Reklama

Reklama

Orlen chce jak najszybciej przejąć Lotos

Opublikowano: 17 sierpnia 2018 08:41
Autor:

Orlen chce jak najszybciej przejąć Lotos - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Pierwsze dokumenty w sprawie fuzji Orlenu i Lotosu już zostały złożone i liczą 400 stron, jednak formalny wniosek zapewne zostanie wysłany jesienią tego roku.

Reklama

Pierwsze dokumenty w sprawie fuzji Orlenu i Lotosu już zostały złożone i liczą 400 stron, jednak formalny wniosek zapewne zostanie wysłany jesienią tego roku.

Przypomnijmy, że PKN Orlen najpierw podpisał z ministrem energii Krzysztofem Tchórzewskim list intencyjny w sprawie fuzji dwóch paliwowych spółek. Później rozpoczął się tzw. proces due diligence. Orlen już od kwietnia 2018 r. prowadziła analizę kondycji Grupy Lotos.

Teraz decyzja o przejęciu należy do Komisji Europejskiej. Na razie brukselskim urzędnikom – w ramach tzw. procedury prenotyfikacyjnej – przekazano pakiet analiz dotyczący skutków ewentualnego połączenia. Jak poinformowała Polska Agencja Prasowa, przedstawiono w nich działalność obu firm wraz z przykładami fuzji innych paliwowych gigantów.

Jakimi możliwościami dysponuje Komisja Europejska? Jest kilka wariantów, w tym samodzielne wydanie decyzji. Może również zwrócić się z tą sprawą do polskiego Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów albo wydać decyzję warunkową (zgoda jeśli np. dojdzie do zbycia części biznesowej działalności). Prezes Orlenu zapewnia, że koncern „nie zdecyduje się na ruch, który się nie opłaci”.

– Chcemy udowodnić, że fuzja nie stanowi zagrożenia dla konkurencji na polskim rynku detalicznym. Nie wiemy, jakie będą ostatecznie zalecenia Komisji Europejskiej. Jesteśmy przygotowani na różne warianty i scenariusze. – zapowiedział Daniel Obajtek. – Zależy nam, by dokonać przejęcia jak najszybciej. Liczymy, że Komisja podejmie decyzję do połowy 2019 r. będziemy mogli w III kwartale 2019 finalizować proces przejmowania Lotosu.

Jak dodawał prezes, PKN Orlen zamierza utrzymać rafinerię w Gdańsku jako odrębną spółkę, co oznaczałoby, że tamtejszy samorząd nie straci wpływów z podatków (w 2017 r. była to kwota 39 mln zł). Ponadto planowane jest utrzymanie zatrudnienia w Lotosie „na dotychczasowym poziomie”.

W pierwszym etapie koncern miałby odkupić od Skarbu Państwa 32,99 proc. akcji Lotosu, w drugim ogłosi wezwanie do progu 66 proc.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (8)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.