Kilka tygodni temu miasto poinformowało, że Krajowa Izba Odwoławcza odrzuciła protest jednej z firm biorących udział w przetargu i zniknęła ostatnia przeszkoda w podpisaniu umowy na wykonanie ok. 2,5-kilometrowego odcinka tzw. Nowej Przemysłowej. Przetarg wygrało Przedsiębiorstwem Robót Drogowo-Budowlanych z Gostynina, które podejmie się zadania za 36,5 mln złotych. 25 mln pochodzi z dofinansowania z Unii Europejskiej.
- Cieszę się, że po wielu latach przygotowań tej ważnej inwestycji mamy świadomość, że za 2 lata zostaną uwolnione tereny inwestycjne - mówił Artur Zieliński, zastępca prezydenta ds. rozwoju i inwestycji. - W przyszłości będziemy realizować kolejny etap, uwalniając kolejne elementy.
Co prawda Nowa Przemysłowa nie miała szczęścia w ostatnich latach, ale to nie znaczy, że nic tam się nie działo. Jak mówił Zieliński, przygotowania trwały. W 2020 roku miasto podpisało porozumienie z Energą, gdzie trwa przebudowa sieci niskiego i średniego napięcia.
- Wiele elementów związanych z kolizjami sieci energetycznej ma rozwiązane - mówił Zieliński.
Miasto etapuje Nową Przemysłową - w pierwotnych planach to było 5 kilometrów drogi. Jak tłumaczą władze miasta, po prostu nie ma takiej potrzeby, by na raz uwalniać aż 100 hektarów. W pierwszym etapie dostępnych będzie około 60 hektarów terenu, z czego ok. 20 proc. jest w posiadaniu miasta. Do tego należy wliczyć drogi, więc realnie terenu inwestycjnego który można kupić od miasta jest ok. 17 proc. Reszta to tereny prywatne.
Wykonawca ma 20 miesięcy na realizację inwestycji, czyli do grudnia 2027 roku. Czy Nowa Przemysłowa będzie impulsem do rozwoju gospodarczego miasta? Wiele za tym przemawia - bliskość Orlenu, nowa droga i usprawiniona komunikacja. Wiele wskazuje na to, że tak właśnie może być.
Komentarze (0)