Zmniejszający się poziom wody w podpłockich jeziorach widać już gołym okiem. Z roku na rok linia wody coraz bardziej się cofa, a rosnące temperatury i malejąca ilość opadów wpływa m.in. na zakwit sinic.
Problem nie jest nowy. Mimo to wciąż brakuje skutecznych rozwiązań.
- Od lat wiadomo, że Jezioro Zdworskie wymaga ochrony i systematycznych działań ratunkowych. Powstały opracowania naukowe, realizowano programy rekultywacyjne, usuwano nadmiar roślinności, odmulano wybrane fragmenty, poprawiano drożność cieków wodnych i podejmowano szereg działań mających zatrzymać degradację największego naturalnego jeziora Mazowsza - opisuje Sołectwo Zdwórz.
Te miały zakończyć się, gdy nadzór nad akwenami przejęły Wody Polskie.
Sprawa nie dotyczy wyłącznie Zdworza. Niepokój budzi także stan Jeziora Górskiego czy Jeziora Ciechomickiego. Z zakwitem sinic oraz zanieczyszczeniem mierzy się też Jezioro w Soczewce.
Pilny apel płockiego starosty
W związku z coraz wyraźniejszymi sygnałami od mieszkańców, działania podjął m.in. płocki starosta, Sylwester Ziemkiewicz.
- Obniżający się poziom wód, postępujące zmiany środowiskowe oraz problemy związane z gospodarką wodną sprawiają, że musimy działać. Każdy kolejny rok zwłoki może pogłębiać proces degradacji tych cennych akwenów - zaznaczył.
23 czerwca zaapelował o wsparcie do Ministerstwa Klimatu i Środowiska oraz skierował pismo do Wód Polskich pytając o konkretne kroki, które mają zatrzymać ten proces.
- Apeluję o jak najszybsze podjęcie realnych działań. Potrzebne są rzetelne badania całego systemu jezior i wspólne przedsięwzięcia ratujące te cenne akweny - bez odkładania sprawy na później. Nie możemy czekać, aż problem stanie się nieodwracalny. Bo są miejsca, których po prostu nie wolno nam stracić - podkreśla Ziemkiewicz.
Starosta zaproponował również powołanie roboczego zespołu ds. ochrony i odbudowy zasobów wodnych jezior Zdworskiego, Ciechomickiego i Górskiego.
Czy deklaracje i apele przełożą się na realne działania? O tym dopiero się przekonamy.
Będziemy dalej informować w tej sprawie.
Komentarze (0)