W sierpniu płoccy strażnicy miejscy zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy kierowali pod wpływem alkoholu.
Najpierw, 11 sierpnia uwagę municypalnych zwrócił 44-latek na hulajnodze elektrycznej, który poruszał się ul. Bielską.
- Jechał nie tylko bardzo szybko, ale miał także problem z utrzymaniem równowagi i zachowaniem prawidłowego toru jazdy. W pewnym momencie gwałtownie zjechał na jezdnię, stwarzając zagrożenie zarówno dla siebie, jak i pozostałych uczestników ruchu drogowego - relacjonuje st insp. Jolanta Głowacka, rzecznik prasowa płockiej straży miejskiej.
Na miejsce wezwano policję, a badanie alkomatem wykazało u mężczyzny blisko 3 promile.
Jazda zakończyła się dla niego mandatem w wysokości 2500 zł.
Pijany rowerzysta zatrzymany. Miał prawie dwa promile
W niedzielę 16 sierpnia, przy ul. Jachowicza strażnicy zatrzymali 45-letniego rowerzystę.
- Sposób jazdy sugerował, że może być pod wpływem alkoholu. Na miejsce zdarzenia wezwano patrol policji. Przeprowadzone badanie wykazało 2 promile w jego organizmie - dodaje st. insp. Jolanta Głowacka.
Płocczanina ukarano takim samym mandatem w wysokości 2500 zł.
Służby apelują o ostrożność i rozwagę. Przypominamy, że prowadzenie - zarówno auta, jak i innego pojazdu - pod wpływem alkoholu może mieć tragiczne skutki.
Komentarze (0)