Reklama

Reklama

Włodkowic: Nie wolno nawracać siłą

Opublikowano: 8 grudnia 2015 11:02
Autor:

Włodkowic: Nie wolno nawracać siłą - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości W tym roku minęło dokładnie 600 lat od słynnej mowy pochodzącego z okolic Płocka ks. Pawła Włodkowica, który występując przeciwko Krzyżakom na soborze w Konstancji, nawoływał, by nie nawracać siłą pogan. - Owa zasada staje się dzisiaj niezwykle aktualna w dyskusji nad islamem - uważa ks. prof. Andrzej Kobyliński.

Reklama

W tym roku minęło dokładnie 600 lat od słynnej mowy pochodzącego z okolic Płocka ks. Pawła Włodkowica, który występując przeciwko Krzyżakom na soborze w Konstancji, nawoływał, by nie nawracać siłą pogan. -  Owa zasada staje się dzisiaj niezwykle aktualna w dyskusji nad islamem - uważa ks. prof. Andrzej Kobyliński.

Ta ważna rocznica w Płocku przeszła właściwie bez echa i mało kto wie, że  to właśnie 600 lat temu głos z dalekiej Polski po raz pierwszy tak donośnie zabrzmiał w Kościele powszechnym, a spojrzenie Pawła Włodkowica na nawracanie mieczem wytyczyło na kolejne wieki kierunki myślenia o tym, co wolno w imię Chrystusa, a czego nie. Pamiętną mowę Pawła z Brudzenia przywołał podczas sobotniej debaty na temat kryzysu imigracyjnego w Europie ks. dr hab. Andrzej Kobyliński.

Włodkowic  urodził się ok. 650 lat temu w Brudzeniu Dużym pod Płockiem. Wiadomo, że jego rodzina miała majątek ziemski w ziemi dobrzyńskiej i że młody Paweł uczył się  w szkole przy Kolegiacie św. Michała, dzisiejszej Małachowiance. Studiował w Pradze i w Padwie, a tuż przed soborem w Konstancji był rektorem Akademii Krakowskiej.  Dorastał w niespokojnych czasach wojen polsko-krzyżackich i na własne oczy widział spustoszenia i grabieże Zakonu Krzyżackiego.  Jako pełnomocnik księcia Janusza Mazowieckiego angażował się w spór Królestwa Polskiego z krzyżakami i uczestniczył w obradach trwającego w latach 1414-1418 soboru w Konstancji. To właśnie jego słowa o koncepcji wojny sprawiedliwej, nawracania siłą, tolerancji wobec innowierców wygłoszone na soborze w 1415 roku przeszły do historii. Włodkowic uważał, że walka prowadzona przez  Krzyżaków nie jest wojną sprawiedliwą w tym sensie, w którym rozumie ją Kościół. Duchowny z Polski przekonywał też, że nie wolno nawracać niewiernych siłą ani zagrabiać ich majątków.

Zdaniem ks. prof. Andrzeja Kobylińskiego, filozofa, etyka, wykładowcy akademickiego, w poglądach Włodkowica sprzed 600 lat można szukać recepty na współczesne zagrożenie wojnami religijnymi.  - Syntezą poglądów ks. Pawła Włodkowica była łacińska maksyma „Plus ratio quam vis” – bardziej rozum niż siła, prymat argumentacji nad przemocą. - wyjaśnia w rozmowie z nami duchowny. - Ta niezwykle mądra zasada staje się dzisiaj niezwykle aktualna w dyskusji nad islamem, fundamentalizmem religijnym, zamachami terrorystycznymi i przyszłością pokoju w świecie.

Filozof przekonuje, że dziś nie potrzebujemy rozlewu krwi i kolejnych wojen prowadzonych w imię religii, ale rzeczowej dyskusji, przekonujących argumentów i wzajemnego zrozumienia. - 600 lat temu Włodkowic skutecznie przekonywał ówczesną chrześcijańską Europę, że nie wolno stosować przemocy w imię Boga, że nie wolno przymuszać ludzi siłą do zmiany ich osobistych przekonań religijnych - przypomina etyk. - Chrześcijaństwo potrzebowało ok. 1500 lat, aby dojrzeć do tej prawdy, żeby nie usprawiedliwiać wojny i przemocy argumentami o charakterze religijnym. Niestety, tak ciągle się dzieje w wielu nurtach islamu.  Przecież przemoc i zbrodnie dokonywane w imię Boga są jednym z elementów dżihadu.

Diagnoza, którą stawia duchowny, pociąga za sobą dość oryginalną receptę.  - Uważam, że islam musi przejść tę samą drogą, jaką przeszło chrześcijaństwo – w dużym stopniu dzięki ks. Pawłowi Włodkowicowi - przekonuje ks. prof. Kobyliński. - Przed islamem długa, wielowiekowa droga. Powinniśmy pomóc naszym braciom muzułmanom w niezwykle trudnym dziele poddania religii kontroli rozumu i oczyszczenia jej z wszelkich form zła i przemocy.

Ks. dr hab. Andrzej Kobyliński (Instytut Filozofii Uniwersytetu Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Warszawie)- etyk, filozof, wykładowca akademicki, autor wielu publikacji naukowych i prasowych, ostatnio również na temat islamu. Podczas niedawnej konferencji naukowej na UKSW poświęconej wydarzeniom na soborze w Konstancji, w której udział wziął m.in. znany amerykański filozof Michael Walzer, wygłosił referat, w którym zestawił koncepcje Włodkowica sprzed 600 z lat z teorią sprawiedliwości konstytucyjnej, którą proponuje włoski teoretyk prawa Gustavo Zagrebelsky

Fot. Tomasz Miecznik / Portal Płock

O debacie czytaj też:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (9)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.