Reklama

Reklama

Uratował ludzkie życie – został strażakiem miesiąca. - To była reakcja odruchowa

Opublikowano: sob, 14 sie 2021 08:10
Autor: | Zdjęcie: Materiały prasowe

Uratował ludzkie życie – został strażakiem miesiąca. - To była reakcja odruchowa - Zdjęcie główne

foto Materiały prasowe

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Druh z Ochotniczej Straży Pożarnej w Kozłowie został doceniony. To on w majowy weekend uratował życie mężczyzny, który stracił przytomność podczas mszy świętej. Otrzymał tytuł strażaka miesiąca, nagrodę finansową i gratulacje z rąk marszałka województwa mazowieckiego.

Reklama

Do opisywanego zdarzenia doszło w majowy weekend. To wtedy, podczas mszy świętej w płockiej katedrze, zasłabł senior, 70-paro letni mężczyzna. Druh Bogdan Banaszczak zareagował intuicyjnie.

- Jeden z mężczyzn, który siedział przede mną, nagle stracił przytomność, więc podjąłem działania – wraca pamięcią Banaszczak. - Po przeniesieniu pana do kruchty podjąłem akcję reanimacyjną. Trzykrotnie udało się przywrócić krążenie. W akcji nie byłem jednak sam – dodaje. 

Senior trafił w ręce medyków – przeżył. Jak przekonuje druh z OSP w Kozłowie, taka postawa powinna być dla każdego strażaka oczywista.

- Zadziałałem odruchowo, zgodnie z procedurami – mówił skromnie. - Jestem nie tylko strażakiem, ale i samorządowcem oraz dyrektorem szkoły i wszędzie gdzie mogę podkreślam jak ważna jest znajomość pierwszej pomocy. Dbam też by tę wiedzę przekazywać – dopowiedział.

Za swoją postawę druh Banaszczak otrzymał tytuł „Strażak Miesiąca Maja 2021”. Z rąk marszałka województwa, Adama Struzika, odebrał gratulacje, nagrodę i tytuł.

- Byłem świadkiem tego zdarzenia i nie ukrywam, że zachowanie druha Bogdana Banaszczaka wywarło na mnie ogromne wrażenie – oceniał Struzik -. Zazwyczaj w takich chwilach ludzie wpadają w panikę. Paraliżuje ich strach i nie tylko nie wiedzą, jak sprawdzić stan poszkodowanego czy przeprowadzić resuscytację krążeniowo-oddechową, ale często nie pamiętają również, że należy zadzwonić po pomoc. Strażacy z kolei, bez względu na to czy są na służbie czy nie, cały czas są w gotowości. Tak było właśnie w przypadku naszego bohatera, który od razu przystąpił do działania i uratował drugiemu człowiekowi życie. Taką postawę trzeba docenić – argumentował.

Bogdan Banaszak od 16 lat jest strażakiem ochotnikiem OSP Kozłowo (gm. Drobin). Oprócz tego pełni funkcję dyrektora Szkoły Podstawowej w Drobinie. Jest także członkiem zarządu powiatu w Płocku. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 4 miesiące temu | ocena +0 / -0

    Arti

    Może napiszecie droga redakcjo w ilu akcjach gaśniczych druh przewodniczący radny dyrektor wziął udział w ciągu tych 16 lat. Wyjdzie bardzo okrągła liczba. Co mają czuć strażacy którzy na codzień narażają swoje życie?