Reklama

Reklama

Niewytłumaczalna porażka Wisły w Łęcznej. Nafciarze wciąż bez zwycięstwa na wyjeździe

Opublikowano: pon, 13 wrz 2021 18:24
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Wisła Płock wygrywała z Górnikiem Łęczna już 2:0, ale w ostatnich 25 minutach Nafciarze przyjęli kilka ciosów i w doliczonym czasie gry zostali powaleni na deski. Podopieczni Macieja Bartoszka ostatecznie przegrali 2:3 i wciąż nie wygrali meczu na wyjeździe.

Reklama

Po dwutygodniowej przerwie wróciły rozgrywki ligowe. Drużyny miały kilkanaście dni na trening, choć Nafciarze musieli radzić sobie bez kilku zawodników, którzy grali w swoich kadrach narodowych. Dopiero w piątek na treningu zameldował się Gwinejczyk Jorginho, ostatni nabytek Wisły. Skrzydłowy wszedł z ławki, ale nie pokazał niczego wielkiego. 

Maciej Bartoszek wystawił bardzo sensowny i dość przewidywalny skład. Uraz wykluczył Rafała Wolskiego, więc w środku pola operowali Damian Rasak, Filip Lesniak i Mateusz Szwoch. Nafciarze od początku byli lepszym zespołem i szybko udokumentowali swoją wyższość. Już w 14. minucie Szwoch wycofał głową do Rasaka, a pomocnik uderzył mocno i precyzyjnie z 18. metra. Maciej Gostomski był bez szans. Wisła miała jeszcze 2 bardzo dobre okazje z rzutu wolnego - lepszą zmarnował Łukasz Sekulski, nieco słabszą Szwoch. 

Po strzeleniu bramki Wisła jednak zaczęła grać coraz słabiej, aż powietrze całkowicie zeszło z Nafciarzy. Krzysztof Kamiński może nie miał zbyt wiele pracy, ale płocczanie dostali kilka ostrzeżeń. Piłka szukała Bartosza Śpiączki, a Damian Gąska w świetnej sytuacji uderzył obok słupka. 

Po wizycie w szatni wydawało się, że kilkunastominutowy przestój z końcówki pierwszej połowy został opanowany. Od początku drugiej połowy Wiślacy ruszyli do ataku i scenariusz się powtórzył - Gąska faulował Damiana Warchoła. Sędzia wskazał na 11. metr, choć potrzebował do tego wideoweryfikacji. Pewnym egzekutorem okazał się Szwoch i szanse na pierwsze wyjazdowe zwycięstwo znacząco wzrosły. 

Przez chwilę wydawało się, że Wisła kontroluje spotkanie. Kamil Kiereś w 60. minucie dokonał potrójnej zmiany i odmienił swój zespół. Górnik nie schował się, do końca wierzył w odwrócenie wyniku. Pierwszy raz gospodarze posłali Wisłę na deski w 67. minucie. Jakub Rzeźniczak przegrał pojedynek główkowy ze Śpiączką. Zaledwie 4 minuty później napastnik Górnika dostał świetne prostopadłe podanie od Gąski i był remis. Gospodarze byli w natarciu, zepchnęli gości do narożnika i wściekle atakowali. 

Wiślacy przez większość drugiej połowy biegali za piłką. Nafciarze nie przeprowadzili zbyt wielu składnych akcji, a przy tym mieli problemy w obronie. Maciej Bartoszek też dokonał zmian, wprowadził 4 świeżych zawodników, ale żaden nie dał impulsu. Wisła się chwiała, a cios, który posłał gości na deski nadszedł w doliczonym czasie gry. Fantastyczna akcja Górnika, rodem z La Liga, a obrona przyjezdnych stała jak wryta. Katem Wisły okazał się Marcel Wędrychowski.

Wisła Płock nie wygrała żadnego z 4 wyjazdowych spotkań w tym sezonie, choć z drugiej strony Nafciarze są niepokonani na własnym stadionie. Wpadka z Górnikiem jest jednak bolesna - ze względu na przebieg spotkania (prowadzenie 2:0 do 69. minuty) i klasę rywala - przed tym spotkaniem Górnik Łęczna zamykał ligową tabelę i nie wygrał żadnego meczu. 

Górnik Łęczna - Wisła Płock 3:2 (0:1)

bramki:

0:1 - Damian Rasak 14'

0:2 - Mateusz Szwoch 52' (rz. k.)

