Do odkrycia doszło w grudniu 2025 roku w Nowej Korzeniówce na terenie gminy Gąbin. Podczas prowadzenia robót ziemnych przy wykopie stawu operator koparki natrafił na coś, co od razu wzbudziło jego uwagę.
Jak informuje Muzeum Ziemi w Warszawie, znalezisko znajdowało się na głębokości około trzech metrów, w warstwie piasku.
- Operator koparki, Jan Kozłowski, natrafił na nie na głębokości około 3 metrów w warstwie piasku - podają.
Szybka reakcja i kontakt z muzeum
Po odkryciu właściciel firmy prowadzącej prace niezwłocznie skontaktował się z muzealnikami. Specjaliści po wstępnych oględzinach nie mieli wątpliwości, że natrafiono na wyjątkowy zabytek paleontologiczny.
Okazało się, że są to fragment rogu oraz części czaszki żubra stepowego – gatunku, który zamieszkiwał tereny Europy tysiące lat temu.
Znalezisko trafiło do zbiorów muzealnych
Odnalezione szczątki zostały już przekazane do Muzeum Ziemi w Warszawie, gdzie przejdą specjalistyczne prace konserwatorskie i zabezpieczające.
- Paleontologiczne artefakty trafiły do muzeum, gdzie poddane zostaną zabiegom zabezpieczającym. Znalezisko zostanie udostępnione zwiedzającym za kilka miesięcy - przekazuje Urząd Miasta i Gminy Gąbin.
Po zakończeniu badań i konserwacji eksponat będzie można zobaczyć na muzealnej wystawie.
Żubr stepowy – potężny mieszkaniec plejstocenu
Żubr stepowy, nazywany również prażubrem, zamieszkiwał Europę w okresie plejstocenu – epoce znanej z występowania wielkich ssaków.
Jak przypomina Urząd Miasta i Gminy Gąbin:
- Był to czas wielkich ssaków – obok żubrów stepowych żyły wówczas mamuty, nosorożce włochate i tygrysy szablozębne - podaje UMG Gąbin.
Najstarsze osobniki tego gatunku pojawiły się na Ziemi około 2,5 miliona lat temu. Znaleziona w Nowej Korzeniówce czaszka może pochodzić sprzed 15–20 tysięcy lat.
Przodek dzisiejszego żubra
Prażubry w późniejszym okresie krzyżowały się z turami. To właśnie z tej linii ewolucyjnej wywodzi się znany dziś żubr europejski, nazywany często królem puszczy.
Odkrycie z gminy Gąbin stanowi więc cenny fragment historii przyrody regionu i kolejny dowód na to, że pod powierzchnią ziemi wciąż kryją się ślady odległej przeszłości.
Komentarze (0)