Reklama

Reklama

Uczniowie dostawali pieniądze za samo chodzenie do szkoły. Miasto powiedziało "pas"

Opublikowano: wt, 20 kwi 2021 17:03
Autor: | Zdjęcie: Pixabay

Uczniowie dostawali pieniądze za samo chodzenie do szkoły. Miasto powiedziało "pas" - Zdjęcie główne

foto Pixabay

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Stypendia miały przyciągnąć uczniów do branżowych szkół I stopnia. Po trzech latach miasto stwierdziło, że ta zachęta się nie sprawdza. Do tego wypłacanie uczniom pieniędzy za wysoką frekwencję podczas pandemii jest nieuzasadnione.

Reklama

Stypendia dla uczniów szkół branżowych I stopnia zostały wprowadzone od września 2017 roku, wywołując niemałą dyskusję. Pojawiły się bowiem głosy, czemu uczniowie zawodówek mają dostawać kasę za samo chodzenie do szkoły, podczas gdy młodzież z liceum, by otrzymać finansowy podarunek od miasta, musi wypracować wysoką średnią. W ratuszu tłumaczono wówczas, że stypendium ma być zachętą dla młodych, by wybierali ten typ szkół. Co roku bowiem chętnych do nauki w nich było o połowę mniej niż przygotowanych miejsc. Zmodernizowana baza lokalowa czy nowoczesne warsztaty nie wystarczały, by skusić młodzież. 

I tak stypendium dostawali uczniowie, którzy rozpoczęli naukę w zawodówkach we wrześniu 2017, 2018 i 2019 roku. W pierwszej klasie dostawali 100 zł miesięcznie, w drugiej – 150 zł, a w trzeciej 200 zł. Żeby dostawać co miesiąc taką gotówkę trzeba było być obecnym na lekcjach. Każda nieusprawiedliwiona godzina skutkowała zmniejszeniem stypendium o 5 proc. 

Jak się jednak okazało, ten stypendialny program nie przyniósł oczekiwanych rezultatów. Liczba uczniów wyglądała następująco:

  • rok 2016/2017 (jeszcze bez stypendium) – liczba przygotowanych miejsc – 488, liczba przyjętych uczniów – 217
  • rok 2017/2018 – liczba przygotowanych miejsc – 462, liczba przyjętych uczniów – 195
  • rok 2018/2019 – liczba przygotowanych miejsc – 433, liczba przyjętych uczniów – 243
  • rok 2019/2020 – liczba przygotowanych miejsc – 700 (podwójny rocznik, absolwenci gimnazjów i ośmioletnich podstawówek), liczba przyjętych uczniów – 433
  • rok 2020/2021 – (ponownie bez stypendium) liczba przygotowanych miejsc – 318, liczba przyjętych uczniów – 219.

Do tego sytuacja pandemiczna w kraju spowodowała, że uczniowie zawodówek w drugim semestrze zeszłego roku szkolnego, jak też w tym od listopada, otrzymywali pieniądze nie musząc przy tym nawet wychodzić z domu. Lekcje odbywały się w systemie zdalnym.

W związku z tym ratusz postanowił zlikwidować te stypendia. Jeśli radni na najbliższej sesji wyrażą zgodę, to pieniądze uczniom szkół branżowych I stopnia będą wypłacane tylko do końca tego roku szkolnego. Czyli w roku szkolnym 2021/2022 młodzież z trzecich klas już ich nie dostanie. (Drugie klasy, czyli obecne pierwsze i tak go już nie mają.) 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (7)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 6 miesięcy temu | ocena +1 / -0

    Orp

    Praktyki mają normalnie w pandemie. Obecne 2 klasy też już nie mają stypedium. Tylko trzecie.

  • 6 miesięcy temu | ocena +0 / -1

    xxx

    a dla dzieci niepełnosprawnych nie ma nic !!!! żadnych obniżonych progów. Aby dostać stypendium muszą mieć taką samą średnią jak dzieci bez niepełnosprawności.

  • 6 miesięcy temu | ocena +5 / -3

    Ja

    Srednia 5.4 na świadectwie w 7 klasie SP przed pandemią, a nagroda motywacyjna od miasta to 100 zł za półrocze, a w branżówce za samą frekwencję, szok!

  • 6 miesięcy temu | ocena +7 / -1

    matko bosko

    Poważnie? Co to za poroniony pomysł i co miał zmienić? Zachęcić młodzież, czy dorobić patologię, której nie chcę się uczyć? Co z tego, że ktoś pójdzie do zawodówki? Nic... Jak ktoś ma ambicje, to nauczy się w każdej szkole, będzie świetnym murarzem, chirurgiem... Nie można było chociaż powiązać tych stypendiów ze średnią? To jest przykład totalnego braku kompetencji radnych. Jeszcze pieniądze podatników marnują na coś takiego... A młodzież dała im lekcję z podstaw ekonomii i udowodniła, że jednak wybierając szkołę kieruje się czym innym, niż chęcią uczynienia z chodzenia do niej dochodowego biznesu.

  • 6 miesięcy temu | ocena +2 / -2

    Jasiu

    No to kasa miasta musi być pusciutka jak AN-dż-ej dzieciom zabiera

  • 6 miesięcy temu | ocena +3 / -4

    Nauczyciele

    Dostawali dopłaty do komputerów internetu a do szkół nie dojeżdżali. A uczniowie nic nie dostali a na lekcjach i tak byli obecni więc czy cie sziedzi czy leży kasa się należy.

  • 6 miesięcy temu | ocena +6 / -2

    Tak

    Się mieszka w mieście komuny PO PSL. Miasta bankrut. andżej jak chcesz przyciągnąć młodych ludzi żeby mieszkali w tym wyludniajacym mieście. Czy w tym urzędzie jeszcze ktoś myśli.