Reklama

Reklama

Hit czy gniot? Kasia Szczucka o filmie "Barry Seal. Król przemytu"

Opublikowano: sob, 2 wrz 2017 12:03
Autor:

Hit czy gniot? Kasia Szczucka o filmie "Barry Seal. Król przemytu" - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Tom Cruise ponownie wciela się w rolę pilota, jednego z najzdolniejszych asów przestworzy, tyle że tym razem w filmie opartym na prawdziwej historii przemytnika i dilera. Barry Seal wplątał się w niebezpieczną rozgrywkę, balansując między kolumbijskim kartelem narkotykowym, a CIA i DEA. Za jego głowę baron narkotykowy Pablo Escobar proponował pół miliona dolarów, a jeśli będzie dowieziony do Kolumbii żywy, milion. Sami przyznacie, że to świetny materiał na film.

Reklama

Tom Cruise ponownie wciela się w rolę pilota, jednego z najzdolniejszych asów przestworzy, tyle że tym razem w filmie opartym na prawdziwej historii przemytnika i dilera. Barry Seal wplątał się w niebezpieczną rozgrywkę, balansując między kolumbijskim kartelem narkotykowym, a CIA. Za jego głowę baron narkotykowy Pablo Escobar proponował pół miliona dolarów, a jeśli zostanie dowieziony do Kolumbii żywy, milion. Sami przyznacie, że to świetny materiał na film. 

Film "Barry Seal. Król przemytu" trafił już na ekrany polskich kin. Co o nim sądzi miłośniczka X muzy, Kasia Szczucka?

[YT]https://www.youtube.com/watch?v=U-b9lyMND6I[/YT]

- Kasia Szczucka o filmie „Barry Seal. Król przemytu”

Może gdyby nie popularność serialu „Narcos”, hollywoodzcy producenci nie dostrzegliby potencjału tkwiącego w historii amerykańskiego pilota podrzędnych linii lotniczych, który dzięki swym umiejętnościom stał się najskuteczniejszym przemytnikiem narkotyków na usługach kartelu z Medellin.

Choć w pierwszych minutach filmu dowiadujemy się, że powstał on w oparciu o fakty z życia Barrego Seala, powinniśmy traktować całą tę historię z mocnym przymrużeniem oka. Szukającym prawdy polecam choćby Wikipedię, a szukającym rozrywki - wybranie się do kina. Istotny jest efekt końcowy i tego się trzymajmy.

Akcja filmu rozgrywa się na przełomie lat 70. i 80. Młody, ambitny pilot dostaje propozycję współpracy z CIA. Dość szybko umiejętności podniebnego fotografa pracującego dla rządu USA zostają zauważone przez Pablo Escobara, José Gache i braci Ochoa – szefów kartelu z Medellin. Poszukując kanałów przerzutu dla swojego produktu, narkotykowi baronowie składają Barry’emu propozycję nie do odrzucenia – ma przemycać kokainę wprost z amazońskiej puszczy na Florydę. Seal zaczyna budować legendę „gringo, który wszystko dostarczy”. Jest prawdziwym kameleonem, nieustannie balansuje na granicy prawa i bezprawia. Dzięki swojej inteligencji i szczęściu za każdym razem wychodzi z opałów obronną ręką.

Wielkim atutem filmu jest umiejętne nakreślenie kontekstu historycznego i sytuacyjnego przedstawionych w nim wydarzeń. Urozmaicony przekaz, oparty na różnorodnych technikach filmowych, wyjaśnia potencjalnie skomplikowane wątki. Ówczesna polityka USA czasów Reagana, często zmieniające się rządy państw Ameryki Południowej, czy uwarunkowania topograficzne, zostały przekazane w sposób zrozumiały dla przysłowiowego sześciolatka. Dlatego film od początku do końca zachowuje świetne tempo, a my możemy się dobrze bawić, nie zaprzątając sobie głowy zbędnym rozmyślaniem.

Niekwestionowaną gwiazdą produkcji jest Tom Cruise kolejny raz udowadniając, że życie zaczyna się po pięćdziesiątce. Stworzył naprawdę świetną kreację i jestem mu w stanie wybaczyć to, że nie do końca fizycznie wcielił się w odgrywaną postać, skoro nie starczyło mu odwagi, żeby nadszarpnąć swój wizerunek i przytyć do roli. Ostatecznie, kolejny raz, można przymknąć oko, bo postać Barry’ego, mimo przestępczego rysu, wzbudza sympatię u widza.

Perfekcyjnie skonstruowany scenariusz, błyskotliwe kreacje aktorskie, piękne zdjęcia i spora dawka humoru plasują obraz „Barry Seal. Król przemytu” w czołówce jesiennych propozycji kinowych. Ten film po prostu trzeba zobaczyć! Niekoniecznie w celach edukacyjnych, ale dla czystej rozrywki. Gorąco polecam.

Film prezentowany jest w NovymKinie Przedwiośnie i Heliosie

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.