Reklama

Reklama

Coraz więcej pacjentów z Covid-19. W 2020 roku na Winiarach zmarło 208 zakażonych osób

Opublikowano: pt, 19 mar 2021 17:36
Autor: | Zdjęcie: Michał Wiśniewski

Coraz więcej pacjentów z Covid-19. W 2020 roku na Winiarach zmarło 208 zakażonych osób - Zdjęcie główne

foto Michał Wiśniewski

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Mija rok od przyjęcia pierwszego pacjenta z potwierdzonym Covid-19 do Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego. Na Winiarach zmarło 208 zakażonych koronawirusem SARS-CoV-2. Walka z pandemią kosztowała szpital wojewódzki już 17 mln złotych, a to jeszcze nie koniec. Zakażonych pacjentów przybywa w coraz szybszym tempie.

Reklama

W ostatnich dniach liczba pacjentów dynamicznie się zwiększa. Tylko w ciągu ostatnich 24 godzin przybyło 11 pacjentów - łącznie na Winiarach i w szpitalu tymczasowym hospitalizowanych jest 95 pacjentów z potwierdzonym Covid-19 (51 przy Medycznej, 44 w szpitalu tymczasowym).

- Szpital tymczasowy zbliża się do wyczerpania pierwszego modułu. Wytyczne wskazują, że wyczerpianie 80 proc. działającego modułu daje podstawę do uruchomienia kolejnego. Jeśli sytuacja będzie się tak rozwijała, w przyszłym tygodniu zapewne będziemy musieli go uruchomić, na 28 łóżek. Wraca problem obsady lekarskiej i pielęgniarskiej, bo trzeba ją znów zwiększyć - mówi Stanisław Kwiatkowski. 

Z respiratorów korzysta 10 pacjentów - 6 na "małym" oiomie, 4 na innych oddziałach. Dyrektor zapewnia, że w odwodzie jest kilkadziesiąt urządzeń.

Kolejni pacjenci, przynajmniej teoretycznie, nie powinni już trafiać na Winiary, bo miejsc (szpital ma dedykowanych 35 łóżek) już nie ma kilkunastu dni. Od kilku dni w szpital covidowy została przekształcona placówka w Sierpcu, ale mimo to chorych przybywa także w Płocku.

- Jeśli jest covid i udar albo covid i zawał, to taki pacjent trafia do nas - tłumaczy Kwiatkowski. 

Ostatniej doby na Winiarach zmarła 1 osoba zakażona koronawirusem. Jak wylicza placówka, w całym 2020 zmarło 208 osób zakażonych koronawirusem. Śmiertelność w pierwszych miesiącach tego roku wśród pacjentów Winiar sięga 6,2 proc., podczas gdy w 2019 było to niespełna 3 proc., a w 2020 roku 5 proc. 

- Z tymi liczbami nie można dyskutować. Za nimi stoją bowiem tragedie całych rodzin, ale też ogromna praca personelu medycznego  wykonywana w trudnych warunkach i lęku przed zakażeniem. Przed akcją szczepień pracownicy Szpitala chronieni byli bowiem tylko poprzez środki ochrony indywidualnej - mówi Kwiatkowski. 

Jak dodaje Marek Budny, zastępca dyrektora ds. lecznictwa, dla niektórych pacjentów walka z koronawirusem nie zakończyła się wraz z pokonaniem Covid-19. 

- Wracają do nas ozdrowieńcy, cierpiący na schorzenia układu oddechowego, ze zdiagnozowanymi zmianami covidowymi w płucach. Choroba bowiem poważnie osłabia i upośledza naszą odporność- precyzuje Budny.

Szpital będzie musiał oddawać pieniądze? 

2020 rok pod wieloma względami był dla szpitala trudny. Walka z pandemia wymusiła zamrożenie pewnych procedur na jakiś czas, a kolejnych miesiącach znaczne ograczenie. Przyjęcia planowe wracają powoli (hospitalizowanych jest ponad 530 pacjentów), ale jak precyzuje dyrektor Kwiatkowski, wykonywane są tylko zabiegi wpływające na ratowanie zdrowia i życia. Daleko jest jednak od normalności.

W ostatnich dniach pojawiła się informacja, że Narodowy Fundusz Zdrowia będzie domagał się zwrotu pieniędzy za niewykonane zabiegi planowe. 

- Uczestniczyłem wczoraj w telekonferencji z ministrem zdrowia. Padło zapewnienie, że wysykość ryczałtu będzie utrzymana do 2021 roku. Do tej pory mamy aneksy do końca czerwca, ale minister zdecydował się przedłużyć do końca grudnia - mówi Kwiatkowski. - Z jednej strony można się cieszyć, ale proszę wziąć pod uwagę dodatkowe koszty związane z covidem. 1 stycznia wzrosło najniższe wynagrodzenie, od 1 lipca rośnie najniższe wynagrodzenie w służbie zdrowia, trzeba to wyrównać. Rośnią nośniki energii elektrycznej, tlenu, a ryczałt od 2 lat stoi w miejscu. 

