Reklama

Reklama

Uporządkujcie ten chaos. Na sesji o strefie płatnego parkowania

Opublikowano: wt, 28 lis 2017 21:59
Autor:

Uporządkujcie ten chaos. Na sesji o strefie płatnego parkowania - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Dla jednych stawki w strefie płatnego parkowania są dobrze określone, według innych to kompletny chaos. Zgłoszonych uwag względem strefy było jednak znacznie więcej.

Reklama

Dla jednych stawki w strefie płatnego parkowania są dobrze określone, według innych to kompletny chaos. Zgłoszonych uwag względem strefy było jednak znacznie więcej.

Jednym z tematów na sesji w auli ratusza byłą strefa płatnego parkowania, którą wciąż pobudza do dyskusji, pochwał bądź krytyki.

Zdaniem Wioletty Kulpy strefa przynosi straty finansowe. Ponadto krytykowała brak informacji na temat płatnych parkingów, którymi zarządza miejska spółka Agencja Rewitalizacji Starówki. Z danych wyszła jej strata na poziomie 200 tys. zł.

- Rozmawiamy wybiórczo tylko o tym, czym administruje Komunikacja Miejska. Pomijacie chaos dotyczący zróżnicowania opłat w strefie zależnie od obszaru, a właśnie to zgłaszali mieszkańcy i przedsiębiorcy. Proponujecie nowe lokalizacje dla parkometrów. Mówicie nawet, że kierowcy niedługo nie będą musieli biletu z parkomatu zostawiać za szybą samochodu. W materiale mamy wyszczególnione zdarzenia kończące się pouczeniem czy mandatem. Przeraża mnie ilość tych interwencji. 132 na ul. Kaczmarskiego, 151 w Nowym Rynku, 412 na pl. Narutowicza. Ściągalność z mandatów na poziomie 45 proc. Są dwa parkingi buforowe przy teatrze i niedaleko ratusza. Czy poszukujecie innych działek do zaadaptowania na darmową przestrzeń parkingową na obszarze strefy?

[ZT]17199[/ZT]

Tomasz Kominek postanowił radnej przypomnieć, że decyzja o wprowadzeniu strefy nie należała do najłatwiejszych, a opinie były w tym względzie podzielone.

- Jako klub sądzimy, że strefa wymaga pewnych modyfikacji w rodzaju ujednolicenia stawek w parkomatach – poparł postulat radnej. - Warto zastanowić się nad jeszcze jedną sprawą. Teraz kierowca, który spóźni się kilka minut jest karany tak samo, jak kierowca który nie uiści opłaty za parkowanie.

Wiceprezydent Piotr Dyśkiewicz nie zgodził się z opinią, że nikt tu niczego nie uzgadnia z mieszkańcami, jak sugerowała Wioletta Kulpa.

- Spotykałem się w tej sprawie z przedstawicielami przedsiębiorców z ul. Tumskiej czy z innymi mieszkańcami Płocka. Strefa ma swoją granice, w tym obszarze nie ma parkingów ARS-u. Na podstawie dokonywanych wpłat można określić, gdzie należy dostawić kolejne urządzenie. Na pl. Narutowicza było więcej interwencji municypalnych – tu odniósł się do miejsca przy dawnym Empiku. - Dostawiono tam donice.

[ZT]13873[/ZT]

Wioletta Kulpa wnioskowała o uzupełnienie informacji o płatnych parkingach prowadzonych przez ARS, aby mieć całościowy obraz do dokonania oceny, czy rzeczywiście są straty czy dochody. - Nie twierdzę, że pan z nikim nie rozmawiał – odpowiedziała wiceprezydentowi. - Nie wspomnieliście jednak w materiale o ujednoliceniu opłat czy wydłużeniu darmowych 30 minut. Przemilczeliście te kwestie. Tu powinny być prowadzone konsultacje. Zapytajcie mieszkańców, nie opierając się na kilku opiniach. Nie bójmy się wsłuchać w ich głos – apelowała, na co Piotr Dyśkiewicz stwierdził, że bezzasadne jest twierdzenie, że była to niereprezentatywna liczba mieszkańców, z którymi sprawę konsultował. - Proszę, aby tak tego nie określać.

