Reklama

Reklama

Zmienią się niektóre nazwy ulic. To efekt dekomunizacji

Opublikowano: pt, 16 cze 2017 06:10
Autor:

Zmienią się niektóre nazwy ulic. To efekt dekomunizacji - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Kilkanaście płockich ulic wkrótce zmieni patronów na rzecz generała, świętych, fizyka światowej sławy, płockiego Judyma czy byłego prezydenta miasta. W jednym przypadku nazwa pozostanie ta sama, jednocześnie precyzując w uchwale do czego ta nazwa się odnosi, a czego nie zrobiono w 1985 roku.

Reklama

Kilkanaście płockich ulic wkrótce zmieni patronów na rzecz generała, świętych, fizyka światowej sławy, płockiego Judyma czy byłego prezydenta miasta. W jednym przypadku nazwa pozostanie ta sama, jednocześnie precyzując w uchwale do czego ta nazwa się odnosi, a czego nie zrobiono w 1985 roku.

Na najbliższej sesji radni zagłosują za uchwałami dotyczącymi nowych nazw ulic w Płocku w związku z ustawą z 1 kwietnia 2016 o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego poprzez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej, w tym dróg, ulic, mostów i placów. Nazwy nie mogą upamiętniać osób, organizacji, wydarzeń czy dat symbolizujących komunizm lub ustrój totalitarny.

Które ulice zyskają inne nazwy?

Ulica Gwardii Ludowej na osiedlu Łukasiewicza miałaby nazywać się niebawem Inżynierów Płockich, aby „uczcić pamięć inżynierów mających swój wkład w rozwój i rozbudowę miasta”. A jeszcze rok temu w Ratuszu nie dostrzegano potrzeby zmiany, Tłumaczono, że Gwardia Ludowa może być kojarzona z patriotycznymi środowiskami PPS WRN, które stworzyły tę formację zbrojną w 1939 r. A jednak w obecnym uzasadnieniu napisano, że GL "została utworzona w 1942 roku jako zbrojne ramię stalinowskiej konspiracji Polskiej Partii Robotniczej (...) Na początku 1944 przemianowana na Armię Ludową, (...) do końca pozostała formacją realizującą priorytety sowieckiej racji stanu i narzędziem polityki Stalina wobec Polski". 

[ZT]12306[/ZT]

Tam, gdzie teraz mamy ulicę Jana Orlińskiego, niebawem może być ulica Stanisława Siennickiego, nazywanego „płockim Judymem”. W 1823 roku wstąpił do Wojska Polskiego, pełnił w nim funkcję lekarza batalionowego pułku, który stacjonował w Płocku. Cieszył się poważaniem mieszkańców. Pomagał biednym, łódką przeprawiał się przez Wisłę, aby nieść pomoc chorym. Odmówił przyjęcia awansu, który oznaczałby przeprowadzkę do Warszawy. Płocczanom pomagał przez 39 lat. W płockiej katedrze znajduje się poświęcone mu epitafium, co zdarzało się rzadko w historii miasta. Na zabytkowym cmentarzu przy Kobylińskiego stoi pomnik Siennickiego ufundowany przez przez płocczan, o epitafium zadbali przyjaciele. Pomnik odnowiono w ramach akcji „Ratujmy Płockie Powązki”.

Ulica Zygmunta Wolskiego może wkrótce zmienić nazwę i będziemy spacerowali ul. Stanisława Zgliczyńskiego. Zgliczyński był płocczaninem walczącym w 4. Pułku Strzelców Konnych, miejskim radnym w okresie międzywojennym, działającym m.in. w Caritas i Akcji Katolickiej. Walczył w czasie wojny, w Warszawie podjął działalność w Związku Walki Zbrojnej. Przypadkowo aresztowany i rozpoznany przez Gestapo jako poszukiwany prawnik z Płocka. W obozie informował współwięźniów o przebiegu walk. Rozstrzelany w 1940 roku, miał wówczas 40 lat.

