reklama

Tragiczna noc na Mazowszu, piorun uderzył w dom czwórki małych dzieci. Tyle z niego zostało...

Opublikowano:
Autor: mars

Tragiczna noc na Mazowszu, piorun uderzył w dom czwórki małych dzieci. Tyle z niego zostało... - Zdjęcie główne
Autor: JGZ | Opis: Rozpoczęła się walka o odbudowę zniszczonego domu

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościPo godz. 1 w nocy rozległ się potężnych huk, a piorun uderzył w dom, powodując wielki pożar. Sześcioosobowa rodzina z powiatu sierpeckiego, w tym czwórka dzieci w wieku 3-12 lat, została bez dachu nad głową. Rozpoczęła się walka o odbudowę domu.
reklama

Do tragicznych wydarzeń doszło 5 sierpnia w nocy, około godz. 1:10 w miejscowości Milewko w gminie Zawidz w powiecie sierpeckim.

Pożar. Potężne straty po uderzeniu pioruna

W domu w Milewku mieszkało małżeństwo z czwórką dzieci: 12-letnią córką, 9-letnim synem, 5-letnim synem i 3-letnią córką. Rodzina w ciągu sekundy została bez prądu, ogrzewania, ciepłej wody i przede wszystkim bez dachu nad głową... 

- Pomieszczenia, które zamieszkiwali, są zalane wodą. Meble i rzeczy osobiste zniszczone. Znaleźli się w bardzo trudnej sytuacji. Dom, który samodzielnie remontowali przez ostatnie lata, wymaga dużego nakładu pracy co wiąże się z kosztami które przekraczają możliwości finansowe rodziny - podkreśla pani Justyna, organizatorka pomocy poszkodowanym.

reklama

Pożar w Milewku. Ruszyła zbiórka

Pani Justyna nie mogła przejść obojętnie wobec nieszczęścia przyjaciół i założyła zbiórkę na pomagam.pl.

Pami Justyna zwróciła się do wszystkich ludzi o dobrym sercu, którzy chcieliby pomóc rodzinie z czwórką dzieci która doświadczyła pożaru wywołanego uderzeniem pioruna.

reklama

- Potrzeba środków na odbudowę dachu, wymianę instalacji elektrycznej, osuszenie i wiele innych rzeczy których teraz nie jesteśmy w stanie oszacować. Rodzina jest bardzo pracowita i pomocna. Dzieci również należą do młodzieżowej straży pożarnej. Teraz to oni potrzebują wsparcia. Z góry dziękuję za okazane serca - dodaje pani Justyna.

Jak obecnie wygląda sytuacja?

- Ruszyła odbudowa zniszczonego dachu. Na chwilę obecną jest założony wieniec, ma być zakładana koźlina. Dach jest pokryty folią, ale to nic nie daje, woda wdziera się do środka i niszczy coraz bardziej sufity, ściany. Na posadzce są kałuże - informuje pani Justyna.

reklama

Celem zbiórki jest 150 tys. zł, na razie zebrano ponad 42 tys. zł.  Pomóżcie, liczy się każda złotówka! 

 

 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo