Reklama

Reklama

Niezwykłe znalezisko w płockiej katedrze. Odkryto kapsułę czasu [ZDJĘCIA]

Opublikowano: czw, 29 lip 2021 10:15
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Do niezwykłego odkrycia doszło podczas prac remontowych trwających w płockiej katerze. W kuli pod krzyżem wieńczącym kopułę świątyni znaleziono kapsułę czasu, która przeleżała tam ponad sto dwadzieścia lat.

Reklama

To już drugie takie znalezisko, które ujawniono podczas prac remontowych katedry. Pierwszą kapsułę czasu wydobyto w 2015 roku.

- Znajdowała się ona pod krzyżem wieży północnej. Tamta kapsuła dotyczyła podsumowania prac w świątyni – wracał pamięcią ks. Stefan Cegłowski, proboszcz katedralnej parafii pw. św. Zygmunta w Płocku. - Co ciekawe,  była ona zakopana później. Obecne znalezisko jest o wiele starsze – zdradził.

Czytaj też: Wylotówka z Płocka do remontu. Kiedy ulica zostanie zamknięta?

Tym razem znalezisko odkryto w tzw. jabłku. To kula znajdująca się u podstawy krzyża w kopule katedry. Jak przekonuje w rozmowie z nami proboszcz Cegłowski, jej znalezienie - choć cenne dla historii świątyni - było do przewidzenia. Zakopywanie kapsuł czasu to popularna niegdyś metoda upamiętnienia prac, a w kościołach umieszczano je właśnie w takich miejsach. 

- Mimo wszystko to wartościowe znalezisko – mówił ks. Cegłowski. - Daje nam niejako łączność z osobami, które remontowały katedrę ponad sto lat temu. W kapsuje znajdują się dokumenty i pisma mówiące o prowdzonych pracach. Jest też prośba o modlitwę za tych, którzy je wykonywali. Znalezienie takiej kapsuły nakłada na nas także pewne zobowiązanie: byśmy i my takie coś stworzyli – dodał proboszcz katedry.

Znaleziona kapsuła to mała, metalowa tuba, w której umieszczono pergaminowe dokumenty o różniej wielkości. Wśród nich znajduje się m.in. ten z podpisem Antoniego Juliana Nowowiejskiego, ówczesnego przewodniczącego kapituły płockiej katedry. Notatka datowana jest na 1903 rok.

 – Kapsułę wykonano z miedzi, a w umieszczonym w środku szklanym naczyniu spoczęły pergaminowe dokumenty – opisywał kapsułę ks. Cegłowski. - Wszystkie karty są zapisane, niektóre po łacinie. Pochodzą one z XIX wieku. Ostatni dokument, napisany ręką księdza kanonika Nowowiejskiego, pochodzi z 1903 roku – precyzował proboszcz katedry w rozmowie z nami.

Rzeczone dokumenty to nie tylko opis przebiegu prac remontowych płockiej katedry, to też spis osób zaangażowanych w prace. 

 - Takie rzeczy zakopuje się dla potomnych w nadziei, że ktoś kiedyś je znajdzie – wyjaśniał Cegłowski. - Właśnie dlatego dołożono wszelkich starań by kapsuła przetrwała próbę czasu. Niestety w tym przypadku część dokumentacji jest nieczytelna. Naczynie zostało uszkodzone przez kulę. Kapsuła została przestrzelona najpewniej w czasie II wojny światowej, a powietrze, które dostało się do środka przez otwór, wyrządziło nieco szkód – dodaje na koniec.

Czytaj też: W powiecie liczą straty po nawałnicy. To wielomilionowe szkody

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.