Reklama

Reklama

Sprawa Wałęsy. Co na to opozycjoniści?

Opublikowano: czw, 25 lut 2016 12:34
Autor:

Sprawa Wałęsy. Co na to opozycjoniści? - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Trzech kumpli z czasów opozycji. Jeden za drugiego pewnie skoczyłby w ogień, ale dziś ich wybory polityczne znacznie się różnią. Jeden jest w PiS, drugi w ONR, a trzeci w KOD. Co myślą o Lechu Wałęsie i jego agenturalnej przeszłości jako TW Bolka płoccy opozycjoniści?

Reklama

Trzech kumpli z czasów opozycji. Jeden za drugiego pewnie skoczyłby w ogień, ale dziś ich wybory polityczne znacznie się różnią. Jeden jest w PiS, drugi w ONR, a trzeci w KOD. Co myślą o Lechu Wałęsie i jego agenturalnej przeszłości jako TW Bolka płoccy opozycjoniści?

Przez lata Solidarność miała twarz Lecha Wałęsy. Czy ma ją dziś, gdy na jaw wyszły dokumenty mające świadczyć o jego agenturalnej przeszłości, gdy publikowane są donosy TW Bolka, pokwitowania odbioru gotówki, nieznane wcześniej filmy z Magdalenki? W całej Polsce toczy się o to spór. Zapytaliśmy, co myśli dziś o Wałęsie trzech płockich opozycjonistów: Longin Garkowski, Konrad Łykowski i Jacek Słomiński, których ponad 30 lat temu połączyła  opozycja. Gdy na początku lat 80. młody Słoma stawiał w niej pierwsze kroki, tworząc Konfederację Polski Niepodległej, starsi od niego Konrad Łykowski i Longin Garkowski, współtwórcy płockiej Solidarności, siedzieli już w niej po uszy. Byli represjonowani i internowani.

Dziś cała trójka zgodnie przyznaje, że łączy ich przyjaźń nie do zdarcia. I to mimo że ich polityczne drogi bardzo się rozeszły - Jacek Słomiński związany jest z Obozem Narodowo-Radykalnym, Konrad Łykowski - z Prawem i Sprawiedliwością, a Longin Garkowski właśnie zajęty jest tworzeniem struktur płockiego Komitetu Obrony Demokracji.

Portal Płock: Co czuliście kilka lat temu, gdy za sprawą książki Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka zaczęło się głośno mówić o agenturalnej przeszłości Lecha Wałęsy, a co czujecie dziś po materiałach znalezionych w szafie wdowy po Czesławie Kiszczaku?

Jacek Słoma Słomiński (ONR): Nie byłem zaskoczony, bo to, że z Wałęsą jest coś nie tak, zaczęło docierać do mnie już, gdy został prezydentem i zaczęły się te dziwne ruchy. Wcześniej mu wierzyłem. Myślałem, że jego dojście do władzy będzie potwierdzeniem rewolucji z 4 czerwca, a okazało się, że to ściema. W środowisku od dawno mówiło się, że był agentem SB. Wszyscy pamiętamy słowa Anny Walentynowicz, Gwiazdów, Wyszkowskiego. Dziś czuję jedynie satysfakcję z tego, jak czują się ci, którzy nas opluwali, nazywali oszołomami.

Konrad Łykowski (PiS): To nie jest dla mnie zaskoczenie, od wielu lat mówiło się, że Wałęsa coś tam podpisał. Wiadomo, że to przykra sprawa, choć jeszcze nie do końca wyjaśniona. Uważam, że zrobił wiele dobrego dla Polski, ale i wiele złego, a dziś jest moda na niszczenie go. Znałem go osobiście, bo pochodzimy z jednej miejscowości. Informacje, które teraz wypłynęły nie mają dla mnie aż takiego znaczenia, bo każdy popełnia błędy. Dla mnie największą zdradą Wałęsy było zorganizowanie Okrągłego Stołu.

Longin Garkowski (KOD):  Jestem dumny, że Lechu, bo tak go nazywaliśmy, był moim przewodniczącym w latach 1980-1989.  Bez względu na to, co się dzieje. Podejrzewam, że to wszystko zwykła prowokacja, a nawet jeśli nie, to uważam, że nikt inny nie byłby w stanie dokonać tego, co zrobił jako przywódca zmian w naszym państwie. Jest mi przykro, że w moim kraju wciąż jest klaka ludzi, która daje się rządzić esbeckim teczkom.

