Wracamy do tematu, o którym pisaliśmy kilka dni temu. W czwartek, 1 stycznia, między godziną 15.30 a 16.30 doszło do kradzieży w kościele parafii św. Jana Chrzciciela w Płocku.
Jak podali wówczas przedstawiciele parafii, łupem padły dwa świeczniki wotywne oraz ofiary składane do aniołka przy żłóbku – głównie przez dzieci. W parafii zaapelowano do sprawcy i postawiono ultimatum: jeśli nie zgłosi się do poniedziałku, 5 stycznia, sprawa trafi na policję. Poproszono także o modlitwę za złodzieja.
Opublikowano również nagranie z monitoringu, na którym widać całe zdarzenie.
Sprawca zatrzymany
W poniedziałek, 5 stycznia parafia poinformowała, że sprawa została zakończona.
– Informujemy, że sprawa związana z kradzieżą ofiar z puszek w naszym kościele została już wyjaśniona. Dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do jej szczęśliwego zakończenia. Sprawcę polecamy Panu Bogu w naszych modlitwach i mamy nadzieję, że podobne zdarzenia nie będą miały już miejsca.
– napisał na Facebooku ks. Tomasz Brzeziński, proboszcz parafii.
Więcej szczegółów przekazała płocka policja.
– Pierwszego dnia Nowego Roku doszło do kradzieży w jednym z płockich kościołów. W sprawę zaangażowali się płoccy dzielnicowi, którzy namierzyli i zatrzymali sprawcę kradzieży.
– relacjonuje podkom. Monika Jakubowska, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Płocku.
Jak się okazało, to ten sam mężczyzna, który kilka miesięcy temu dopuścił się kradzieży w innym płockim kościele. 17 sierpnia 2025 roku 47-latek ukradł pieniądze z dwóch skarbon znajdujących się wewnątrz świątyni.
Mężczyzna przyznał się do winy. Za kolejną kradzież odpowie przed sądem.
Komentarze (0)