Prezydent nawiązał do problemów zgłaszanych mu na spotkaniach na płockich osiedlach. Jeden z mieszkańców zgłosił mu na przykład problem opłat, kiedy posiada się trzy samochody i mieszka na obszarze objętym strefą płatnego parkowania.

[ZT]16882[/ZT]

- Patrząc na to, co dzieje się w Sejmie, to chyba nikt tam mieszkańców o zdanie chyba nie pyta. Zgadzam się, że Polaków trzeba po prostu słuchać.

Do mównicy poproszono prezesa spółki ARS, Jacka Kozińskiego, który był tak zaskoczony, że zacytował słowa piosenki „co ja robię tu'”. Tym bardziej, że radna prosiła o dane spółki ARS, pomijając parkingi administrowane przez spółkę Inwestycje Miejskie. Twierdził też, że już sprawę wyjaśniał radnej pisemnie.

- Pani troszkę mija się z prawdą, bo nie ma straty na poziomie 200 tys. zł. Nie wiem skąd takie dane. Nie mówię, że nie ma straty, tylko nie na takim poziomie – bo ta miała wynosić 60 tys. zł.

Dalej mówił, że ARS nie zarządza terenami należącymi do miejskiej spółki. W dodatku jeśli chodzi o parking na starówce, to w tym przypadku były uzgodnienia z kurią. - Trwa procedura przekazania nam terenów miejskich, na których zarządzamy parkingami.

Prezydent powtarzał radnej: - Na żadnym etapie dyskusji o wprowadzeniu strefy nie mówiliśmy, że na strefie mamy zarabiać. Chodziło o uporządkowanie kwestii parkowania.

Miejski skarbnik, Wojciech Ostrowski przekonywał, że strefa nie przynosi wielkich dochodów, ale również nie przynosi strat.

- W zasadzie wychodzimy na zero, jakby spojrzeć na miasto jak na grupę kapitałową.

Swoje uwagi zgłosił radny Piotr Szpakowicz, opatrując je zdjęciami. Pokazywał zniszczone krawężniki, brak odpowiedniego oznakowania, gdyż to w niektórych miejscach już się starło.

- Duże obawy budzi oznakowanie ul. Piekarskiej. Kierowcy zwracają na odcinku jezdni dwukierunkowej. Dlaczego nie można pobrać biletu 30 minutowego w aplikacji mobilnej? - pytał radny PiS.

[ZT]13727[/ZT]

O głos poprosił mieszkaniec, Paweł Stefański. - Każdy ma prawo na swoim terenie ustalić stawkę, która pozwoli zrealizować cele. Przy katedrze cel był jeden, aby kierowcy przestali podjeżdżać pod same drzwi świątyni. Stawki są w strefie odpowiednie. Gdyby były za wysokie, to byłoby pusto. A tak jest rotacja. Te kreski zaznaczające miejsca do parkowania są czasami narysowane bez wyobraźni, ale tylko czasami. One nie są egzekwowane. Dochodzi do łamania przepisów. 

O wypowiedź poproszono pełnomocnika prezydenta ds. transportu publicznego i inżynierii ruchu drogowego, Jacka Ambroziaka. Wyjaśniał, że warunkiem poboru opłat w strefie jest odpowiednie oznakowanie poziome i pionowe.

- Na ul. Piekarskiej fragment, na którym można zawrócić jest już poza wyznaczonymi miejscami postojowymi. Może nie jest to zbyt komfortowe rozwiązanie. Nie ma możliwości wprowadzenia w aplikacjach biletu 30-minutowego.

Radni przyjęli materiał. Nie ma jeszcze gotowego projektu uchwały dla radnych w sprawie zmian w strefie płatnego parkowania.

[ZT]17200[/ZT] 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (6)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.