Po fali opadów śniegu i arktycznego mrozu przyszła pora na zmianę pogody. Co prawda mróz nie odpuścił, ale synoptycy przewidują, że temperatura powietrza może zbliżyć się do zera stopni Celsjusza.
Co gorsza, opady śniegu zastąpiły deszczu, a to przy ujemnej temperaturze grozi potężną gołoledzią. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał alert pogodowe, które obowiązują w całym województwie mazowieckim, a także większości kraju. Wyłączonych jest tylko zachodnia część Polski. W pozostałej obowiązuje ostrzeżenie o gołoledzi.
W przypadku Płocka, powiatu płockiego,a także niemal całego województwa mazowieckiego, obowiązuje II stopień ostrzeżenia alertu pogodowego.
- Prognozowane są okresami umiarkowane opady marznącego deszczu powodujące gołoledź. Uwagi: Zanim wystąpią opady marznące, początkowo pojawią się opady śniegu, które przejściowo mogą osiągać natężenie umiarkowane
- alarmuje IMGW.
Deszcz zaczął padać w Płocku około godziny 10:00. Kierowcy muszą szykować się na znacznie wolniejszą jazdę, a kto nie ma zimowych opon, powinien w ogóle zrezygnować z podróży w takich warunkach.
- Uwaga! Dziś i jutro (14/15.01) możliwy marznący deszcz oraz gołoledź. Ogranicz podróże. Zostań w domu, jeśli możesz. Uważaj na drogach i chodnikach
- takie smsy rozesłało Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.
Zapowiada się bardzo trudne kilkadziesiąt godzin w regionie. Uważajcie!
Komentarze (0)