Reklama

Reklama

Dramatyczna sytuacja Winiar. Kilkunastu lekarzy złożyło wypowiedzenia, możliwe zamknięcia oddziałów!

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor: | Zdjęcie: Michał Wiśniewski

Dramatyczna sytuacja Winiar. Kilkunastu lekarzy złożyło wypowiedzenia, możliwe zamknięcia oddziałów!  - Zdjęcie główne

foto Michał Wiśniewski

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Kilkunastu, może nawet kilkudziesięciu lekarzy z oddziałów płucnego, nefrologicznego, chorób wewnętrznych i pediatrii złożyło wypowiedzenia. Na kilku innych, m.in. kardiologii brakuje obsady wielu wrześniowych dyżurów.

Reklama

Według naszych informacji wszyscy lekarze z oddziału nefrologicznego, a także większość z oddziału chorób wewnętrznych, płucnego i kilku z pediatrii złożyło wypowiedzenie z pracy. Powód? Lekarze narzekają na zarobki, a także warunki pracy. Dyżury od lat były układane na styk, a we wrześniu problem może się znacząco pogłębić. Przykładowo na kardiologii, brakuje obsady ponad połowy dyżurów. Lekarze oskarżąją dyrektora o złe zarządzenie placówką.

- To jest nie do wytrzymania - mówi nam anonimowo jeden z medyków. 

Problem z liczbą lekarzy, ale i pielęgniarek, na Winiarach nie jest nowy. Od kilku lat na stronie szpitala widnieje ogłoszenie o pracę, a specjaliści mogą liczyć na zatrudnienie w zasadzie od ręki. Sęk w tym, że chcą zarabiać więcej. 

- Są oddziały, na których brakuje 10-12 dyżurów, a do tego doszły wypowiedzenia umów o pracę - komentuje Stanisław Kwiatkowski, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Płocku. - Jeśli nie dojdziemy do porozumienia, po prostu dojdzie do likwidacji lub ograniczenia działalności niektórych oddziałów. 

Najtrudniejsza sytuacja jest na oddziale chorób płucnych. Jeśli nie dojdzie do przełomu w rozmowach lub nagle nie znajdzie się nowa obsada, oddział z końcem września może zostać zlikwidowany. Dziś Rada Społeczna pozytywnie zaopiniowała wniosek i dyrektor Kwiatkowski wysłał do wojewody pismo z informacją o możliwym zamknięciu oddziału.

- Mamy jeszcze miesiąc. W każdej chwili możemy wycofać wniosek. Trzeba rozmawiać. Jestem gotowy, ale nie na ustępstwo do podwyżek do stawki 3 średnich krajowych, to jest 16 tys. złotych - komentuje dyrektor. - Minister daje od 3 lat podwyżki lekarzom i pielęgniarkom. Spowodowało to mocne spłaszczenie wynagrodzeń między różnymi grupami. Dla przykładu między lekarzem rezydentem a lekarzem specjalistą jest 1200 złotych różnicy. 

Ile zarabia się na Winiarach?

- To najniższe możliwe stawki - komentuje dyrektor. - Wynagrodzenia mogą być tylko wyższe. 

Pod ogromnym znakiem zapytania stoi funkcjonowanie oddziału nefrologicznego i chorób wewnętrznych. W Płocku funkcjonuje jeszcze oddział chorób wewnętrznych w szpitalu św. Trójcy, ale nie jest w stanie zapewnić opieki mieszkańcom Płocka i powiatu - to przynajmniej 250 tys. osób.

- To będzie ogromna tragedia dla Płocka i okolic, zdaję sobie z tego sprawę. Mam nadzieję, że zdają sobie z tego sprawę również lekarze i nie będą szachować podwyżką do 3 średnich krajowych, a w granicach rozsądku. Musi być to porównalne do innych zawodów. Jeśli 350 lekarzy dostanie podwyżkę do 3 średnich krajowych, to jest to 100 mln złotych rocznie. 100 mln złotych rocznie to w tym momencie roczne wynagrodzenie wszystkich 1500 pracowników szpitala. Spotkań z lekarzami było już 8, nie ma zbliżenia - obrazuje dyrektor. 

Lekarze wskazują, że finanse, owszem, są ważne, ale to nie jedyny składnik. Z naszych ustaleń wynika, że chodzi też o normy zatrudnienia i choćby próbę zbliżenia się do 160 godzin miesięcznie, a to wciąż tylko część postulatów. 

- Lekarz z mocy prawa jest zobowiązany do pełnienia dyżurów, szpital musi pracować całodobowo. Nie można mówić, że lekarz jest przepracowany. On się na to przepracowanie godzi, wybierając taki zawód. Jeżeli lekarz miałby pracować 160 godzin w miesiącu, to moim zdaniem potrzeba 4-5 razy więcej lekarzy. Tak powinno być, zgadzam się - przyznaje dyrektor. 

Na tę chwilę oddział chorób płucnych jeszcze przyjmuje pacjentów. Jeśli przez kilkanaście najbliższych dni nie dojdzie do porozumienia, w połowie miesiąca, pulmunologia najpierw wstrzyma przyjęcia.

- Ordynator dostanie polecenie wyleczenia wszystkich pacjentów, a od 27 września oddział będzie zamknięty lub połączony z innym oddziałem. O tym będziemy dyskutować w najbliższym czasie - mówi Kwiatkowski. 

Będziemy informować w tej sprawie. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy