Reklama

Kolejna ruina do remontu. Mural zniknie?

Opublikowano:
Autor:

Kolejna ruina do remontu. Mural zniknie? - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Kamienica przy Sienkiewicza 38 z wielkim muralem to kolejna ruina w centrum miasta, która ma odzyskać dawny blask. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, ma w niej powstać 39 mieszkań komunalnych.

Kamienica przy Sienkiewicza 38 z wielkim muralem to kolejna ruina w centrum miasta, która ma odzyskać dawny blask. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, ma w niej powstać 39 mieszkań komunalnych.

Wysoką kamienicę przy Sienkiewicza wybudowano pod koniec XIX wieku, gdy ulica nazywała się jeszcze Sądowo-Więzienną, a potem Więzienną (w czasie II wojny patronował jej Herman Goering). Pierwszymi zapisanymi w dokumentach właścicielami kamienicy byli Eugenia i Wacław Przybyłowiczowie, ale już na początku XX w. kamienicę kupił Żyd Salomon Bromberger, syn Mordki Bromberger, i jego żona Suza vel Sabina. To wtedy - prawdopodobnie - budynek rozrósł się, zyskując swój dzisiejszy wygląd. Ponieważ właściciele kamienicy mieli długi, niedługo przed wojną budynek dostał się w ręce Kalerii Forbertowej i jej córki – Natalii z Forbertów Bacciarelli. A po wojnie, jak to zazwyczaj bywało - budynek stał się własnością państwa.

Dziś kamienica, jak wiele podobnych na starówce, to kompletna ruina i trudno nawet wyobrazić sobie lata jej dawnej świetności. Każdy wie, który to budynek, głównie dzięki ogromnemu muralowi na bocznej ścianie.  Malowidło ze smokiem miało dodać uroku temu miejscu, zwłaszcza że wysoka ściana mocno rzucała się w oczy, stanowiąc dość żałosne sąsiedztwo dla pięknie odrestaurowanej kilka lat temu mykwie żydowskiej, czyli rytualnej łaźni, w której od 2006 roku mieści się Płocka Galerii Sztuki.

Oprócz opisanych już przez nas kamienic przy Kazimierza Wielkiego 6 i Kwiatka 3, miasto zamierza zabrać się również za zabytek przy Sienkiewicza. O ile jednak w tych dwóch przypadkach, plany są dość zaawansowane, o tyle jeśli chodzi o Sienkiewicza 38, na razie zaplanowano tylko prace przygotowawcze. Jak czytamy w projekcie budżetu na ten rok, na opracowanie dokumentacji projektowo-kosztorysowej wraz z pozwoleniem na budowę miasto chce wydać w tym roku ponad 65 tys. zł.

Budynek jest własnością miasta, ale rewitalizacją kamienicy podobnie jak przy Kazimierza Wielkiego miałby się zająć  Miejski Zakład Gospodarki Mieszkaniowej. - Rok temu Prezydent Nowakowski postawił przede mną i  spółką MZGM - TBS nowe zadanie - wyjścia poza administrowanie miejskim zasobem mieszkaniowym i przygotowanie projektu odzyskiwania mieszkań w budynkach zrewitalizowanych, które wcześniej zostały wyłączone z użytkowania i wysiedlone - potwierdza Wioletta Magin, prezeska MZGM-TBS.

Jak zapowiada, w planach jest oddanie w zabytkowej kamienicy 39 mieszkań komunalnych o łącznej powierzchni 1661,12 m2. Lokale liczyłyby od 27 m2 do 76  m2.

- Inwestycja obejmowała będzie nie tylko generalny remont budynku frontowego i dwóch oficyn, ale również zagospodarowanie terenu przylegającego do kamienicy - przewiduje Wioletta Magin. -  Na jej podwórku powstaną miejsca parkingowe, plac zabaw dla dzieci oraz urządzona zostanie zieleń.

Kamienica jak wiele takich budynków  na starówce jest w opłakanym stanie, co pokazało laserowe skanowanie 3D (ta technologia była już zastosowana przy Kazimierza Wielkiego). Dlatego prace związane m.in. ze wzmocnieniem fundamentów, wymianą  drewnianych stropów, naprawą popękanych ścian nośnych (wszystko pod nadzorem archeologicznym i konserwatorskim), mogłyby potrać nawet dwa lata. Gdyby zgodnie z planami spółki, remont rozpoczął się na jesieni tego roku, potrwałby nawet do końca 2017 r.
 
Mając w pamięci niedawne kontrowersje z ceną za metr kw. w kamienicy przy Kazimierza Wielkiego, na wszelki wypadek od razu zapytaliśmy o cenę metra przy Sienkiewicza. - Na dziś koszt robót remontowych w tej kamienicy dla budżetu miasta to zaledwie około 5,5 tys. zł za 1 m2, a będzie o połowę mniejszy, gdy gmina uzyska bezzwrotne dofinansowanie z Banku Gospodarstwa Krajowego - twierdzi szefowa spółki. - Po przetargu oczywiście może być jeszcze taniej.
Wiadomo, że spółka będzie się starać o dofinansowanie z Funduszu Dopłat BGK, w wysokości  ok. 40 % - 50 % kosztów inwestycji.

Czy - jeśli miasto przystanie na te warunki i zacznie się rewitalizacja kamienicy, zniknie ogromny mural wykonany trzy lata temu przez artystę znanego jako M-City? - Niestety mural, głownie z powodu licznych pęknięć ściany, na której widnieje malowidło, a która poddana zostanie w trakcie remontu zabiegom zszywania i klamrowania, nie zostanie zachowany - zapowiada Wioletta Magin.

 

 

Czytaj też:

 

Wizualizacje - MZGM, fot. Tomasz Miecznik / Portal Płock

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE