reklama

"PiS i PO to ojcowie wielkanocnej drożyzny". Płocka Konfederacja grzmi o podwyżkach

Opublikowano:
Autor:

"PiS i PO to ojcowie wielkanocnej drożyzny". Płocka Konfederacja grzmi o podwyżkach - Zdjęcie główne
Autor: Gabriela Bieńkowska

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościWielkanoc już za kilka dni. Płocczanie ruszyli na zakupy, a większość ekspertów jasno wskazuje, że za produkty na świąteczny stół znów zapłacimy więcej niż przed rokiem. Podwyżkom cen sprzeciwiają się działacze Nowej Nadziei (partii wchodzącej w skład Konfederacji).
reklama

W Wielki Czwartek przed płockim ratuszem zorganizowali konferencję, podczas której wskazali, kto ich zdaniem jest odpowiedzialny za rosnące ceny. 

- To dwa ugrupowania - Prawo i Sprawiedliwość oraz Platforma Obywatelska odpowiadają za to, że Polacy muszą jeść mniej. Muszą, bo pensje nie rosną tak szybko, jak ceny w polskich sklepach - mówił Dominik Śniecikowski-Robacki. 

Początkiem problemów miała być zgoda na wdrożenie unijnych celów klimatycznych, takich jak Fit for 55, którą wyraził ówczesny premier Mateusz Morawiecki.

-  PiS zgodził się na ten pakiet, a kontynuacja przyszła niebawem, bo pomimo obietnic oraz pięknej, kolorowej i uśmiechniętej kampanii, Platforma Obywatelska jak zwykle nie dotrzymała obietnic i kontynuowano te szkodliwe dla naszych portfeli rozwiązania - dodał. 

reklama

Podkreślili, że Donald Tusk miał nie tylko się z nich nie wycofać, ale również przygotować grunt pod wdrożenie w 2028 r. pełnego pakietu rozwiązań klimatycznych ETS2. 

- Dziś Polacy mówią jasno: mamy tego dość. Mamy dość wysokich rachunków i przestaje być nas stać na zwykłą kiełbasę na świąteczny stół - zaakcentował Śniecikowski-Robacki.

"Wielkanocna drożyzna"? Wyliczyli, o ile więcej płacimy za poszczególne produkty

Jeden z działaczy Nowej Nadziei, Wiktor Leszek Adamczyk, przedstawił jak ceny podstawowych produktów zmieniały się na przestrzeni ostatniej dekady. 

M.in.: kilogram kiełbasy wieprzowej podrożał z 16 do 38 zł. 10 sztuk jajek z 5,10 zł do 11 zł. Masło z 4 zł do 9 zł. Cukier z 2,50 do 5 zł.

reklama

- Statystyki pokazują, że za wielkanocny koszyk płaciliśmy w 2016 roku 77,14 zł, a dziś blisko 157 zł. To oznacza, że w ciągu 10 lat podrożał niemal o 80 zł, a więc o 103%. Można więc jasno powiedzieć, że PiS i PO to ojcowie wielkanocnej drożyzny - wyliczał. 

Konfederacja sprzeciwia się także niedawno przyjętej ustawie o obniżce cen paliw. 

- Sami przedsiębiorcy mówią jasno: oczywiście, może cena dla przeciętnego Kowalskiego na stacji wydaje się niższa, ale ceny netto zdrożały. Te rozwiązania są absurdalne. Wprowadzają jedynie niepotrzebną regulację rynku, a w praktyce nic nie zmieniają - podsumował Dominik Śniecikowski-Robacki.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo