Reklama

Reklama

Wisła poległa w Kielcach. 16. raz z rzędu

Opublikowano: 7 maja 2016 21:07
Autor:

Wisła poległa w Kielcach. 16. raz z rzędu - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Trwa fatalna passa nafciarzy w meczach wyjazdowych z Vive Tauron Kielce. Wisła nie potrafi wygrać w Hali Legionów od 5 lat. Dziś podopieczni Manolo Cadenasa zanotowali 16. porażkę z rzędu na rozpoczęcie finałowej rywalizacji PGNiG Superligi, która toczyć się będzie do trzech zwycięstw.

Reklama

Trwa fatalna passa nafciarzy w meczach wyjazdowych z Vive Tauron Kielce. Wisła nie potrafi wygrać w Hali Legionów od 5 lat. Dziś podopieczni Manolo Cadenasa zanotowali 16. porażkę z rzędu na rozpoczęcie finałowej rywalizacji PGNiG Superligi, która toczyć się będzie do trzech zwycięstw.

Nafciarze dobrze weszli w spotkanie, po bramkach Zhitnikova, Nikcevicia i Ghionei zrobiło się 3:0 dla przyjezdnych. Mistrzowie Polski szybko wskoczyli na właściwe tory i już w 7. minucie wyrównali. Dużą rolę w doprowadzeniu do remisu miał Michał Jurecki, który robił co chciał z płocką obroną.

Do 10. minuty utrzymywała się jednobramkowa przewaga Vive. Niestety wraz z upływem czasu nafciarze grali coraz gorzej. Nie pomogła zmiana w bramce, gdzie Corralesa zastąpił Marcin Wichary. Podopieczni Manolo Cadenasa nie mieli pomysłów na grę w ataku. W defensywie nafciarze radzili sobie fatalnie, co przełożyło się na stratę dwudziestu trzech bramek w ciągu pierwszych 30 minut (!). Niebiesko-biało-niebiescy odpowiedzieli tylko czternastoma trafieniami i właściwie już po pierwszej połowie znaliśmy ostatecznego triumfatora.

Po zmianie stron goście próbowali odrabiać straty, jednak podopieczni Dujszebajeva nie pozwalali na zbyt wiele. Świetnie w bramce gospodarzy prezentował się Szmal i Sego. Po stronie Wisły imponował szczególnie Zhitnikov i Rocha, obaj rzucili po 8 bramek.

Koniec końców mecz zakończył się wygraną miejscowych 35:29. Sześć bramek przewagi nie odzwierciedla jednak do końca przebiegu spotkania, bo Wisła zagrała jeden z najgorszych meczy w sezonie. Wicemistrzowie Polski przegrali pojedynek już w pierwszej połowie, w drugiej nie możliwe było odrobienie strat z tak renomowanym rywalem.

W rywalizacji do trzech zwycięstw Vive prowadzi 1-0. Jutro kolejny mecz w Kielcach, początek spotkania o godzinie 16:45. Transmisja na antenach Polsatu Sport. Relacja tekstowa na oficjalnej stronie Wisły. 

 

Vive Tauron Kielce - Orlen Wisła Płock 35:29 (23:14)

Vive: Marin Sego, Sławomir Szmal - Michał Jurecki 8, Tobias Reichmann 5, Piotr Chrapkowski 1, Mateusz Kus, Julen Aguinagalde 5, Mateusz Jachlewski 1, Manuel Strlek 5, Krzysztof Lijewski 4, Paweł Paczkowski 1, Uros Zorman 1, Ivan Cupic 4

Wisła: Rodrigo Corrales, Marcin Wichary - Zbigniew Kwiatkowski, Michał Daszek 4, Milian Pusica 1, Valentin Ghionea 5, Tiago Rocha 7, Angel Montoro 1, Marko Tarabochia 3, Ivan Nikcevic 3, Dmitri Żytnikow 5

Kary: Vive - 6 min.; Wisła - 10 min.

Sędziowali: Jakub Jarlecki i Maciej Łabuń (Szczecin)

Widzów: ok. 4000 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (2)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.