Portal Płock: Czy to wszystko, co się dziś dzieje, zmienia coś w obrazie transformacji? Jaka jest prawda o Lechu Wałęsie, a przede wszystkim o przemianach w Polsce w 1989 roku?

Jacek Słomiński (ONR):  Transformacja była jednym wielkim dogadaniem się elit PRL z lewicowymi elitami opozycji przy udziale Wałęsy i niestety, Kościoła. Chciałbym, żeby to, co się dzisiaj dzieje, było wstępem do ujawnienia całej genezy III RP. Żeby wreszcie nam pokazano prawdziwe losy Wałęsy nie tylko do 1976 r., ale i później, w latach 80. i 90.

Konrad Łykowski (PiS):  Mleko się rozlało, ale mimo wszystko nie niszczyłbym legendy Wałęsy i transformacji na świecie. Z drugiej strony może dobrze by było, gdyby stanął przed kamerami i wszystko dokładnie wyjaśnił. Żeby już skończyć dyskusję o tym, co za nami i zająć się tym, co przed nami.

Longin Garkowski (KOD): Mówi się, że to była transformacja sterowana. A ja uważam, że to, co dziś się dzieje w mojej ojczyźnie, jest sterowane, by wzbudzić w nas niepokój. To wyciąganie teczek ma przykryć niepowodzenia aktualnie rządzących.

Portal Płock: Dziś na nowo oceniamy całą działalność Wałęsy, nie tylko lata 70., ale i kolejne. Czy okrągły stół był błędem?

Jacek Słomiński (ONR): Oczywiście, że był błędem. Stara opozycja była całkowicie sfiltrowana przez SB, ale od 1984 zaczęły powstawać struktury nowej, młodej opozycji, właśnie FMW czy KPN, nad którą esbecy nie mieli kontroli, bo nie było haków. Kilka lat i byłaby prawdziwa rewolucja. A tak to, dogadując się z opozycją, elity peerelowskie uratowały nie tylko swoje życie, ale i majątki, wpływy. Ustawili siebie i swoje rodziny na lata.

Konrad Łykowski (PiS): To była totalna zdrada. W ani jednym kraju byłego bloku sowieckiego nie było żadnego okrągłego stołu, tylko u nas. I dlatego to, co złe w Polsce, trwa już 25 lat.

Longin Garkowski (KOD): Nie był błędem, wręcz przeciwnie! Był jednym z nielicznych przykładów tego, że Polacy potrafili usiąść przy jednym stole i się porozumieć. Nie było ofiar, nie polała się krew, jak zawsze do tej pory, gdy za wolność musieliśmy zapłacić ogromną daninę krwi.

Portal Płock: O taką Polskę jak dziś walczyliście? Jeśli nie, to czego jej brakuje?

Jacek Słomiński (ONR): Nie do końca o taką. Chciałem niezależnej Polski, która prowadziłaby niezależną politykę zagraniczną, wewnętrzną i gospodarczą. Tak nie jest.

Konrad Łykowski (PiS): Kiedyś tak myśleliśmy, bo naszym celem było doprowadzenie do niepodległości. Ale okazało się, że szybko zostaliśmy wyeliminowani z tej wolnej Polski. Nie mówię o sobie, bo akurat ja się niejako sam wyeliminowałem, ale było wielu, którzy chcieli po 1989 r. wciąż działać dla kraju, a nie mogli. Dziś to się zmienia. Ale gdyby przyszło po raz drugi walczyć, to pewnie wielu by się zawahało, czy było warto tracić zdrowie, a nawet życie.

Longin Garkowski (KOD): Posłużę się tu słowami mojej żony - „Tak, o taką Polskę walczyłem”. Oczywiście nie znaczy to, że moim zdaniem wszystko jest idealnie.  Uważam, że kierunek działań dzisiejszych rządzących jest zły, ja mam inne pomysły niż oni i chcę je przeforsować albo w ramach KOD-u, albo sam.