Podolszyce Południe

Zmiany objęły także ulicę Stanisława Mazura. Na patrona ulicy zaproponowano Władysława Nowickiego, żołnierza i płockiego przedsiębiorcę, bohatera obrony Płocka przed bolszewikami, za co marszałek Józef Piłsudski odznaczył go Krzyżem Walecznych. Przed rozpoczęciem drugiej wojny światowej prowadził duże gospodarstwo ogrodniczo-sadownicze, otworzył w Płocku pierwszą kwiaciarnię. Był jednym z założycieli Ochotniczej Straży Pożarnej na Podolszycach. Po wybuchu wojny przystąpił do ruchu oporu. Kiedy zjawia się na urodzinach córki, zostaje aresztowany. - Osadzony w w płockim więzieniu po farsowym procesie skazany zostaje ze wszystkimi aresztowanymi na śmierć i rozstrzelany w jednej z pierwszych egzekucji w wieku 48 lat w lasach łąckich przy drodze Płock-Grabina – czytamy w uzasadnieniu uchwały. - Po zakończeniu wojny ekshumowany i pochowany we wspólnej kwaterze ze swoimi towarzyszami niedoli na płockim cmentarzu przy ul. Kobylińskiego.

Mieszkańcy ulicy Mariana Puchalskiego będą musieli zapewne przywyknąć do nowej nazwy, ulicy św. Zygmunta. Zmiana ma upamiętnić „świętego Kościoła katolickiego, męczennika, patrona miasta Płocka, płockiej parafii katedralnej i kapituły katedralnej płockiej”.

Zamiast ulicy Zygmunta Rogowskiego zaproponowano nazwę ulicy św. Floriana, żołnierza i męczennika, patrona strażaków, hutników, garncarzy.

Jeśli tak zdecydują radni, wkrótce nie będzie również ulicy Stefana Szczęsnego, starą nazwę zastąpi ulica Wacława Milke, któremu płocczanie zawdzięczają Harcerski Zespół Pieśni i Tańca „Dzieci Płocka”.

Kolejna zmiana dotyczy ulicy Stanisława Wiśniewskiego, wybrano dla niej nową nazwę, ul. Jerzego Pniewskiego, płocczanina i specjalisty w dziedzinie fizyki jądrowej, odkrywcy hiperjądra i stanów izometrycznych hiperjąder. Był profesorem na Uniwersytecie Warszawskim, od 1954 roku dyrektorem Instytutu Fizyki Doświadczalnej UW. Przyznano mu tytuł honoris causa uniwersytetów w Lyonie i Heidelbergu.

Franciszka Zubrzyckiego zastąpi na nowych tabliczkach z nazwą ulicy pierwszy niekomunistyczny prezydent Płocka, Andrzej Drętkiewicz. Za jego kadencji wybudowano stację uzdatnia wody i powstała fabryka Levi Strauss. Był również ostatnim wojewodą płockim.

Co z ulicą Czwartaków? Powstaje pytanie cóż takiego chciano uhonorować, czy oddział szturmowy Gwardii Ludowej/ Armii Ludowej działającego po nazwą 4 Batalionu im. Czwartaków, a może 4. Pułk Piechoty Liniowej, który wsławił się w bitwie pod Olszynką Grochowską w czasie powstania listopadowego? Uchwała z 1985 roku nie odnosi się wprost do żadnego z tych oddziałów. - Można w niej jedynie przeczytać, że propozycja powyższej nazwy motywowana jest potrzebą „uwzględnienia ciągłości historycznej i poszanowania tradycji narodowych”. Można by zatem uznać, iż nazwa Czwartacy odnosi się do 4. Batalionu AL im. Czwartaków – czytamy w projekcie uchwały. Zdecydowano o pozostawieniu nazwy, lecz z zastrzeżeniem, iż nazwa Czwartacy odnosi się do żołnierzy formowanego w Płocku 4. pułku piechoty w Księstwie Warszawskim, który zostali odznaczeni w Płocku orderami Virtuti Militari za walki o Grudziądz. Uczestniczyli w wielu bitwach i potyczkach, w kampanii hiszpańskiej w latach 1808-1810 czy też rosyjskiej w 1812 roku, w bitwie pod Lipskiem w 1813 roku.

Ostatnia zmiana odnosi się do ulicy Jana Wilczyńskiego, nadając nową nazwę – ul. gen. Stanisława Maczka.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (18)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.