"Płock za pół ceny" zadebiutował blisko dekadę temu, w 2016 r.
Zniżki na swoje produkty i usługi zaoferowało wtedy 128 podmiotów, a skorzystał z nich niemal co piąty Płocczanin - zainteresowanie oszacowano na około 24 tysiące uczestników.
Przez osiem lat w akcji brały udział zarówno restauracje czy kawiarnie, jak i muzea, kino, MOSiR, Wisła Płock, salony beauty a nawet biura nieruchomości. Do czasu.
Koniec Płocka za pół ceny. "Formuła z czasem traciła na atrakcyjności"
Weekend pełen rabatów po raz ostatni zorganizowano we wrześniu 2024 r.
Już wtedy w sieci można było przeczytać komentarze zawiedzionych internautów, którzy narzekali na skromną ofertę i słabą promocję wydarzenia. W 2025 r. akcja w ogóle się nie odbyła i, jak udało nam się dowiedzieć, nie wróci również w tym roku.
Liczby nie pozostawiły złudzeń - "Płock za pół ceny" przestał cieszyć się popularnością. W ostatniej edycji wzięło udział już tylko 49 partnerów i niespełna 7 tysięcy uczestników.
- Głównym powodem rezygnacji był stale pogłębiający się spadek zainteresowania ze strony lokalnych przedsiębiorców. Zmniejszająca się liczba potwierdzała, że formuła z czasem traciła na atrakcyjności zarówno z ich perspektywy, jak i z perspektywy odbiorców oferty - tłumaczą w ratuszu.
Wybrano inną alternatywę
W 2026 r. urząd miasta postawił na inną formę promocji.
- Jako częściową alternatywę dla "Płocka za Pół Ceny" rozpoczęliśmy akcję "Spróbuj Płocka". Jej celem jest prezentowanie mieszkańcom i turystom wyjątkowych miejsc, smaków, historii oraz ludzi, którzy tworzą atrakcyjną ofertę naszego miasta - opisuje biuro prasowe UMP.
Zapoznać się z nią można dzięki krótkim filmikom nagrywanym we współpracy z konkretnymi przedsiębiorcami, które publikowane są w kanałach informacyjnych prowadzonych przez miasto.
Nowa oferta skierowana jest przede wszystkim do branży turystycznej i okołoturystycznej, a przy tym nie obciąża dodatkowo miejskiego budżetu.
Komentarze (0)