Jak mówi Kwiatkowski, w 2020 roku szpita przyjął o 11 tys. pacjentów mniej niż w 2019 roku. 

- Na czym mamy zarabiać? Zabiegi były wstrzymywane, oddziały były przekształcane w covidowe, spadała liczba pacjentów, którzy chcieli się leczyć. Jak można zabrać nam 25 mln złotych, bo tyle kontraktu nie wykonaliśmy w 2020 roku. To jest niemożliwe. Na razie nikt o to prosił, ale z czego mielibyśmy to oddać? - pyta retorycznie Kwiatkowski. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (25)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 6 miesięcy temu | ocena +1 / -0

    odp. dla pfizer

    nie tylko radni ale właściciele GENWAY z Chopina razem z rodziną na pewno !

  • 6 miesięcy temu | ocena +2 / -0

    Pfajzer

    Czy to prawda że radni PSL są już zaszczepieni?

  • 6 miesięcy temu | ocena +2 / -2

    to sie pewnie na winiarach zdziwili, że

    zamiast dostawac wałówkę od pacjentów muszą ich leczyć? skończyło się tylko picie kawki w służbówce na dyżurze? do roboty lenie! to jest Wasza praca!

  • 6 miesięcy temu | ocena +9 / -3

    Do lekarzy z Winiar

    Drodzy marni lekarze z Winiar. Piszę że marni gdyż dobrzy fachowcy nie leczą w takiej norze tylko odrzuty czyli nieuki i miernoty. Tak więc drodzy partacze zwani lekarzami życzę wam więcej empatii do pacjentów, szacunku, zrozumienia i poświęcenia. Syndrom Boga wyrzućcie do śmieci bo władnie swoją postawą owe śmieci przypominacie i nimi się stajecie.

  • 6 miesięcy temu | ocena +6 / -3

    Czytelniczka

    Całe życie płacę składki na tych nierobów a jest odmawiane leczenie i zabiegi. Skurwysynyyyy żyją z naszych pieniędzy i śmieją się nam w twarz. Ludzie umierają nie na Covid a tylko dlatego że nie są ratowani jak zawałowcy, ludzie z udarami, nadciśnieniem, rakiem itd. Ta chora propaganda strachu sięga szczytu głupoty. Ludzie nie wierzą w te brednie. A wasze szczepionki wsadźcie sobie w dupy!!!! Nie szczepimy się, nie nosimy masek, zero dystansu społecznego, otwierany biznesy i żyjemy normalnie. Gówno nam zrobią ci złodzieje i bandyci

  • 6 miesięcy temu | ocena +7 / -2

    Czytelnik

    Wypuścić do domu leczyć Amantadyną i nie będzie zgonów. Ile sekcji zwłok wykonano na Winiarach osób które zmarło na,, Covid 19 ''? Odp ani jednej więc te wasze statystyki wsadźcie sobie w dupy. Przestańcie ludziom niszczyć płuca respiratorami.

  • 6 miesięcy temu | ocena +5 / -1

    a jak Unia powie, że

    chłopak i chłopak albo dziewczyna i dziewczyna to jedna rodzina? to tak musi być?....niech żyją opinie unii w sprawie szczepionek?

  • 6 miesięcy temu | ocena +8 / -1

    kto jeszcze wierzy fachowcom z Unii Europejskiej

    na temat Astra Zeneca? to przeciez oni nakazali, że "Ślimak jako ryba, marchewka to owoc"? wiec napewno szczepionka musi być bezpieczna?

  • 6 miesięcy temu | ocena +8 / -1

    dlaczego na Winiarach

    kazdy zgon jest COVIDOwy? nawet ten z wypadku komunikacyjnego? kiedy zaczną wpisywać prawdziwe powody? czy covid to zwykła maszynka do pieniędzy?

  • 6 miesięcy temu | ocena +5 / -5

    Nieogary

    Google, Facebook i Youtube źródła wiedzy naszego społeczeństwa na temat Covid... pewnie raka, białaczki, też nie ma, bo nikt nie zna chorego, albo sam nie przeszedł...

  • 6 miesięcy temu | ocena +5 / -7

    Janusz

    Zaraz będą wpisy ekspertów wirusologów, którzy wiedzą wszystko o Covid19, bo czytali wpis znajomego znajomej, który słyszał że to ściema...

  • 6 miesięcy temu | ocena +2 / -8

    gdzie jest polska szczepionka?

    gdzie te miliony przekazane w dotacjach? gdzie ta szczepionka od wybitnych polskich naukowców na bazie wody święconej i lepu na muchy? gdzie ci naukowcy z KUL i Szkół Toruńskich?

  • 6 miesięcy temu | ocena +9 / -4

    gdzie jest AMANTADYNA??

    dlaczego PIS wstrzymał dostępność amantadyny w aptekach?

    • 6 miesięcy temu | ocena +7 / -0

      Czytelnik

      Bo dorabiają tych którzy mają ich w garści

  • 6 miesięcy temu | ocena +5 / -4

    a ilu jest pacjentów ze zwykłą POLSKĄ GRYPĄ?

    przecież jesteśmy w trakcie sezonu GRYPY? statystki podają, że ZERO? a może to właśnie na GRYPĘ teraz chorują młodzi ludzie? Gdzie są zwykłe lekarstwa przeciwgrypowe! skończcie z rozwalaniem ludziom płuc respiratorami!!!!!! jeżeli już to potrzeba EKMO a nie respiratory!!!

    • 6 miesięcy temu | ocena +3 / -6

      Przedmówca to kre....

      Doktor FB przemówił... wiesz więcej niż lekarze, to nie marnuj czasu na komentarz, leć na Winiary ludzi ratować, tylko weź komórkę, żebyś wiedział co robić z pseudogrypą...

  • 6 miesięcy temu | ocena +7 / -1

    wyobrazcie sobie zolnierza, ktory

    odmawia w czasie wojny walki na froncie? (??) a teraz wyobrazcie sobie lekarza ktory nie leczy w swojej DZIEDZINIE w trakcie pandemii?

    • 6 miesięcy temu | ocena +3 / -4

      Monika z Płocka

      Lekarz odmawia leczenia więc kula w łeb podobnie jak żołnierz odmawia rozkazu na polu walki. Proponuję też zagonić cały kler do pomocy w szpitalach.

  • 6 miesięcy temu | ocena +9 / -1

    pora rozliczyc Winiary

    za BRAK LECZENIA!,?? normalnym talo się ze jest to zwykla umieralnia! ??nie realizuja podstawowych zabiegów co doprowadza do Smierci pacjentow? nie podaja podstawowych lekarstw? czy to jawna MORDOWNIA?

    • 6 miesięcy temu | ocena +6 / -0

      Niedzielski pod sąd

      Dokładnie tak. Niedługo ci mordercy za to odpowiedzą i nie mam tu na myśli personelu Winiar choć ich postawa uległa wobec mordercy Niedzielskiego również będzie rozliczona.

  • 6 miesięcy temu | ocena +11 / -1

    .........

    Zmieńcie płytę,bo ta już się zniszczyła. Proszę zacząć leczyć ludzi i skończyć z tą operetką covidovą.

    • 6 miesięcy temu | ocena +5 / -4

      Lekarz

      Spytaj lekarza, a nie Google ograniczony troglodyto i dopiero wypowiadaj się na temat choroby, której nie znasz...

      • 6 miesięcy temu | ocena +3 / -1

        Czytelnik

        Haha ty też nie znasz tej choroby byrżuju za pieniądze podatników. Zrobiłeś sekcje zwłok ludzi zmarłych niby na Covid? Wyizilowales wirusa? Przecież nawet nie wiesz jak on wygląda. Powtarzasz jak mantrę te bzdury co głosi WHO bo jesteś ich niewolnikiem bo inaczej byś wyleciał z pracy na kopach. Ludzie nie są głupi jak co się wydaje.

      • 6 miesięcy temu | ocena +5 / -1

        Cynik

        Wasza pani ordynator skierowała córki do okna, aby choć tak mogły zobaczyć ojca. Problem był mały- zamalowane okna. Kiedy tam była poraz ostatni "opiekująca" się chorym??? Wpisano w papierach- przyczyną zgonu- zapalenie płuc. I niestety covid znam z autopsji. Jedna teleporada i leki kupione w samie. Szanuję pracę lekarzy i pielęgniarek. Niestety zbyt dużo w Waszym gronie osób mających tylko kasę w oczach...

  • 6 miesięcy temu | ocena +10 / -2

    Cynik

    Tak, zmarło 208 osób. Pytanie ile bez pomocy, bo pobyt w szpitalu bez leków nie leczy. Jedną z tych osób był mój bliski.. Pan dyrektor nie płaci ze swoich pieniędzy, to są nasze pieniądze, które pochodzą z naszych składek. Czy są racjonalnie wykorzystane na Winiarach? Wątpię. I wątpi każdy z którym rozmawiałem, a był lub miał bliskiego w tym miejscu leczenia. Dół zasuwa za grosze, a parę osób blisko dyrektora nie narzeka..