Wyróżniony projekt nosi nazwę „Dom w skarpie”.
To willa o powierzchni użytkowej wynoszącej aż 450 m², która przyciąga uwagę przede wszystkim spektakularnym położeniem.
Dzięki lokalizacji na nadwiślańskiej skarpie z budynku rozciąga się widok nie tylko na Wisłę, ale również na panoramę Płocka. Z tarasów i przeszkleń można dostrzec m.in. Stary Most, zabudowę przemysłową oraz Wzgórze Tumskie.
Architektura, która stapia się z krajobrazem
Jedną z najbardziej charakterystycznych cech obiektu jest jego forma. Patrząc na budynek z góry, można odnieść wrażenie, że niemal wtapia się on w otaczającą roślinność i stanowi naturalne przedłużenie skarpy.
- Poszukując w terenie optymalnego poziomu widoków, doszliśmy do wniosku, że właściwym będzie obniżyć poziom podłogi w stosunku do poziomu terenu i tym samym wbudować budynek w profil skarpy. We wznoszącej się łące wycięliśmy dojście i dojazd prowadzące na niewielkie patio, na którym znajduje się wejście do domu - opisuje Paweł Naduk, autor projektu i prezes 77 Studia Architektury w Warszawie.
Przeszklenia, patia, taras i jaccuzzi
Willa w dużej części została przeszklona, a jej bryłę urozmaicają kwadratowe patia, które doświetlają wnętrza i porządkują przestrzeń.
- Budynek, mający stać się jedynie częścią krajobrazu w całości pokryliśmy naturalnymi w swoim wyrazie panelami z zardzewiałej stali (corten), a całość kompozycji dopełnia ukryta brama i ogrodzenie posesji jedynie w postaci dzikich krzewów, stanowiących naturalną barierę - kontynnuje Paweł Naduk.
Ważnym elementem projektu jest również dach, na którym zaplanowano taras widokowy oraz jacuzzi. Jak przekazał architekt, dom ma jedną kondygnację i sześć sypialni.
Projekt powstawał na przełomie 2018 i 2019 roku.
Prestiżowe nagrody i nominacje
Realizacja może pochwalić się nie tylko wyróżnieniem ArchDaily. Otrzymała również Nagrodę Roku Stowarzyszenia Architektów Polskich (SARP) 2025 oraz Property Design Awards 2026 w kategorii „Bryła – Budynek mieszkalny jednorodzinny”.
Zdjęcia willi można obejrzeć w galerii dołączonej do artykułu.
Komentarze (0)