonomicznych. Pierwsza, Euro-Park Mielec powstała niemalże 20 lat temu. Pod koniec 2013 roku tereny wchodzące w skład SSE zajmowały powierzchnię ponad 16 tys. hektarów rozlokowanmych w 151 miastach i 217 gminach. Przedsiębiorcy zainwestowali w nich przeszło 93 mld 191 tys. zł i zatrudnili 266 700 osób. Największe nakłady poczyniły w nich firmy polskie (19,9%), następnie niemieckie (15,6 %), amerykańskie (12,1%), holenderskie (11,6%) i włoskie (8,5%).

Siedziba WM SSE mieści się w Olsztynie. W jej skład wchodzi 71 przedsiębiorstw, m. in. działający w Mławie LG Electronics, Philips Lighting Poland (Kętrzyn), Ikea Industry Poland oraz znany z produkcji opon Michelin (Olsztyn). W Ciechanowie dołączyły zajmujący się przetwórstwem drobiu Cedrob i drukarnia Bauer.

Komentarz autorki:

Jeden z uczestników konferencji miał na ręku pomarańczową opaskę reklamującą bloga prezydenta Płocka.  Skoro jednak blog jest używany w charakterze narzędzia w kampanii wyborczej, dlatego miejsce na tego typu elementy jest w sztabie przy ul. Kwiatka, a nie w sali sejmowej Ratusza.

Fot. Portal Płock - konferencja w Ratuszu, zdjęcia satelitarne - nadesłane przez zespół medialny UMP

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE