Reklama

Zakłady dziewiarskie wracają do Coteksu

Opublikowano:
Autor:

Zakłady dziewiarskie wracają do Coteksu - Zdjęcie główne
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Wiadomości Wynajmem hal za Coteksem i kilku pomieszczeń biurowych na potrzeby produkcji ubrań zainteresowany jest właściciel znanych marek odzieżowych, które znamy z galerii handlowych. Jeśli plan się ziści, historia budynku zatoczy krąg. Niestety, to tylko prima aprilis.

Wynajmem hal za Coteksem i kilku pomieszczeń biurowych na potrzeby produkcji ubrań zainteresowany jest właściciel znanych marek odzieżowych, które znamy z galerii handlowych. Jeśli plan się ziści, historia budynku zatoczy krąg. Niestety, to tylko prima aprilis. 

Okazuje się, że firma APS, która na razie jako największa firma zajęła część pomieszczeń charakterystycznego budynku na Międzytorzu, to prawdopodobnie niejedyny poważny najemca w biurowcu. Właściciele budynku nie chcieli na razie zdradzać szczegółów, zapowiadając jedynie, że toczą się rozmowy z potencjalnymi najemcami poza biurem call center.

Z naszych nieoficjalnych, ale pewnych informacji wynika jednak, że wynajmem pomieszczeń, które dotąd nie były brane pod uwagę, zainteresowany jest potentat w branży odzieżowej,  właściciel firmy szyjącej ubrania dla kilku znanych marek, mający sklepy w galeriach handlowych w całej Polsce. Jak mówi nam osoba z kręgów ratuszowych, chciałby przenieść do Coteksu całą produkcję z kilku mniejszych zakładów znajdujących się m.in. w Skierniewicach, Kutnie i Ciechanowie.

W porozumieniu między inwestorem a właścicielem pośredniczył płocki Ratusz, bo to tu swe pierwsze kroki skierował właściciel fabryki.  Okazuje się również, że podobnie jak w przypadku APS, niewykluczone są ulgi dla obu przedsiębiorców, bo nieużywane od lat hale potrzebują gruntownego remontu, podobnie jak pobliski komin, który nie został dotąd wyburzony na wypadek, gdyby miał się kiedyś przydać.

To czy i w jakim zakresie Urząd Miasta włączyłby się w cały proces, zależy oczywiście od liczby nowych miejsc pracy. Z planów wynika, że w pierwszym roku zakład zatrudniałby ok. 40 osób, w tym 30 szwaczek, a docelowo w krojowni, szwalni, pralni i innych działach zatrudnionych miałoby być nawet ok. 100 osób.  Z kolei w kilku wynajmowanych pomieszczeniach w biurowcu poza biurami mieściłaby się pracownia projektowa. Niewykluczone, że do Płocka przeniosłyby się z Łodzi pokazy mody dla projektantów z branży odzieżowej. 

Spółka zarządzająca Coteksem potwierdza, że prowadzi rozmowy z nowym najemcą, ale zasłania się tajemnicą handlową. Wiadomo jedynie, że negocjacje trwają i ponoć mają się już ku końcowi.

- Nie możemy wypowiadać się na temat tej kwestii, gdyż na razie jest to etap negocjacji między stronami, który przebiega poza stroną urzędową - usłyszeliśmy w Ratuszu. - Możemy jedynie potwierdzić, że w listopadzie ub. roku zgłosił się do nas inwestor zainteresowany kupnem lub wynajmem powierzchni z przeznaczeniem na działalność handlową.

Przypomnijmy: Zakłady Przemysłu Dziewiarskiego „Cotex”, przez kilkadziesiąt lat jeden z bardziej wyrazistych elementów płockiego krajobrazu przemysłowego powstał na początku lat 70. z inicjatywy oddziału terenowego Ligi Kobiet Polskich. W 1973 uruchomiono pierwszą produkcję wyrobów dziewiarskich. Chodziło o to, by wykorzystać potencjał małżonek pracowników powstającego w tych latach w Płocku kombinatu petrochemicznego. Potencjał wykorzystano naprawdę świetnie – przez lata wyroby Coteksu cieszyły się ogromna popularnością, swetry, garsonki, golfy, bluzki, spodnie, sukienki z konfekcji damskiej, męskiej lub dziecięcej sprzedawały się jak świeże bułeczki tak w Płocku, Polsce, jak i na rynkach zachodnich. Wielu płocczan do dziś ma w szafie ubrania z Coteksu i mimo upływu lat chwalą ich jakość. Jednak narosłe przez lata wielomilionowe długi sprawiły, że Zakład upadł i w 2001 r. na dobre przestał istnieć. Czy wróci?

Każdy, kto z rozrzewnieniem wspomina swetry, szaliczki, garsonki z Coteksu, pewnie trzyma za to kciuki. My również. Może nasze pobożne życzenia, którym daliśmy wyraz powyżej, kiedyś się ziszczą, może kogoś zainspirują, kto wie? Na razie jednak tym właśnie są - pobożnymi życzeniami z okazji prima aprilis, co zresztą szybko odkryli nasi czujni czytelnicy!

Czytaj też:

Więcej zdjęć

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE