Pierwsze statki już obsłużone
Morski Terminal Przeładunkowy pozwala na bezpośredni przeładunek produktów i półproduktów pomiędzy rafinerią a statkami. Dzięki temu nie ma potrzeby korzystania z dodatkowych, pośrednich środków transportu.
Terminal przyjął już pierwsze jednostki. Statki odebrały z rafinerii niskosiarkowe paliwo żeglugowe MGO, a także dostarczyły komponenty wykorzystywane do produkcji biopaliw FAME.
– Morski Terminal Przeładunkowy ORLEN na Martwej Wiśle w Gdańsku to inwestycja ważna dla bezpieczeństwa i sprawności logistyki paliwowej w Polsce. Skraca łańcuch dostaw, zwiększa elastyczność pracy rafinerii w Gdańsku i wzmacnia naszą niezależność operacyjną. Szczególnie istotne jest dla nas również to, że tak nowoczesny obiekt powstał przede wszystkim dzięki kompetencjom polskich firm. To pokazuje, że krajowy biznes potrafi realizować projekty o strategicznym znaczeniu, na najwyższym poziomie technologicznym i organizacyjnym – mówi Ireneusz Fąfara, prezes ORLENU.
Dwa stanowiska dla statków
Nowy terminal ma nabrzeże o łącznej długości 380 metrów. Znajdują się na nim dwa bliźniacze stanowiska, które mogą jednocześnie obsługiwać dwie jednostki o masie do 10 tys. DWT, długości do 130 metrów, szerokości do 17,6 metra i zanurzeniu do 5,8 metra.
Każde stanowisko zostało wyposażone w cztery zautomatyzowane, dwukierunkowe ramiona nalewcze. Pozwalają one na podawanie surowców i produktów pod ciśnieniem 10 bar, z wydajnością sięgającą 500 metrów sześciennych na godzinę.
Terminal będzie wykorzystywany zarówno do eksportu, jak i importu różnych produktów.
Z rafinerii będzie można wysyłać m.in. oleje bazowe grup I i II, wykorzystywane do produkcji olejów silnikowych i hydraulicznych, niskosiarkowe paliwo żeglugowe MGO oraz ksylen stosowany w przemyśle chemicznym jako rozpuszczalnik.
W drugą stronę będą mogły trafiać m.in. FAME i UCOME, czyli komponenty potrzebne do produkcji biopaliw. Terminal umożliwi również import etanolu, wykorzystywanego jako ekologiczny dodatek do benzyn, a także MTBE i ETBE, czyli dodatków zwiększających liczbę oktanową benzyn.
Około 100 statków w pierwszym roku
ORLEN zakłada, że w pierwszym roku działalności terminal obsłuży około 100 statków i przeładuje około 500 tys. ton produktów.
Nowa infrastruktura ma przede wszystkim obniżyć koszty transportu i zwiększyć elastyczność dostaw. Jednocześnie ograniczy konieczność korzystania z transportu kolejowego i drogowego oraz zmniejszy zależność od zewnętrznych portów w Gdańsku i Gdyni.
Docelowo terminal będzie mógł przeładowywać około 1,8–2 mln ton produktów rocznie.
Budowa Morskiego Terminala Przeładunkowego kosztowała blisko 500 mln zł. Jak podkreśla ORLEN, inwestycja została zrealizowana głównie przez krajowe firmy.
Komentarze (0)