Reklama

Reklama

Zrujnowany stadion będzie jak nowy [FOTO]

Opublikowano: 4 września 2014 12:23
Autor:

Zrujnowany stadion będzie jak nowy [FOTO] - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Od lat popadający w kompletną ruinę stadion Stoczniowca doczekał lepszych czasów. W tym roku zacznie się jego gruntowny remont, a do przyszłych wakacji obiekt ma odzyskać dawny blask.

Reklama

Od lat popadający w kompletną ruinę stadion Stoczniowca doczekał lepszych czasów. W tym roku zacznie się jego gruntowny remont, a do przyszłych wakacji obiekt ma odzyskać dawny blask.

Stadion na Radziwiu to nie tylko zrujnowane boisko i rozpadający się budynek -  to również mnóstwo wspomnień, dziadków, ojców, synów. Bo choć stadion istniejącego od ponad 60 lat klubu Stoczniowiec delikatnie mówiąc lata świetności ma już dawno za sobą, a to, co z niego zostało nie napawa optymizmem, jest dla wielu płocczan miejscem kultowym. To tam wielu z nich zakochiwało się na zawsze w piłce nożnej.  I to już od 1949 - bo właśnie tę datę przyjmuje się za narodziny klubu. Wtedy to powstało koło sportowe „Stal” przy klubie o tej samej nazwie działającym przy Fabryce Maszyn Żniwnych (nazwa Stoczniowiec powstała ponad 20 lat później). W klubie pierwsze kroki stawiało wielu znanych zawodników, jak choćby Paweł Sobczak zawodnik m.in. Wisły Płock, Polonii Warszawa, Austrii Wiedeń, Admiry Wacker Mödling i Anorthosis Famagusta.

Wielu płockich kibiców pamięta mecze derbowe z Wisłą Płock w III lidze na stadionie Stoczniowca wypełnionym po brzegi. Obecnie Stoczniowiec gra w lidze okręgowej. Ostatnio swoje mecze ligowe rozgrywała tam też drużyna futbolu amerykańskiego Mustangs Płock.

Dziś stadion przy stoczni to obraz nędzy i rozpaczy. Odrapany, zrujnowany budynek, w środku pełen jest gruzu i śmieci. Doszczętnie zarośnięte chaszczami są betonowe trybuny. Smętnie wyglądają też ławki trenerskie, każda z innej parafii. Te najnowsze pasują tam jak pięść do nosa, a te najstarsze podzieliły los trybun i pokryte są w całości zielskiem.  Zamiast latarni straszą puste kikuty. Na zrujnowanej ścianie budynku dumnie wisi regulamin korzystania z orlika (?!) z pozaklejanymi fragmentami, które najwyraźniej nie dotyczą tego przybytku.

Jednym słowem: trudno w Płocku znaleźć coś równie zaniedbanego, zwłaszcza od kiedy główny rywal, czyli płocki dworzec przechodzi gruntowną metamorfozę.

Miasto, które już ładnych kilka lat temu stało się właścicielem ruiny na Radziwiu, nie bardzo kwapiło się do remontu. Aż do teraz - ku uciesze zwłaszcza mieszkańców lewobrzeżnej części Płocka stadion już niedługo ma przestać straszyć.

Jak dowiedzieliśmy się od Konrada Kozłowskiego z biura prasowego Ratusza, jeszcze we wrześniu planowane jest  ogłoszenie przetargu w formie "zaprojektuj i wybuduj" , więc wykonawcę powinniśmy poznać wczesną jesienią.  - Przedmiot zamówienia obejmie opracowanie zamiennej dokumentacji projektowo-kosztorysowej kanalizacji deszczowej oraz gruntowego wymiennika ciepła dla całego kompleksu sportowego Stoczniowiec oraz wykonanie  robót budowlanych budynku sanitarno-szatniowego oraz boiska o nawierzchni z trawy syntetycznej wraz z odwodnieniem i oświetleniem - zapowiada Konrad Kozłowski.

Zakończyły się już uzgodnienia z Wodociągami Płockimi, Ratusz czeka na zgodę Wojewódzkiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w związku z odwodnieniem boiska. Zaraz po załatwieniu tych formalności będzie można ogłaszać przetarg i jeszcze w tym roku - o ile pogoda pozwoli - ruszać z robotami. Stadion ma być jak nowy do wakacji 2015 r.

Fot. Portal Płock

Więcej zdjęć stadionu Stoczniowca zobacz w naszej galerii:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (14)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.