reklama

Przygoda Michała Króla w Wiśle Płock może okazać się wyjątkowo krótka. Zawodnik... może szukać nowego klubu

Opublikowano:
Autor:

Przygoda Michała Króla w Wiśle Płock może okazać się wyjątkowo krótka. Zawodnik... może szukać nowego klubu - Zdjęcie główne
Autor: Tomasz Miecznik

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportKiedy zimą sezonu 2025/26 Michał Król podpisywał kontrakt z Wisłą Płock, był zawodnikiem Motoru Lublin, a w Płocku na ławce trenerskiej zasiadał Mariusz Misiura. Latem Mariusz Misiura przeniósł się do Lublina, za to Michał Król, zgodnie z umową, do Płocka. Adama Majewskiego jednak nie przekonał, od kilkunastu dni można było usłyszeć, że zawodnik nie przekonuje szkoleniowca Wisły i jest daleko w kolejce do grania. Na konferencji przed meczem z Widzewem Łódź trener Majewski przyznał otwarcie, że zawodnik ma wolną rękę w poszukiwaniu klubu.
reklama

Michał Król był pierwszym transferem Wisły Płock tego lata, zaklepanym już zimą. W układance Mariusza Misiury miał zapewne grać jako wahadłowy, być konkurencją dla Żana Rogelja lub ewentualnie pierwszym wyborem, jeśli Słoweńca nie udałoby się utrzymać w Płocku. Sytuacja się jednak zmieniła o 180 stopni w chwili, gdy Mariusz Misiura zrezygnował z pracy w Płocku i przyjął ofertę Motoru Lublin. 

Posadę w Płocku objął Adam Majewski, klub wykupił Żana Rogelja z Charleroi, a nowy szkoleniowiec Wisły patrzy zupełnie innym okiem choćby na Fabiana Hiszpańskiego. W poprzednim sezonie wychowanek Wisły odgrywał marginalną rolę, przy Adamie Majewskim szans na grę może otrzymać więcej. To z kolei sprawia, że pozycja Michała Króla w zespole jest dość niska. Zawodnik nie znalazł się nawet w kadrze meczowej w meczu z Rakowem Częstochowa i nie był to przypadek.

reklama

Od dłuższego czasu przy Łukasiewicza 34 można usłyszeć, że Michał Król może mieć problemy z grą w obecnej Wiśle Płock. To dość niekomfortowa sytuacja, bowiem zawodnik ledwo miesiąc temu przeprowadził się do Płocka. Sprawa jest jednak jasna, zawodnik może zmienić otoczenie.

- Sytuacja jest trochę specyficzna. Wiadomo, że Michał był zakontraktowany pół roku wcześniej, przez innego trenera. Wiadomo, że każdy trener ma swoją wizję. W tym momencie Michał Król jest oczywiście zawodnikiem Wisły Płock, ale po rozmowie w 4 oczy dostał od nas wolną rękę w poszukiwaniu klubu. Wyglądał bardzo solidnie, to solidny zawodnik, natomiast w Motorze Lublin był bocznym pomocnikiem czy skrzydłowym. U nas był próbowany na wahadle i jako "10". Mamy w zespole dużą konkurencję. Nie chcemy, żeby grał mało, a Michał jest w takim wieku, że musi grać. Jest zawodnikiem Wisły, trenuje z nami cały czas, ale jeśli otrzyma korzystną ofertę, to nie będziemy robić mu żadnych problemów - powiedział na konferencji prasowej Adam Majewski.

reklama

Póki co Michał Król nadal jest w Płocku. 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo