Reklama

Reklama

Jest porozumienie z płockimi ratownikami. Póki co tymczasowe

Opublikowano: sob, 9 paź 2021 10:28
Autor: | Zdjęcie: Michał Siedlecki

Jest porozumienie z płockimi ratownikami. Póki co tymczasowe  - Zdjęcie główne

foto Michał Siedlecki

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Strajk ratowników medycznych dobiega końca? Wiele na to wskazuje. Uzyskano porozumienie na linii medycy-dyrekcja pogotowia. Na razie ma ono jednak charakter tymczasowy. - Ratownicy obiecali, że wrócą do pracy – powiedziała Lucyna Kęsicka, dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego w Płocku.

Reklama

W piątkowe popołudnie zorganizowano kolejne czwarte już spotkanie dyrekcji płockiej stacji, przedstawicieli urzędu marszałkowskiego z ratownikami medycznymi. Podczas rozmowy udało się uzyskać konsensus. Spisano porozumienie. Ma ono jednak charakter tymczasowy. Co to oznacza?

Czytaj więcej: Strażnicy miejscy na skuterach. Patrolują Płock i okolice [ZDJĘCIA]

- Spisaliśmy takie porozumienie, ale w dalszym ciągu czekamy na decyzje, które zapadną na szczeblu krajowym – wyjaśniała Kęsicka. - Cały czas niewiele wiemy, nie znamy też wysokości podwyżek, ani środków na ten cel, padły jednak deklaracje z obu stron – dodała

Porozumienie oznacza, że ratownicy wkrótce wznowią pracę. Medycy znów mają pełnić dyżury w karetkach, a dyrekcja płockiej stacji obiecała wrócić do rozmów o pieniądzach kiedy środki na podwyżki zostaną przekazane stacjom pogotowia.

- Czekamy na te środki – mówiła wprost dyrektor płockiej stacji. - Kiedy będziemy dysponować funduszami wrócimy do rozmów o podwyżkach i konkretnych stawkach – przekonywała.

Jak udało nam się dowiedzieć, część ratowników już zadeklarowała powrót do pracy. Reszta ma wrócić do dyżurowania w przyszłym tygodniu.

- Wszystko powinno wrócić do normy po trwającym weekendzie. Część ratowników przebywa na zwolnieniach lekarskich do 10 października, po tym czasie mają podjąć pracę – precyzowała Lucyna Kęsicka w rozmowie z nami.

Przypomnijmy, Płock i region przez ostatnie dni były praktycznie pozbawione karetek. Mieszkańców wspierały stacjonujące w mieście zespoły z Sierpca, Wyszogrodu czy Płońska. To efekt ogólnopolskiego strajku.

Wysokość podwyżek dla ratowników ma być znana w ciągu kilku najbliższych dni. Pieniądze na ten cel ma przeznaczyć resort zdrowia. 

Czytaj więcej: Nawiedzony dom niedaleko Płocka? Ekipa Mystery Hunters w Proboszczewicach [WIDEO]

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (11)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 7 dni temu | ocena +0 / -2

    pacjent

    kpina. niech lepiej wezmą się do roboty

    • 7 dni temu | ocena +0 / -0

      do pacjent

      Sam się weź za robotę

  • 9 dni temu | ocena +6 / -3

    Mam obawy

    żeby znów ich nie wykiwano. Bo pieniądze podzielimy jak rząd da. A JAK NIE DA???

    • 7 dni temu | ocena +2 / -0

      Marek

      Niech zmieni zawód

  • 9 dni temu | ocena +8 / -1

    Są wspaniali

    Moja mama ma 93 lata, a żona jest niepełnosprawna. Czasem muszę korzystać z pomocy pogotowia i powiem jedno - TO WSPANIALI LUDZIE!!!!!!

    • 7 dni temu | ocena +1 / -0

      Darek

      Tak nie wszyscy, ale znam takich ratowników którzy pracują na kilku etatach ,a wezwanie go do chorego traktuje jak zło konieczne bo on jest przemęczony. dać im podwyżkę ale warunek tylko jeden etat.

  • 9 dni temu | ocena +5 / -2

    Cynik

    Nie mieli innego wyjścia. Sądząc po dotychczasowych wpisach, przy innych artykułach na ten temat, prędzej by piekło zamarzło, niż by coś dostali. Tak ich pracę docenia część ludzi(??).

  • 9 dni temu | ocena +5 / -3

    Dylemat

    Jestem za żądaniami ratowników, ale czy powinni ONI strajkować? Przecież w grę wchodzi ludzkie zdrowie i życie. Kto i jaki powinien wywierać nacisk na władze aby ratownicy pracowali ale jednocześnie mogli liczyć na spełnienie postulatów?

    • 7 dni temu | ocena +2 / -0

      Witek

      tak zgadzam się tylko jeden etat, co za ratownik który ma w miesiącu 400 godz ,jaka jest jego efektywna praca.Pogoń za pieniędzmi a nie dobro chorego.

    • 9 dni temu | ocena +2 / -2

      Taa

      Wiem, Jarek się za nimi wstawi :) W cuda wierzysz??!

    • 9 dni temu | ocena +6 / -0

      XXXX

      W GB w 2005-2006r. Tesco płaciło polskim pracownikom poniżej minimalnej. Wówczas angielski związek zawodowy kierowców zażądał wyrównania i zwrotu utraconych wcześniej zarobków Polakom. Zagroził że jeżeli tak się nie stanie, to kierowcy nie dowiozą towarów do sklepów. I szybciutko tesco naprawiło oszustwo.