Reklama

Reklama

Wielkie jezioro przy garażach i nasypie toru kolejowego

Opublikowano: 4 stycznia 2018 11:18
Autor:

Wielkie jezioro przy garażach i nasypie toru kolejowego - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Mieszkańcy interweniują w ratuszu i informują media, prosząc o pomoc. Chcieliby wreszcie móc wjechać do garaży, bo na razie to chyba przydałaby się amfibia.

Reklama

Mieszkańcy interweniują w ratuszu i informują media, prosząc o pomoc. Chcieliby wreszcie móc wjechać do garaży, bo na razie to chyba przydałaby się amfibia.

Co robić? W nieskończoność wzywać straż pożarną, aby wypompowywała wodę, skoro sytuacja się powtarza, a nawet nasila? Jedna z mieszkanek ostatnio prosiła o interwencję w płockim ratuszu, aby wreszcie zajęto się problemem wielkiego jeziora w obrębie garaży przy ul. Dobrowolskiego, które powstało po obfitych deszczach. Garaże są zawilgocone, do środka wjechać nie można. Czytelniczka, która do nas zadzwoniła, zwracała się z tą sprawą wcześniej do urzędników. Rozkładała ręce. Dysponuje garażem, w którym może brodzić w wodzie. Teren należy do miasta, a jej garaż – po znalezieniu rozwiązania tej sytuacji – będzie kwalifikował się do remontu.

Jednocześnie okazuje się, że sprawa garaży była już zgłaszana do urzędu, tyle że tych przy ul. Gintera. Radny miejski Michał Twardy zwracał wcześniej uwagę na dziury na drodze i na dojeździe do garaży, co z kolei niszczy samochody i utrudnia poruszanie się po wskazanym terenie. Wiceprezydent Jacek Terebus zapewniał ostatnio, że w tym przypadku na przełomie stycznia i lutego będzie przetarg, jest już kosztorys i wybrana firma zajmie się wskazanym terenem.

Niestety planowane działania nie dotyczą  terenu przy ul. Dobrowolskiego.

- Przedmiotowa sytuacja blokuje możliwość korzystania z garaży – mówi miejski radny, Tomasz Maliszewski. – Zalany teren stwarza zagrożenie dla nasypu toru kolejowego. Sytuacja jest bardzo uciążliwa i niebezpieczna.

Radny również interweniował. – Straży pożarnej udało się wypompować wodę ze średnim skutkiem – dodaje.

W czwartek po południu zaplanowano spotkanie w ratuszu z przedstawicielami Muniserwisu, aby ustalić możliwe rozwiązanie dla terenu pozbawionego odwodnienia.

Fot. Czytelniczka

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (6)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.