reklama

Temat chwastobójczych oprysków znów wraca na tapet. "Otrzymałam informację o pogorszeniu stanu zdrowia, a nawet śmierci".

Opublikowano:
Autor:

Temat chwastobójczych oprysków znów wraca na tapet. "Otrzymałam informację o pogorszeniu stanu zdrowia, a nawet śmierci". - Zdjęcie główne
Autor: MS

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościW 2025 r. opryski chwastobójcze na płockich osiedlach wzbudziły niemałe kontrowersje. Jak twierdziło wielu właścicieli, zwykły spacer z pupilem potrafił skutkować chorobą, a nawet śmiercią zwierzęcia. W odpowiedzi na petycję wiceprezydent poinformował, że miasto rezygnuje z wykorzystywania szkodliwych środków zawierających glifosat.
reklama

Zamiast tego postawiono na kwas pelargonowy.

- Jest to naturalny związek występujący w niektórych roślinach, takich jak pelargonie. Jest on również biodegradowalny, co oznacza, że po użyciu ulega rozkładowi w środowisku. W dalszym ciągu będą wykorzystywane mechaniczne sposoby usuwania chwastów z chodników - uzasadnił nam ratusz.

I choć możnaby pomyśleć, że tu sprawa się kończy, właściciele czworonogów znów alarmują o problemie. 

- Mieliśmy nadzieję, że nie będzie kolejnych ofiar. Niestety, w ostatnim czasie otrzymałam informacje o pogorszeniu stanu zdrowia zwierząt a nawet śmierci prawdopodobnie w wyniku ich kontaktu z substancją chemiczną - opisuje radna Daria Domosławska.

reklama

W magistracie zapytała również o to kiedy, gdzie i za pomocą jakich środków wykonywane były opryski na przestrzeni ostatnich tygodni. Poprosiła przy tym o wystosowanie apeli do Spółdzielni i Wspólnot Mieszkaniowych, by te z wyprzedzeniem informowały mieszkańców o planowanych zabiegach oraz możliwych środkach ochrony przed ich skutkami. 

To nie opryski są powodem?

Interpelacja została złożona 1 czerwca. 

Odpowiedź musi pojawić się w ciągu dwóch tygodni - rzadko jednak zdarza się, by udzielano jej wcześniej. 

W związku z tym, my również skierowaliśmy do urzędu pytania w tej sprawie. 

reklama

- Urząd Miasta Płocka będzie informował o planowanych zabiegach z użyciem kwasu pelargonowego. W tym roku nie wykonywano jeszcze oprysków na terenach gminnych - tłumaczy Jacek Danieluk z biura prasowego UMP.

Jeśli więc problem rzeczywiście wystąpił, jego źródło najprawdopodobniej leży gdzie indziej.

Więcej być może dowiemy się z oficjalnej odpowiedzi na interpelację. Na to jednak trzeba będzie jeszcze chwilę poczekać. Do tej pory właściciele powinni zachować szczególną ostrożność podczas spacerów ze swoimi pupilami. 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo