Reklama

Reklama

Nowakowski: kierownik zoo okazał się karierowiczem. Narodowe czytanie w Książnicy

Opublikowano: sob, 7 wrz 2019 16:23
Autor:

Nowakowski: kierownik zoo okazał się karierowiczem. Narodowe czytanie w Książnicy  - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Płocczanie po raz kolejny na Narodowym Czytaniu zgromadzili się w Książnicy Płockiej. Tegoroczna edycja była jednak nieco inna, bo zamiast jednej, para prezydencka zaproponowała osiem lektur. Po odczytaniu kilku fragmentów "Dobrej Pani" Elizy Orzeszkowej, prezydent Andrzej Nowakowski wyłamał się z programu i dodał kolejną.

Reklama

Płocczanie po raz kolejny na Narodowym Czytaniu zgromadzili się w Książnicy Płockiej. Tegoroczna edycja była jednak nieco inna, bo zamiast jednej, para prezydencka zaproponowała osiem lektur. Po odczytaniu kilku fragmentów "Dobrej Pani" Elizy Orzeszkowej, prezydent Andrzej Nowakowski wyłamał się z programu i dodał kolejną. 

W sobotę 7 września Polacy w całym kraju czytają publicznie. Czytają w szkołach, bibliotekach, parkach czy muzeach. Narodowe Czytanie w Płocku organizuje Książnica Płocka. Andrzej Duda i Agata Kornhauser-Duda w tym roku zaproponowali osiem lektur: 

  • Dobra pani – Eliza Orzeszkowa,
  • Dym – Maria Konopnicka,
  • Katarynka – Bolesław Prus,
  • Mój ojciec wstępuje do strażaków (ze zbioru: Sanatorium pod Klepsydrą) – Bruno Schulz,
  • Orka – Władysław Stanisław Reymont,
  • Rozdzióbią nas kruki, wrony… – Stefan Żeromski,
  • Sachem – Henryk Sienkiewicz,
  • Sawa (z cyklu: Pamiątki Soplicy) – Henryk Rzewuski,

Od 14:00 w rolę lektorów wcielają się posłowie, radni, przedstawiciele instytucji kulturalnych, spółek miejskich, służb mundurowych, a także uczniowie płockich szkół. Pogoda dopisała i w ogródku Książnicy stawiło się kilkadziesiąt osób. W pewnym momencie, prezydent Andrzej Nowakowski przejął mikrofon.

- W mojej ocenie zaproponowany kanon lektur ma małe odniesienie do rzeczywistości. Zastanawiałem się, czy by nie przeczytać czegoś, co bardziej odzwierciedla naszą rzeczywistość. Nie naszego ogrodu zoologicznego, ale naszej ojczyzny. Myślałem o Orwellu i "Folwarku Zwierzęcym", ale jesteśmy w Polsce, więc niech będzie Mrożek i krótkie opowiadanie "Słoń" - powiedział Nowakowski, po czym zaczął czytać. 

 - Kierownik ogrodu zoologicznego okazał się karierowiczem. Zwierzęta traktował tylko jako szczebel do wybicia się. Nie dbał także o należytą rolę swej placówki w wychowaniu młodzieży. Żyrafa w jego ogrodzie miała krótką szyję, borsuk nie posiadał nawet swej nory, świstaki, zobojętniałe na wszystko, świstały nadmiernie rzadko i jakby niechętnie. Te niedociągnięcia nie powinny mieć miejsca, tym bardziej, że ogród często był odwiedzany przez wycieczki szkolne - czytał prezydent. - Był to ogród prowincjonalny. Brakowało w nim kilku podstawowych zwierząt, m.in. słonia. Usiłowano go na razie zastąpić, hodując 3 tys. królików, jednak jak w miarę rozwijał się nasz kraj, uzupełniano braki. Wreszcie przyszła kolej na słonia. Z okazji 22 lipca ogród dostał zawiadomienie, że przydział słonia został ostatecznie załatwiony. Pracownicy szczerze oddani sprawia ucieszyli się. Tym większe było ich zdziwienie, gdy dowiedzieli się, że dyrektor napisał do Warszawy memoriał, w którym zrzekał się przydziału i przedstawił plan uzyskania słonia sposobem gospodarczym - czytał Nowakowski. 

W opowiadaniu Mrożka chwilę później okazało się, że słoń był dmuchany, a "starannie pomalowany nie będzie odróżniał się od prawdziwego", a przed jego ogrodzeniem ustawiono tabliczkę informującą, że to słoń wyjątkowo ociężały. Słoń jednak odleciał, w pobliskim ogrodzie zoologicznym spadł na kaktus i pękł. 

- Nie przystaje to do naszego ogrodu zoologicznego, ale bardzo często przystaje do naszej rzeczywistości - zakończył Nowakowski. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (74)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.