Reklama

Reklama

Gmina Słupno walczy z żywiołem. Pomoc dla poszkodowanych mieszkańców nawet do 200 tys. zł [ZDJĘCIA]

Opublikowano: 23 lipca 2021 04:00
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Region Kilka dni temu gwałtowna burza z opadami przyniosła ogromne straty m.in. w gminie Słupno. Żywioł uszkodził koryto rzeki Słupianki, która zerwała mosty, zalała drogi i domy. Trwa szacowanie szkód i mozolna odbudowa.

Reklama

Jak poinformował wójt gminy Marcin Zawadka, Drugi Pułk Wojsk Inżynieryjnych z Inowrocławia sprawdza możliwości budowy tymczasowej przeprawy mostowej na zerwanych mostach w Szeligach i Mijakowie. To ułatwiłoby mieszkańcom przemieszczanie się po gminie do czasu zakończenia budowy zniszczonych mostów.

W środę dyrekcja, nauczyciele i pracownicy przedszkola "Niezapominajka" w Słupnie uporządkowali teren placu zabaw zniszczony przez wodę. W działaniach wspierali ich żołnierze 64. Batalionu Lekkiej Piechoty w Płocku. 

- Nawierzchnia jest zupełnie zniszczona, wyrwane przez nurt wody zabawki zostały znalezione w odległych miejscach na terenie całej gminy. Niestety, straty przedszkola są ogromne i trudne do odbudowania przez gminę do czasu powrotu dzieci po wakacjach - informuje Urząd Gminy Słupno. 

Wójt zwrócił się do lokalnych przedsiębiorców o wsparcie finansowe na odbudowę placu zabaw. 

Czytaj więcej: Słupianka wystąpiła z koryta

Po gwałtownej burzy do użytkowania nie nadawał się także orlik lekkoatletyczny przy Sszkole Podstawowej w Słupnie. Dzięki wspólnej inicjatywie dyrekcji, pracowników szkoły i strażaków z OSP Cekanowo obiekt jest już dostępny.

W urzędzie gminy odbyło się kolejne posiedzenie sztabu kryzysowego, m.in. z udziałem Jacka Ozdoby, sekretarza stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska.

- Przedstawiciele RZGW zapewnili o przeprowadzeniu w najbliższym czasie prac interwencyjnych polegających na usuwaniu gałęzi i drzew uniemożliwiających przepływ wody na rzece. Po 15 sierpnia ma nastąpić zaplanowana konserwacja rzeki wraz z jej czyszczeniem i koszeniem - informuje UG.

Podwyższony ma być także wał przeciwpowodziowy, mówi się też o budowie zbiornika retencyjnego, zbierającego wody opadowe.

Poseł Ozdoba zapewnił, że będzie wspierał gminę w działaniach dotyczących uzyskania rekompensaty finansowej za poniesione szkody. Wójt wystąpił do wojewody o uznanie w gminie stanu klęski żywiołowej, co może przyspieszyć uzyskanie funduszy na naprawę zniszczonej infrastruktury i wypłatę odszkodowań poszkodowanym. 

- Wezbrane wody zniosły mostki w Mijakowie, Szeligach i z impetem uderzyły w zaporę wodną. Przerwanie zapory spowodowało ogromne zniszczenia mienia zarówno publicznego jak i prywatnego - dodają w UG.

Co ważne, wójt uruchomił pomoc dla poszkodowanych mieszkańców gminy.

O pomoc mogą ubiegać się m.in. osoby, które poniosły szkody w gospodarstwach rolnych i działach specjalnych produkcji rolnej znajdujących się terenie gminy, w których wystąpiły szkody spowodowane przez niekorzystne zjawiska atmosferyczne, a także osoby, które poniosły szkody w nieruchomościach.

Pomoc doraźna może wynieść do 6 tys. zł, natomiast pomoc na remont lub odbudowę budynku czy lokalu mieszkalnego, który został zniszczony lub uszkodzony w wyniku powodzi, podtopień, intensywnych opadów atmosferycznych, silnych wiatrów, wyładowań atmosferycznych lub osunięć ziemi, może wynieść do 200 tys. zł. Kwota ta zależeć będzie od oszacowanego procenta zniszczeń.

Natomiast w przypadku szkód w budynkach gospodarczych pomoc może wynieść do 100 tys. zł.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • miesiąc temu | ocena +0 / -6

    Polak katolik

    Czy te 200 tys jest -ot tak za bezdurno?-czy w ramach ubezpieczenia ...bo jesli taki gest ma państwo-to ja tez chce,bo niby dlaczego ktos kto buduje sie na terenach zalewowych,albo w innym niebudowlanym miejscu-ma z moich podatków(bo państwo nie ma swojej kasy) dostawac dary z mojego zrodzone wysiłku?