Temat migracji w Europie stał się gorący po kolejnym zamachu terrorystycznym. W Magdeburgu Taleb A., 50-latek pochodzący z Arabii Saudyjskiej, wjechał w tłum odwiedzających Jarmark Świąteczny. Bilans ofiar to póki co 5 ofiar śmiertelnych, w tym 9-letni chłopiec, i 235 rannych osób. Wiele osób jest w ciężkim stanie.
Polska od kilku lat jest w trakcie wojny hybrydowej z Rosją. Rosjanie wykorzystują do tego Białoruś - na rozkaz Moskwy na wschodnią granicę Polski sprowadzane od lat są tysiące osób z Bliskiego Wschodu. Póki co po stronie polskiej ofiara tej wojny jest jedna - to 21-letni sierżant Mateusz Sitek, ugodzony nożem przez mężczyznę próbującego przedostać się przez zaporę.
Co jakiś czas temat migracji powraca i tak było też w czasie weekendowych programów publicystycznych. Jednym z gości programu "Śniadanie Rymanskiego w Polsat News" był wicemarszałek Sejmu, Piotr Zgorzelski. Poseł wybrany z okręgu płocko-ciechanowskiego w mocnych słowach wypowiedział się na temat migrantów. W opinii wielu osób, w tym także kolegów z ugrupowania, marszałek przesadził. Chodzi o nazwania migrantów na granicy Polsko-Białoruskiej "bydłem".
Czy Piotr Zgorzelski powinien przeprosić za swoje słowa?
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.