Przed nami kolejny weekend, który może przynieść następne niebezpieczne zdarzenia. Policjanci z Mazowsza apelują do kierowców o rozwagę i przypominają bilans z ostatnich dni.
W dniach 12–14 czerwca na drogach garnizonu mazowieckiego doszło do 10 wypadków drogowych, w których rannych zostało 11 osób. Jedno z najpoważniejszych zdarzeń miało miejsce na trasie Gródek – Jabłonna Lacka.
Jak podają policjanci z KWP, 18-letni kierowca opla zjechał na pobocze, po czym dachował i uderzył w drzewo. Mężczyzna trafił do szpitala. Badanie wykazało, że miał ponad 0,5 promila alkoholu w organizmie.
– Policjanci zatrzymali jego prawo jazdy, które posiadał zaledwie od czterech miesięcy – informuje Zespół Prasowy KWP zs. w Radomiu.
Podczas minionego weekendu funkcjonariusze zatrzymali również 35 nietrzeźwych kierujących, którzy mogli doprowadzić do kolejnych tragedii. Jedno z takich zdarzeń miało miejsce w Sokolnikach Suchych. Policjanci zastali tam rozbite BMW oraz dwóch mężczyzn – 20-letniego kierowcę i 38-letniego pasażera, który z obrażeniami ciała trafił do szpitala.
Jak podają mundurowi, kierowca nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, zjechał do rowu i uderzył w ogrodzenie posesji. Badanie trzeźwości wykazało blisko 2,5 promila alkoholu w jego organizmie.
– Apelujemy o rozwagę i odpowiedzialność na drodze. Alkohol, nadmierna prędkość i brawura wciąż należą do głównych przyczyn najpoważniejszych wypadków – przypominają funkcjonariusze.
Policjanci apelują również o dostosowanie prędkości do warunków drogowych, zachowanie koncentracji oraz reagowanie na niebezpieczne zachowania innych uczestników ruchu.
Komentarze (0)