1:2 - Bartosz Śpiączka 69'

2:2 - Bartosz Śpiączka 73'

3:2 - Marcel Wędrychowski 90'

Górnik: 33. Maciej Gostomski - 4. Maciej Orłowski, 25. Paweł Baranowski, 5. Kamil Pajnowski, 3. Leândro - 27. Michał Mak (60', 13. Marcel Wędrychowski), 6. Janusz Gol, 17. Łukasz Szramowski (60', 8. Szymon Drewniak), 77. Damian Gąska (82', 88. Álex Serrano), 70. Jason Lokilo (60', 22. Sergiy Krykun) - 18. Bartosz Śpiączka (90', 28. Paweł Wojciechowski).

Wisła: 1. Krzysztof Kamiński - 25. Jakub Rzeźniczak, 94. Dušan Lagator, 5. Anton Krivotsyuk - 15. Kristián Vallo (81', 77. Piotr Tomasik), 6. Damian Rasak, 23. Filip Lesniak (75', 11. Jorginho), 14. Mateusz Szwoch, 95. Damian Warchoł, 17. Marcel Błachewicz (81', 9. Dawid Kocyła) - 20. Łukasz Sekulski (75', 24. Marko Kolar).

Żółte kartki: Gol, Śpiączka, Drewniak — Krivotsyuk, Warchoł.

Sędzia: Tomasz Wajda (Żywiec).

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (33)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 2 miesiące temu | ocena +1 / -2

    :(

    Dyzma

  • 2 miesiące temu | ocena +6 / -7

    Rozwiązac zks Wisłę srock

    Lepiej jakby Orlen kupił dobrych zawodników czarnego sportu i żeby powstała w Płocku liga żużlowa zamiast oglądać to dno dna bez poziomu piłkarskiego. Gra polskich piłkarzy w polskiej lidze przypomina trujące wyziewy trupa

  • 2 miesiące temu | ocena +8 / -4

    obiektywny

    Dawno pisałem-zaorać i dać pieniądze dla biednych dzieci!A przydupasy łysego zatwierdzili budowę na kredyt stadionu dla tych szmaciarzy!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    • 2 miesiące temu | ocena +1 / -3

      Dach

      Weź zamknij pizde kurwo.

  • 2 miesiące temu | ocena +9 / -0

    Józef Szwejk

    Ktoś wie jaki był kurs na Łęczną przy stanie 2:0 dla Wisły?

    • 2 miesiące temu | ocena +3 / -2

      Gówno mnie to obchodzi

      Człowiek na poziomie nie interesuje się takim szambem sportowym

  • 2 miesiące temu | ocena +9 / -1

    Molo

    Jak ma być dobrze w tym klubie skoro szkolenie młodzieży kuleje a rodzice płacą dosłownie za wszystko. Ostatnio kazano im wybulić 560 zł na nowy sprzęt sportowy.No A teraz hicior! Zaproponowano rodzicom zakup busa do wożenia dzieci na mecze!!!Czy tak się dzieje w normalnym klubie ???

    • 2 miesiące temu | ocena +1 / -0

      Nie ma się co dziwić

      I jeszcze nie chcieli zwrócić kasy gospodarzom za pranie ubrań ... nie mieli gotówki, bo w kasie pusto

    • 2 miesiące temu | ocena +5 / -0

      A co się dziwisz?

      Jak na wyjazdowy mecz juniorów zapomnieli strojów i grali w pożyczonych od gospodarzy!!!

  • 3 miesiące temu | ocena +7 / -0

    Ac.

    Można pisać bardzo,dużo i długo. Problem płockiej Piłki nożnej, to ps.Działacze!! Także zatrudniani: Jóźwiaka,Magdonie itp. Który z nich wypatrzył ,chociaż w 70% zawodnika na miarę I.Jelenia...? Ten nieszczęsny Prezio,bełkotał w jednym z wywiadów o Pucharach. Jakie Puchary z taką Drużyną? Einstein mówił, że Ludzie bez WYOBRAŻNI są mało wartościowi.... Rozwiń

  • 3 miesiące temu | ocena +3 / -0

    Szkolenie jest fikcją.

    W kadrach 32 zespołów biorących udział w Lidze Mistrzów 2021/22 jest tylko 5 Polaków. Nasi rodacy stanowią mniej niż jeden procent uczestników Champions League. To smutny obraz naszego futbolu na tle Europy.

  • 3 miesiące temu | ocena +3 / -2

    Molo

    Chyba dlatego piłka nożna jest taka ciekawa bo można wygrać z mocarzami i przegrać że słabeuszami.

    • 3 miesiące temu | ocena +6 / -0

      Do Molo

      Gorzej jak spotyka się dwóch Słabeuszy. A,co ta liga jest warta,to wystarczy spojrzeć na tabelę( dot.Legii) Także warto policzyć, ilu KOPACZY z tej chorej Ligi,gra w meczach Reprezentacji...?

  • 3 miesiące temu | ocena +12 / -7

    Nowy stadion!

    Dla narciarzy!

  • 3 miesiące temu | ocena +14 / -3

    Rzeźniczak dramat

    Przegrać z takim wynalazkiem jak Górnik Łęczna to trzeba mieć talent, ale przynajmniej będziemy mogli szpanować nowym stadionem w 2 lidze.

  • 3 miesiące temu | ocena +20 / -2

    Ww

    Po tym Sparingu ze Stomilem,wiedziałem że to DZIADOSTWO!!! Ale,żeby aż takie. To,że spadną jest pewne. Ciekawi mnie tylko jedno,czy będzie to co rok niżej,czy będę kopać w 1szej. No i kto rozliczy Tych,którzy utopili duże pieniądze w Stadion. Nie byłem wrogiem budowy Stadionu,ale najpierw trzeba zbudować Drużynę,a potem... Tylko,czy z takimi ludźm... Rozwiń

  • 3 miesiące temu | ocena +12 / -3

    $$

    To ile wzięli za mecz i od kogo?

    • 3 miesiące temu | ocena +0 / -0

      Alimenciarzowi

      należy się K U P A kasy.

  • 3 miesiące temu | ocena +13 / -0

    Xer

    A miało być tak pięknie, drużyna z meczu na mecz miała być lepsza, a wyszła powtórka z Gliwic, tam co prawda kapitan przypieczętował występ swojakiem, a dzisiaj tylko dopuścił do strzału Śpiączkę, ale efekt końcowy jest ten sam, tylko niestety rywal był tym razem z półki niżej. Niestety nieracjonalna wiara w magię i moc niektórych nazwisk, bez ogl... Rozwiń

  • 3 miesiące temu | ocena +11 / -0

    olo

    Idą na mistrza.

  • 3 miesiące temu | ocena +9 / -0

    Twój nick

    Po prostu klub mem.

  • 3 miesiące temu | ocena +13 / -0

    Zięć grał w Wiśle

    Zapytałem ile meczów jest ustawianych? Odp. Minimum 50%. Teraz oglądam snooker!!!

  • 3 miesiące temu | ocena +13 / -0

    Sts

    Wytłumaczalna... W przerwie obstawili u buka... a Wy się tu wnerwiacie. Obrona = kryminał

  • 3 miesiące temu | ocena +17 / -2

    ZKS

    To i tak niezły wynik jak na klub bez prezesa bo ten pajac Marzec prezesem nigdy nie był i nie będzie

    • 2 miesiące temu | ocena +3 / -0

      Wiślak

      Długo będziesz płakał za tym płaczkiem?

  • 3 miesiące temu | ocena +22 / -0

    Rekin

    Kabaret, cyrk, dziadostwo do potęgi, pośmiewisko na cały kraj. Amatorszczyzna na całego, prezes do lansowania pierwszy.

  • 3 miesiące temu | ocena +15 / -0

    lobo

    cieniasy przegrali jeszcze z większymi cieniasami,to nie jest śmieszne to jest straszne, co robi ta drużyna i jej trener ,Powoli wracamy do tego, co było za poprzedniego prezesa i trenera.Nie byłoby pretensji ,gdyby przegrali z drużyną zczołówki ,a tak.............

  • 3 miesiące temu | ocena +15 / -0

    Aroo

    Ale wstyd.... I takie patalachy biorą taka kasę za porażki.

    • 3 miesiące temu | ocena +3 / -1

      Jaką?

      Jaką?

  • 3 miesiące temu | ocena +21 / -0

    Kris

    Kolejny mecz Wisły, w którym prowadzi 2:0 i nie wygrywa meczu. Dzisiaj na dodatek dokonali nie lada sztuki, przegrywając w 25 minut wygrany mecz z 6-tą drużyną I ligi ubiegłego sezonu i ostatnią obecnego w Ekstraklasie. Po takim meczu nie można przejść do porządku dziennego, że "nic się nie stało" itp. Powinny być wyciągnięte konsekwencje, włącznie... Rozwiń

    • 3 miesiące temu | ocena +10 / -0

      Kary

      mają być większe od tego co "piłkarzyki" wygrali w zakładach bukmacherskich.

  • 3 miesiące temu | ocena +10 / -0

    Szok

    i niedowierzanie

    • 3 miesiące temu | ocena +10 / -0

      Płacz

      i zgrzytanie zębów....