Portal Płock: Nie da się ukryć, że choć wyrastacie z tego samego korzenia, to Wasze dzisiejsze wybory polityczne bardzo się od siebie różnią. Gdybyście mieli jednym zdaniem scharakteryzować kolejno wszystkie trzy ugrupowania, to brzmiałoby ono...

Jacek Słomiński (ONR):

ONR - To nadzieja na zrealizowanie marzeń dotyczących mojego kraju, z którymi zaczynałem działalność w opozycji w latach 80.

PiS - To jedna z partii, w której  większość społeczeństwa wiąże nadzieję, że zlikwidują ten wrzód, którym jest III RP, czyli de facto PRL Bis.

KOD - Nie potrafię w sposób łagodny i cenzuralny wyrazić się o tym ruchu społecznym (śmiech).

Konrad Łykowski (PiS):

ONR - Wiem, że należy tam sporo młodzieży, to dobrze, że w demokratycznym kraju istnieją różne formacje.

PIS - nie należałbym do PiS- u, gdybym z tych wszystkich partii nie uważał jej za najodpowiedniejszą dla siebie, w końcu to ja wybrałem PiS, a nie PiS mnie.

KOD - to co robi KOD jest dla mnie niezrozumiałe. Jak można bronić demokracji, atakując demokratycznie wybrany rząd? Mają nieładne hasła i plakaty, nie powinni tego robić, choć w demokratycznym kraju również mają do tego prawo.

Longin Garkowski (KOD):

ONR - To organizacja narodowościowa i - jak sama nazwa mówi - radykalna. Jeśli tylko nie łamie prawa, to ja jako zwolennik  demokracji i aktywny uczestnik Komitetu Obrony Demokracji , nie zamierzam wykluczać jej z rynku politycznego.

PiS - Sytuacja w tej partii zaszła już za daleko. Działalność wielu polityków tej partii to zwyczajne urojenia, a nie trzeźwa ocena rzeczywistości.

KOD - To naturalna reakcja na to, co zdarzyło się po wyborach październikowych wielu pozytywnych ludzi, którzy pamiętają czasy totalitaryzmu komunistycznego i protestują przeciwko temu, co się w Polsce dzieje w obawie, by nie wrócił.

 

W wielkim skrócie:

Longin Garkowski - opozycjonista, współzałożyciel i przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ Solidarność w płockiej PKP, członek zarządu Regionu Płockiego NSZZ Solidarność, współtwóca tajnej drukarni, internowany w stanie wojennym. W 1989 jeden z organizatorów Komitetu Obywatelskiego przygotowującego wybory  do parlamentu, za działalność opozycyjną odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski

Konrad Łykowski - opozycjonista, współzałożyciel i przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ Solidarność w Fabryce Maszyn Żniwnych, współzałożyciel Regionu Płockiego NSZZ Solidarność, inicjator kontrpochodów pierwszomajowych, w stanie wojennym internowany i brutalnie represjonowany. Za działalność opozycyjną odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Jacek Słomiński - przedstawiciel najmłodszego pokolenia opozycji, współtwórca płockich struktur  KPN, z którą razem z członkami Federacji Młodzieży Walczącej brał udział w akcjach związanych z kolportażem podziemnej prasy, ulotek, plakatów, współwórca tajnej drukarni. W 1989 był jednym z organizatorów Komitetu Obywatelskiego przygotowującego wybory  do parlamentu Inwigilowany, kilkukrotnie aresztowany za organizację kontrpochodów pierwszomajowych. Za działalność opozycyjną odznaczony Krzyżem Wolności i Solidarności

Rozmawiała Małgorzata Rostowska

Na zdjęciach: Lech Wałęsa (zdjęcie z arciwum prywatnego Karoliny Burzyńskiej oraz reprodukcje fotografii rozpowszechnianych po pogrzebie ks. J. Popiełuszki z archiwum Małgorzaty Rostowskiej), oraz płoccy opozycjoniści: Jacek Słomiński (fot. Tomasz Miecznik / Portal Płock), Konrad Łykowski (fot. UMP), Longin Garkowski (fot. Karolina Burzyńska/Portal Płock).

Czytaj też:

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (51)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.