Reklama

Jest nowy prezes klubu Jutrzenka

Opublikowano:
Autor:

Jest nowy prezes klubu Jutrzenka - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Spore zmiany w Jutrzence - po czteroletniej kadencji całkowicie zmienił się zarząd klubu. Prezesa Sławomira Jarosza zastąpił Wojciech Majchrzak, są też nowi wiceprezesi. - Zawsze będziemy Jutrzenkowcami - deklaruje poprzedni zarząd.

Spore zmiany w Jutrzence - po czteroletniej kadencji całkowicie zmienił się zarząd klubu. Prezesa Sławomira Jarosza zastąpił Wojciech Majchrzak, są też nowi wiceprezesi. - Zawsze będziemy Jutrzenkowcami - deklaruje poprzedni zarząd.

Podczas walnego zebrania Jutrzenki, które odbyło się w środę wieczorem, wybrano nowy zarząd klubu. Żaden z członków poprzedniego zarządu - ani prezes Sławomir Jarosz, ani wiceprezesi - Piotr Dąbrowski, który odpowiadał za piłkę ręczną, czy Tomasz Miecznik, wiceprezes ds. judo,  nie ubiegał się ponownie o to stanowisko. - Jutrzenka, choć poświęciłem jej mnóstwo serca, pracy i wysiłku, w pewnym momencie zaczęła mi zabierać zbyt wiele przestrzeni życiowej, teraz muszę więcej czasu poświęcić rodzinie i firmom - wyjaśnia wyraźnie wzruszony Sławomir Jarosz.

Wybrany podczas walnego nowy prezes klubu Wojciech Majchrzak to  były zawodnik, trener i działacz sportowy - jest m.in. autorem książki  wydanej z okazji półwiecza płockiego szczypiorniaka. Nikomu nie trzeba przedstawiać również Kazimierza Mikołajewskiego, byłego sędziego piłkarskiego. Drugim wiceprezesem ds. młodzieżowych został z kolei Rafał Marzec, trener młodzieży w piłkę ręczną.

Poprzedni zarząd jest przekonany, że zostawia klub w dobrej kondycji. -  Zostawiliśmy tu serce i mnóstwo pracy i czasu - mówi Sławomir Jarosz.  - To była właściwie praca od postaw, ale było warto. Jutrzenka jest teraz klubem bardzo dobrze postrzeganym na arenie ogólnopolskiej tak pod względem sportowym, jak i organizacyjnym. Udało nam się stworzyć młody solidny zespół pierwszoligowy. Pięć zawodniczek jest w kadrze narodowej, zdobyliśmy historyczny brąz w Krakowie. W ciągu tych czterech lat osiągnęliśmy największe sukcesy w historii klubu.

Przez cztery lata liczba trenujących w klubie zwiększyła się z kilkunastu do kilkudziesięciu osób. Dziś w Jutrzence trenuje 90 młodych adeptek tej dyscypliny. Kolejne 40 osób ćwiczy judo. - Judo to nie tylko sztuka walki, to sztuka życia - mówi Sławomir Jarosz. -  Młodzi adepci nabywają nie tylko umiejętności sportowych, ale i odpowiedzialności, wytrwałości, zyskują pewność siebie. No i nasz wychowanek Patryk Ciechomski, medalista, wybitny zawodnik. Mamy nadzieję, że pojedzie na olimpiadę do Rio.

A co się nie udało? - Zawsze można coś zrobić lepiej - uważa Sławomir Jarosz.  Ale i kwestie finansowe wychodzą na prostą. - Sukcesem jest nawiązanie współpracy z PKN Orlen, który łoży na rozwój grup młodzieżowych, a ostatnio również z Basell Orlen Polyolefins  i Opeusem, którzy ubrali drużyny. Mamy nadzieję na rozszerzenie współpracy z tymi sponsorami. Jesteśmy też bardzo zadowoleni ze współpracy z miastem, które niejednokrotnie ratowało nas z opresji.

- Na pewno wszyscy będziemy nadal wspierać Jutrzenkę, to w końcu nasze dziecko - mówi były już prezes. - Za waszym pośrednictwem pragnę jeszcze raz podziękować za te wszystkie lata wszystkim: zawodniczkom, zarządowi, trenerom. Na zawsze zostanę Jutrzenkowcem.  

Fot. Portal Płock

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE