Reklama

Reklama

A jednak. Miasto ryzykuje i zamyka ulicę

Opublikowano: wt, 23 wrz 2014 15:06
Autor:

A jednak. Miasto ryzykuje i zamyka ulicę - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Miasto postanowiło zaryzykować i zaufać wykonawcy, który zapewnia, że uda mu się położyć kolektor pod Nowowiejskiego wcześniej o ponad pół roku niż dotychczas planowano. Oznacza to, że od najbliższego czwartku do 10 listopada nieprzejezdna będzie ulica Nowowiejskiego od Łukasiewicza do Okrzei.

Reklama

Miasto postanowiło zaryzykować i zaufać wykonawcy, który zapewnia, że uda mu się położyć kolektor pod Nowowiejskiego wcześniej o ponad pół roku niż dotychczas planowano. Oznacza to, że od najbliższego czwartku do 10 listopada nieprzejezdna będzie ulica Nowowiejskiego od Łukasiewicza do Okrzei.

O sprawie pisaliśmy w ubiegłym tygodniu po interwencji naszego czytelnika, który narzekał, że wykonawca zostawił kilka metrów koszmarnych wertepów tuż przy skrzyżowaniu przy Ekonomiku, zamiast pociągnąć asfalt kilka kroków dalej. Wówczas miasto cały czas namyślało się jeszcze co z tym fantem zrobić. A dokładnie, czy zaufać wykonwacy inwestycji polegającej na rozdziale analizacji ogólnospławnej na sanitarną i deszczową. Pol-Aqua, która  buduje kolektor od przepompowni przy Jasnej i Polnej, przez  Topolową,  Kazimierza Wielkiego, Kobylińskiego, Łukasiewicza aż do skrzyżowania Nowowiejskiego z Okrzei, dzięki któremu będzie można połączyć się z kanalizacją na Starym Mieście i puścić w niepamięć rozległe kałuże, zapowiedziała, że jest gotowa skończyć wcześniej niż w maju 2015 r. I zaproponowała, że z ostatnim odcinkiem Nowowiejskiego,czyli do seminarium, wyrobi się do 10 listopada.

Ratusz, obawiając się srogiej zimy, która mogłaby pokrzyżować te plany, przez co zostalibyśmy z rozkopaną ulicą, zwłaszcza wobec niekoniecznie pozytywnych doświadczeń z jednym z podwykonawców, wahał się, co zrobić.

Teraz klamka zapadła: ryzykujemy. - Odcinek Nowowiejskiego od skrzyżowania z Łukasiewicza do skrzyżowania z Okrzei zostanie zamknięty w najbliższy czwartek, 25 września, po porannym szczycie komunikacyjnym - dowiedzieliśmy się od Huberta Woźniaka z biura prasowego Ratusza. - Będą obowiazywały objazdy, ale oba skrzyżowania będą przejezdne.

Kierowcy jadącty w kierunku Winiar i Orlenu będą mogli skręcić z Sienkiewicza w Bielską i Kobylińskiego, podążający w drugą stronę - pojadą Dobrzyńską, Kazimierza Wielkiego do Okrzei. Oba objazdy mają być dwukierunkowe.

Do 10 listopada wykonawca ma zbudować 300 metrowy kolektor metodą tradycyjną, co po zakończeniu prac związanych z budową podoczyszczalni wód opadowych de facto kończy całą inwestycję związaną z rodziałem kanalizacji na sanitarną i deszczową (prace na Topolowej mają się zakończyć do 18 października). O ile zima nie nadejdzie wcześniej i nie  przeszkodzi w tych planach cały system  kanalizacji może ruszyć jeszcze w tym roku.

Czytaj też:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.