W Polsce wiele osób pracuje w nocy, przynajmniej częściowo. Od razu sprecyzujmy - w myśl prawa pora nocna w Polsce to 8 godzin między 21:00 a 7:00 rano.
Praca nocna. Od pielęgniarek po kierowców
Najczęściej w porze nocnej pracują osoby w takich zawodach jak pielęgniarka, pracownik ochrony, strażnik, pracownik produkcji, piekarz, sprzedawca, pracownik stacji benzynowej, kelner, barman, kierowca.
Dyżury nocne mają także np. ratownicy medyczni, dziennikarze, pracownicy stacji telewizyjnych i radiowych, administratorzy systemów IT.
Takim pracownikom przysługuje dodatek - minimum 20 procent stawki godzinowej z minimalnego wynagrodzenia. Minimum, bo pracodawca może dać więcej, określając to w regulaminach pracy lub układach zbiorowych.
Dodatek nocny w 2026 roku
Aby uzyskać prawo do dodatku, pracownik musi wykonywać obowiązki w nocy co najmniej przez trzy godziny w każdej dobie lub spędzić minimum 25 procent czasu pracy w okresie rozliczeniowym w tym przedziale czasowym.
W tym roku stawka nieco wzrosła, bo w górę poszło minimalne wynagrodzenie. Dodatek za każdą godzinę pracy w porze nocnej to 20 proc. stawki godzinowej, która jest obliczana na podstawie obowiązującej płacy minimalnej.
Różny dodatek za jedną godzinę
Nie jest to stała kwota w złotówkach za godzinę w każdym miesiącu, bo różna jest liczba godzin pracy w poszczególnych miesiącach. Jak to obliczyć? Dzielimy aktualne minimalne wynagrodzenie przez liczbę godzin pracy w danym miesiącu. Otrzymaną stawkę godzinową mnożymy przez liczbę godzin przepracowanych w porze nocnej.
Sprawdźmy, jak to wygląda w styczniu 2026 roku. Minimalna płaca od 1 stycznia br. wynosi 4806 zł brutto (czyli 3605,85 zł "do ręki"). W styczniu jest 160 godzin pracy, a więc dodatek za każdą godzinę to 6,01 zł brutto. W sumie daje to kwotę 961,60 zł brutto dodatku do pensji w pierwszym miesiącu br.
Ale już np. w marcu stawka za jedną godzinę będzie nieco inna, ponieważ jest 176 godzin pracy. Oznacza to, że dodatek wyniesie 5,46 zł/h brutto. Ale łącznie to nadal 961,60 zł brutto.
Komentarze (0)