Sondaże wyborcze to popularne narzędzie mierzące poparcie partii lub konkretnych polityków. Najwięcej badań pojawia się w okresie kampanii.
Zdaniem wicemarszałka Piotra Zgorzelskiego, powinno się to zmienić.
- Czas ucywilizować kampanie wyborcze. Będę namawiał mój klub do złożenia projektu ustawy wprowadzającej zakaz publikacji sondaży na trzy miesiące przed wyborami - zapowiada ludowiec.
Uważa, że sondaże często zakłamują rzeczywistość i wprowadzają niepotrzebny szum informacyjny.
- Skupmy się na merytorycznej debacie o przyszłości Polski, a nie na „liczeniu szabel” w mediach. Demokracja zyska na jakości, gdy wyborcy będą kierować się programami, a nie słupkami popularności - kontynuuje Zgorzelski.
Zakaz sondaży w trakcie kampanii? Politycy reagują
Do pomysłu wicemarszałka odniosło się już kilku polityków.
- Myślę, że znajdziemy porozumienie w tej sprawie - skomentował Bartosz Grucela, szef sztabu Adriana Zandberga.
Poparł go też europoseł PiS, Dariusz Matecki.
- Plus zakaz reklamy wielkoformatowej - to wyrówna szanse wyborcze. Dziś wielkie firmy zajmujące się reklamą mogą wpływać na wyniki wyborów przyznając poszczególnym partiom ogromne zniżki, a inne wykluczając z możliwości reklamy. Dodałbym aplikację PKW do weryfikacji głosowania na zaświadczenie - dodał w swoim wpisie na X (daw. Twitter).
Europoseł KO Dariusz Joński uznał, że "gra jest na pewno warta poważnej dyskusji".
Komentarze (0)