Reklama

Reklama

Pięć setów i zwycięstwo osłabionych siatkarzy Wisły

Opublikowano: ndz, 24 paź 2021 16:36
Autor: | Zdjęcie: Krzysztof Kaźmierczak

Pięć setów i zwycięstwo osłabionych siatkarzy Wisły - Zdjęcie główne

foto Krzysztof Kaźmierczak

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Mimo wielu problemów personalnych i bardzo okrojonego składu siatkarska Wisła Płock w sobotę po zaciętym meczu zdołała pokonać na wyjeździe Bór Regut 3:2.

Reklama

Siatkarska Wisła w tym sezonie występuje w mocno przemeblowanym składzie, do zespołu dołączyło wielu młodych, ale bardzo utalentowanych zawodników. 

W pierwszej kolejce trzeciej ligi płocczanie wygrali pewnie u siebie z Zawkrzem Mława 3:0, ale w drugim meczu doznali wyjazdowej porażki 1:3 z Jaguarem Wolanów.

Na trzeci mecz z Borem Regut Nafciarze pojechali w mocno osłabionym składzie.

Zachorował jeden z libero, atakujący doznał skręcenia kostki, jeden ze środkowych zrezygnował z gry z powodu zagranicznego wyjazdu do pracy. Na dodatek za porozumieniem stron rozwiązano kontrakt z młodym przyjmującym z Białorusii.

W efekcie w hali w Celestynowie - bo tam rozegrano mecz - płocczan czekała bardzo trudna przeprawa. Pierwszego seta wygrali wprawdzie do 18, ale w drugim ulegli do 21.

- Pierwszy set mieliśmy pod kontrolą, dobrze funkcjonował każdy element, ale w drugim secie - to dla mnie niewytłumaczalne - stanęliśmy, rywale odskoczyli nam, mieliśmy bardzo słabe przyjęcie - mówi Jerzy Chęciński, prezes i trener siatkarskiej Wisły. 

Trzeciego seta Nafciarze wygrali do 18, ale znów nie poszli za ciosem i przegrali kolejnego seta do 19.

- W tie breaku mieliśmy przewagę od początku, utrzymaliśmy ją i wygraliśmy mecz, ale martwi kolejna kontuzja. Właśnie w piątym secie skręcił nogę Kamil Wachul - dodaje trener Chęciński. - W tym meczu naszym najjaśniejszym punktem był przyjmujący Bartek Jankowski, jego chciałbym wyróżnić.

Teraz płocczan czekają dwa tygodnie przerwy, a następnie mecze z bardzo silnymi rywalami. W czwartej serii ligi Wisła zmierzy się 6 listopada na wyjeździe z Lnem Żyrardów, który w poprzednim sezonie był o krok od awansu do drugiej ligi. Natomiast w piątej kolejce (13 listopada o godz. 17) płocczanie zmierzą się w sali SP nr 23 z innym z faworytów do czołowych miejsc - Trójką Kobyłka.

Bór Regut - Wisła Płock 2:3 (18:25, 25:21, 18:25, 25:19, 10:15)

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • miesiąc temu | ocena +1 / -1

    Kuba

    To my mamy sekcję siatkarską? Pierwsze słyszę. Ale życzę gry w najwyższej lidze i zdobywanie mistrzostw kraju. Szczypiorniści zawodzą od wielu lat.