Reklama

Reklama

Cud nad Wardarem był blisko. Wisła odpadła

Opublikowano: sob, 26 mar 2016 19:33
Autor:

Cud nad Wardarem był blisko. Wisła odpadła - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Podopieczni Manolo Cadenasa zagrali fantastyczne spotkanie w hali Vardaru Skopje. Niestety gospodarze okazali się minimalnie lepsi. Tym samym niebiesko-biało-niebiescy pożegnali się z tegoroczną edycją Ligi Mistrzów.

Reklama

Podopieczni Manolo Cadenasa zagrali fantastyczne spotkanie w hali Vardaru Skopje. Niestety gospodarze okazali się minimalnie lepsi. Tym samym niebiesko-biało-niebiescy pożegnali się z tegoroczną edycją Ligi Mistrzów.

Wiślacy rozpoczęli mecz w obronie. Manolo Cadenas zdecydował się na ustawienie 5-1. Wysunięty Valentin Ghionea miał tym samym powstrzymać jednego z bohaterów pierwszego spotkania - Igora Karacica. Goście szybko zdobyli pierwszą bramkę, chwilę później szansę mieli płocczanie, niestety Zhitnikow trafił w spojenie słupka z poprzeczką.

Po pięciu minutach gry mieliśmy remis po 3. Świetnie w ataku Wisły prezentował się rosyjski rozgrywający, autor wszystkich trafień dla gości. W międzyczasie dowiedzieliśmy się, że na parkiecie tego dnia nie zobaczymy prawdopodobnie Dana Racoteai, który przed spotkaniem nabawił się kontuzji.

W 10. minucie Wisła straciła jedynego kołowego, którego miał do dyspozycji Manolo Cadenas. Tiago Rocha faulował Karacica, ten niczym aktor z najlepszych produkcji filmowych, dramatycznie upadł na parkiet. Sędziowie zdecydowali się wykluczyć Portugalczyka do końca spotkania. Rzut karny podyktowany po tym przewinieniu obronił Rodrigo Corrales.

Na kwadrans przed końcem pierwszej części utrzymywała się dwubramkowa przewaga miejscowych. Wynik niebiesko-biało-niebieskim cały czas trzymał Zhitnikov, który przy 6 trafieniach zespołu, aż 5 razy wpisywał się na listę strzelców.

W 20. minucie do wyrównania 9:9 doprowadził… Corrales, który po bloku Montoro, rzutem do pustej bramki przez całe boisko zdobył bramkę.

Na minutę przed przerwą arbitrzy pokazali kolejną czerwoną kartkę. Tym razem za uderzenie w twarz Zhitnikwa ukarany został Abutović. Wiślacy wykorzystali przewagę w polu i wyszli na prowadzenie 14:13. Pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem nafciarzy 15:13. W ostatniej akcji rzut bezpośredni po syrenie końcowej wykonywał Igor Karacić. Zawodnik Vardaru trafił Angela Montoro w twarz, za co powinien otrzymać karę w postaci czerwonej kartki, niestety sędziowie nie zdecydowali się nawet na wykluczenie zawodnika na dwie minuty.

Po zmianie stron goście podwyższyli swoją przewagę do 3 trafień. Ivan Nikcević zamienił efektowną wrzutkę Zhitnkova na bramkę.

Macedończycy w 37. minucie dopięli swego i doprowadzili do remisu. Nafciarze nie mogli poradzić sobie z mocną obroną gospodarzy. Udany pościg gospodarzy był wodą na młyn dla zebranych w hali kibiców, którzy swoim ogłuszającym dopingiem pomagali jak tylko mogli Vardarowi. Swoje dorzucili również sędziowie, para prowadząca to spotkanie dwa razy karała Wiślaków karami dwóch minut w zupełnie niezrozumiałych sytuacjach.

Ostatni kwadrans gry to istna wojna nerwów. Gospodarze prowadzili jedną bramką. W 46. minucie o czas poprosił Manolo Cadenasa. Przerwa dobrze zadziałała na jego podopiecznych, płocczanie doprowadzili do remisu, a chwilę później po rzucie Ghionei wyszli na prowadzenie. W kolejnej akcji błąd Karacica wykorzystał Wiśniewski i mieliśmy już 23:21 dla Wisły.

W 57. minucie podopieczni Raula Gonzaleza mieli szansę na prowadzenie, jednak Marcin Wichary obronił rzut karny! Nadal mieliśmy remis. W kolejnej akcji zawodnicy z Płocka popełnili błąd, tym razem nie pomylił się Dibirov, który doprowadził do wyniku 25:24.

Na kilkadziesiąt sekund przed końcem okazję na doprowadzenie do remisu miał Nikcević. Niestety Serb pomylił się w stuprocentowej sytuacji. Ostatecznie mecz zakończył się rezultatem 25:24, który zakończył przygodę nafciarzy z Ligą Mistrzów w tym sezonie.

RK Vardar Skopje - Orlen Wisła Płock 25:24 (13:15)

Vardar: Sterbik, Angełow, Milic - Abutović, Brumen 2, Cindirć 3, Dibirow 1, Dujszebajew 3, Gorbok, Karacić 4, Manaskow, Maqueda, Marsenić, Sziszkariew 2, Stoiłow, Toskić 7.

Wisła: Corrales 1, Wichary - Daszek 3, de Toledo 3, Ghionea 4, Kwiatkowski, Montoro, Nikcević 3, Pusica, Rocha, Tarabochia, Wiśniewski 2, Żytnikow 7.

Kary: Vardar - 6 min.; Wisła - 6 min. 
Czerwone kartki: Vardar - Abutović w 24. min. za faul; Wisła - Rocha w 10. min. za faul.

Sędziowali: Vaclav Horacek, Jiri Novotny (Czechy)

Pierwszy mecz: 30:30

Awans: RK Vardar Skopje

 

Fot. Tomasz Miecznik / Portal Płock

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (3)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.