Obrona Płocka w 1920 roku zaczęła się 18 sierpnia. Dokładnie 106 lat temu do miasta wdarły się oddziały z korpusu dowodzonego przez Gaja Gana. Miasto przygotowywało się do walki, ale 18 sierpnia przewagę mieli najeźdźcy. Po wejściu do Płocka zaczęły się mordy, grabierze i gwałty. Płocczanie postawili 34 barykady na terenie miasta, zatrzymali impet natarnia w okolicach dzisiejszego Placu Narutowicza.
W nocy z 18 na 19 sierpnia do Płocka dotarły posiłki i sowieci zostali wyparci.
Dr Grzegorz Gołębiewski wskazuje, że w obronie zginęło 107 cywilów. Najmłodszy Antoni Gradowski miał 14 lat.
Kibice uczcili pamięć
Jak co roku kibice Wisły Płock uczcili pamięć bohaterów tamtych dni. Tym razem meczu nie było, bo spotkanie z Lechem Poznań zostało przełożone.
Fani wieczorem 18 sierpnia zgromadzili się jednak na Wzgórzu Tumskim i po zmroku odpalili kilkadziesiąt rac. W ten sposób kibice honorują bohaterów.
Komentarze (0)