Reklama

Reklama

Wiadukt: wiemy, kto go zbuduje i za ile

Opublikowano: pon, 1 lip 2013 13:23
Autor:

Wiadukt: wiemy, kto go zbuduje i za ile - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Ratusz rozstrzygnął przetarg na budowę wiaduktu kolejowego nad Piłsudskiego. Gdańska firma Polwar zainkasuje blisko 28 mln zł.

Reklama

Ratusz rozstrzygnął przetarg na budowę wiaduktu kolejowego nad Piłsudskiego. Gdańska firma Polwar zainkasuje blisko 28 mln zł.

Wyczekiwana od wielu, wielu lat budowa wiaduktu kolejowego, który pozwoli pożegnać się raz na zawsze z zamkniętymi kilka razy dziennie szlabanami na głównej arterii miasta, nabiera rumieńców - przetarg ogłoszono w połowie kwietnia, teraz udało się go rozstrzygnąć. Sześć firm z całej Polski było zainteresowanych płocką inwestycją. Najtańszą cenę wśród ofert, które nie zostały odrzucone, zaproponowała spółka Polwar z Gdańska - zażyczyła sobie ponad 27 mln 988 tys. zł. Więcej chciały firmy m.in. z Zawiercia, Pruszkowa, a najwięcej - ponad 31 mln zł - z Warszawy.

Gdańska spółka będzie musiała nie tylko zbudować wiadukt kolejowy z chodnikami dla pieszych, ale również przebudować niemal cały układ komunikacyjny w tym rejonie, m.in. zlikwidować istniejące i wykonać nowe zjazdy w osiedla i osiedlowe drogi wewnętrzne, przebudować osiedlowy parking, przenieść zatoki autobusowe, przejścia dla pieszych, zlikwidować rogatki, strażnicę. Słowem - przebudować całą infrastrukturę podziemną i naziemną.

Roboty powinny ruszyć już niedługo, bo  - jak już pisaliśmy, miasto nie będzie jednak czekać z rozpoczęciem prac do czasu ukończenia drugiej ważnej inwestycji, czyli budowy łącznika między rondem Wojska Polskiego a rondem w Boryszewie. Według planów Ratusza, budowa wiaduktu mogłaby ruszyć już w lipcu i potrwała do września 2014 r. Utrudnienia oczywiście nas nie miną, ale w tym roku właściwie nie odczulibyśmy ich wcale, bo prace nie byłyby prowadzone bezpośrednio na ulicy, tylko w jej obrębie. Gorzej będzie w przyszłym roku - kulminacja prac i związane z tym największe kłopoty dla kierowców przypadłyby na wiosnę 2014 r. i potrwały mniej więcej do sierpnia. Prawdopodobnie ruch będzie się odbywał w obu kierunkach po jednej jezdni Piłsudskiego, najpierw zostałaby zamknięty fragment jezdni północnej, a potem południowej.

Jak czytamy na stronie Polwaru, spółka istnieje od 1988 r. i zajmuje się budową, remontami i modernizacją obiektów inżynieryjnych, specjalizuje się w budowie mostów.

Wizualizacje wiaduktu - UMP, zamknięty przejazd na Piłsudskiego - fot. Tomasz Miecznik/Portal Płock 

O problemach z projektem i o tym, dlaczego lepiej wybudować wiadukt kolejowy niż wiadukt drogowy nad torami czytaj też:

Wiadukt na Piłsudskiego: projekt do kosza?

Czytaj też:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (3)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.