Reklama

Siła jest w kobietach, czyli realna alternatywa dla Płocka

Opublikowano:
Autor:

Siła jest w kobietach, czyli realna alternatywa dla Płocka - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Jeszcze 100 lat temu kobiety w Polsce nie miały praw wyborczych. Dziś mogą nie tylko głosować, ale i kandydować. Z możliwości tej postanowiły skorzystać cztery płockie działaczki. To kobiety mądre, świadome i niezwykle aktywne w regionie od lat. Czy mają szansę przebić się w wyborczym wyścigu i znaleźć swoje miejsce w zdominowanej przez mężczyzn Radzie Miasta? Czas pokaże. Jedno jest pewne, pomysł ujęty w ramach Siły Kobiet jest świeży i przede wszystkim nastawiony na lokalną społeczność. To program obywatelski.

Jeszcze 100 lat temu kobiety w Polsce nie miały praw wyborczych. Dziś mogą nie tylko głosować, ale i kandydować. Z możliwości tej postanowiły skorzystać cztery płockie działaczki. To kobiety mądre, świadome i niezwykle aktywne w regionie od lat. Czy mają szansę przebić się w wyborczym wyścigu i znaleźć swoje miejsce w zdominowanej przez mężczyzn Radzie Miasta? Czas pokaże. Jedno jest pewne, pomysł ujęty w ramach Siły Kobiet jest świeży i przede wszystkim nastawiony na lokalną społeczność. To program obywatelski.

Historia zaczyna się dość niepozornie. A pierwszym jej punktem było spotkanie czterech kobiet - Joanny Olejnik, Marty Krasuskiej, Iwony Krajewskiej oraz Darii Domosławskiej. Popołudniowa kawa tym razem stała się jednak czymś więcej niż tylko rozmową o problemach Płocka i płocczan. Tym razem nasze bohaterki postanowiły działać, ale nie z misją polityczną. Postanowiły stworzyć swój własny sztandar, aby nie pracować w pojedynkę. Uznały bowiem, że ich głos stanie się słyszalny i decydujący tylko wtedy, gdy zjednoczą się i zaczną współpracować. Co ważne, hasło „razem” ma obowiązywać nie tylko podczas wyborów samorządowych. Ma być aktualne także później - już w Radzie Miasta.

- Nie interesują nas stanowiska. Chcemy działać tak jak działałyśmy do tej pory. Różnica będzie jednak polegać na tym, że współpraca da nam większe prawo głosu. Sprawi, że staniemy się bardziej słyszalne i spowoduje, że będziemy miały większy wpływ na podejmowanie decyzji. Siła Kobiet będzie zatem nową energią i siłą napędową, która da nam zrobić jeszcze więcej. - powiedziała Marta Krasuska.

Siła Kobiet to doświadczenie i skromność, predyspozycje i dużo pokory.

Pomysł kobiecego zjednoczenia jest naprawdę świeży i na czasie. Warto jednak pamiętać o tym, że jego siła ukrywa się w jeszcze jednym aspekcie. Bohaterki tej opowieści nie są do końca anonimowe w regionie, a do tego mają doświadczenie w działalności samorządowej. Znają problemy mieszkańców oraz mają wystarczającą ilość uporu, aby walczyć o interes płocczan. Czemu mogliście o tym nie widzieć? Odpowiedź jest prosta - decyduje o tym skromność. Panie są aktywne i rzadko mają czas na chwalenie się dokonaniami.

- Sporadycznie opowiadamy o swojej pracy. A mówiąc trochę nieskromnie, byłoby o czym opowiadać. Długo zabiegałam np. o montaż około 30 ratujących życie defibrylatorów AED w różnych punktach miasta, wprowadzenie Programu Profilaktyki Powstawania Wad Postawy dla dzieci oraz bezpłatnych przejazdów autobusami Komunikacji Miejskiej dla uczniów szkół podstawowych. - powiedziała Daria Domosławska.

Siła Kobiet to świadomość, że każda z Pań wiele już w Płocku zrobiła. To jednak też nowe plany. Plany te duże jak uporządkowanie uliczek osiedlowych na osiedlu Wyszogrodzka, jak i te mniejsze w postaci budowy stacji roweru miejskiego w Borowiczkach. Czemu same Panie nie nazywają swojego planu programem politycznym? Bo nie zależy im na ładnym obiecywaniu. Ich propozycje mają być realne i wdrażane w życie. Ich propozycje to nie program, a plan. Plan, który warto zaznaczyć, pokazuje dość innowacyjne i bardzo globalne spojrzenie.

- Jednym z kluczowych punktów dla rozwoju Płocka w kolejnych latach jest ożywienie Starówki. A Płock ma do tego wystarczające narzędzia. Trzeba organizować środki na skorzystanie z prawa pierwokupu nieruchomości na starym mieście, a następnie przekształcać je w mieszkania dla młodych ludzi w ramach autorskiego programu płockiego samorządu „Mieszkania na start”. - powiedziała Iwona Krajewska.

- Młodzież i młodzi ludzie to klucz do rozwoju miasta. Trzeba im dać możliwość startu. Mieszkanie, o którym wspomina Iwona to pierwszy punkt. Drugim jest oczywiście praca. A to tworzy spore pole do działania na polu stymulowania lokalnych rozwiązań biznesowych. Lokalnych, bo to środki, które zawsze zostaną w regionie i zawsze będą stymulowały rozwój regionu. - dodaje Joanna Olejnik.

Siła Kobiet to świeżość, Siła Kobiet to nowa jakość.

A więc czas na podstawowe pytanie: czy Siła Kobiet może się stać realną szansą dla Płocka? Wszystko wskazuje na to, że tak. Koncepcja wzbudziła duże zainteresowanie w mieście, a informacja o niej drogą pantoflową roznosi się z prędkością światła. Czy temu można się dziwić? No właśnie nie. Koncepcja jest świeża i wnosi nową jakość do płockiego samorządu. Poza tym Panie mają serię zalet, które powinny przypaść do gustu ludziom zmęczonym polityką. Są nastawione na innych, dobrze identyfikują potrzeby mieszkańców i świetnie wiedzą jak je zaspokoić.

Czy zatem płocczanie powinni dać szansę Sile Kobiet? Odpowiemy cytując słowa jednej z najsilniejszych kobiet świata lat osiemdziesiątych i niezapomnianej premier Wielkiej Brytanii - Margaret Thatcher:

- Jeśli chcesz, by coś zostało powiedziane - powierz to mężczyźnie. Jeśli chcesz by zostało zrobione - powierz to kobiecie.

A chcecie żeby było zrobione, prawda?

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE