Reklama

Reklama

Służby: sytuacja powoli się stabilizuje. Pod koniec tygodnia mają pojawić się lodołamacze

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor: | Zdjęcie: Michał Wiśniewski/Krzysztof Kaźmierczak

Służby: sytuacja powoli się stabilizuje. Pod koniec tygodnia mają pojawić się lodołamacze - Zdjęcie główne

foto Michał Wiśniewski/Krzysztof Kaźmierczak

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Zakończyły się posiedzenia miejskiego i powiatowego sztabu zarządzania kryzysowego. Sytuacja na Wiśle systematycznie się poprawia - wodowskazy wskazują kilkucentymetrowe spadki. Prawdopodobnie w sobotę Wody Polskie podejmą próbę lodołamania.

Reklama

Sytuacja w Płocku i okolicach w ostatnich kilkudziesięciu godzinach to istna sinusoida, a informacje dezaktualizują się w przeciągu kilku godzin, niekiedy nawet kilkudziesięciu minut. 

Z ratusza i starostwa powiatowego ok. godz. 15:00 płyną pozytywne informacje. Poziom wody w Wiśle z godziny na godzinę spada o kilka centymetrów. 

- Do Zbiornika Włocławskiego na wysokości Płocka w ciągu ostatniej doby wpływa z południa Polski tyle samo wody, co wypływa na stopniu wodnym Włocławek. Zrzut wody na zaporze odbywa się ze średnią prędkością 1400 tys. m3/s. W rejonie Płocka występuje obecnie 6 stale monitorowanych przez PSP punktów, gdzie miejscowo dochodzi lub może dojść do podtopień: ul. Gmury, ul. Nadwiślańska, Centrum Konferencyjno-Piknikowe ul. Parowa 10, DK 62 w Woli Brwileńskiej i nowy punkt – ujecie wody Grabówka - informuje urząd miasta. 

Strażacy i żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej od 14:00 zabezpieczają ten ostatni punkt, a patrole straży miejskiej i policji patrolują ul. Grabówka i osiedle Borowiczki. Poziom wody w Wiśle spada, ale za to przybiera wody w Zalewie Sobótka. 

Zagrożeniem jest jednak nie tylko Wisła. W ostatnich godzinach wystąpiła też Słupianka i zalała pola na granicy Płocka i gminy Słupno. Nie ma jednak zagrożenia dla ludzi. 

- W rejonie Płocka działa obecnie 16 zastępów Państwowej Straży Pożarnej + w odwodzie kompania „Mazowsze”, 80 żołnierzy z 65 blp WOT z Pomiechówka, 41 policjantów, 24 strażników miejskich oraz pracownicy i pojazdy ZUM Muniserwis - podaje urząd miasta. 

Jak przekazał nam radny Tomasz Kominek, w starostwie powiatowym padła deklaracja ze strony Krzysztofa Wosia, zastępcy prezesa Wód Polskich. 

- Jeśli nic się nie załamie, w sobotę będzie podjęta próba lodołamania - mówi Kominek. 

Wody Polskie dysponują prognozą pogody, która wskazuje, że w sobotę ma panować warunki pozwalające na przeprowadzenie skutecznej akcji lodołamania. Jak tłumaczą od kilku dni Wody Polskie, okno pogodwe dla lodołamania to temperatura oscylująca wokół 0 stopni Celsjusza. 

Jak dodaje Kominek, sytuacja w powiecie jest trudna, ale stabilna. Póki co sytuacja się nie pogarsza. 

Osoby postronne proszone są o niezbliżanie się w newralgiczne punkty. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy